hybrydy - FZ30/A200
Mikolaj Tutak wrote:
marcan wrote:
jak wiesz to napisz prosze jak pomoz po prostu dla twojej informacji aparat dopiero kupie a pendrive juz mam do dyspozycji chce wiedziec czy wydawac pieniadze na dodatkowa karte czy bede mogl traktowac pendrive-a jako substytut fotobanku A instrukcje do PenDrive'a może masz? Czy tez nie jestes w stanie nic samodzielnie przeczytać? Ty Mikołaju nie zrozumiałes o co chodzi autorowi postu, ale piszesz
cokolwiek, żeby sie powyzłosliwiać (jestes agresywnym frustratem?), przeczytaj sobie kilka postów dalej, jakie sa znacznie bardziej prawidłowe odpowiedzi na pytanie zawarte w tym poście, może sie czegos nauczysz...
Robert Cozaś napisał(a):
ale po co to opisywac na grupie? Czasem cudze doświadczenia mogą być inspiracją do przemyśleń na ich
temat i - być może - odpowiednich wniosków. Poza tym grupa dyskusyjna jest chyba od prowadzenia dyskusji, prawda? A temat jest (jak się okazuje) dość ciekawy. Tak naprawdę to trudno jest znaleźć jednoznaczne zapisy definiujące czego i kogo nie można fotografować. I ja (a sądzę, że nie tylko ja) w dalszym ciągu nie wiem do końca, kiedy ktoś ma prawo mnie pogonić gdy fotografuję, a kiedy mogę posłać go na przysłowiowe drzewo.
-- Pozdrawiam. Artur. ________________________________________________________ "Oczko mu się odlepiło, Panie Kierowniku! Temu misiu..."
Użytkownik napisał:
Samsung nie jest właścicielem Pentaxa. Umowa między Pentaxem i Samsungiem to tylko umowa o współpracy.
Tak. W sierpniu zeszłego roku też był komunikat o "współpracy" Minolty z Sony. Scenariusz podobny. [...]
Są istotne róznice. Minolta sprzedała swój dział lustrzanek cyfrowych firmie Sony. Pentax podpisał tylko umowę o współpracy w konstrukcji nowych aparatów (podobną umowę ma też z Tokiną o wspólnym projektowaniu optyki) i prawdopodobnie wykonuje część swoich aparatów i obiektywów dla Samsunga z jego znakiem firmowym (piszę prawdopodobnie, bo nie wykluczam że Samsung sam je produkuje na licencji Pentaxa).
-- Pozdrawiam! Marek Wyszomirski (wyszomir@toya.net.pl)
marcan napisał(a):
kwestia nie w posiadaniu pieniedzy na cos tylko w ich sensownym wydawaniu do wydania mam znaczna kwote na system ale chce sensownie dobrac jego skladowe co w tym zlego ze nawet 200 zl chce rozsadnie ulokowac
Właściwie to nic. Tylko, że popatrz ileż to pracy włożyłeś Ty aby te
_Twoje_ 200 zł zaoszczędzić? ;-)
-- Pozdrawiam. Artur. ________________________________________________________ "Oczko mu się odlepiło, Panie Kierowniku! Temu misiu..."
Użytkownik "Jakub Jewuła" napisał w wiadomości
I koniecznie zadzwon do TNVu ;-)
Jakub, nie na darmo mówi się, że media to czwarta władza. Generalnie współczuję tych problemów z Sony R1.
b.
On Tue, 25 Apr 2006 12:33:55 +0200, "Tadeusz Ĺopatkiewicz" wrote:
UĹźytkownik "Marek Szymanski" napisaĹ w wiadomoÂści Dnia Mon, 24 Apr 2006 22:16:45 +0200, !pover napisaĹ(a):
Ciesz siÄ z miana superfotografa fotografujÂącego prawdziwym aparatem. Ja zostanÄ "ciemnym ludem" cieszÂącym siÄ fajnymi zdjÄciami.
Jako uĹźytkownik R1 (od kilku miesiÄcy) podpisujÄ siÄ pod powyĹźszÂą opiniÂą nie dwoma ale jednÂą rÄkÂą, bo w drugiej trzymam swoje R1 i bardzo jestem z niego zadowolony :-) Miano "ciemnego ludu" bardzo mi odpowiada, bo z wyksztaĹcenia jestem ...etnografem :-) Ja rowniez jestem wlascicielem R-1 od kilku miesiecy i rowniez jestem
zadowolony z nabytku. "Ciemnym ludem" rowniez moge byc, gdyz z wyksztalcenia jestem ... socjologiem :-)
Pozdrawiam
nie było przeznaczenia niestety
Dlaczego niestety? Akurat z tego co wiem to działa na waszą korzyść. Powinno być enumeratywnie wymienione w jakich mediach, itp. Umowa np. przekazania praw autorskich bez takiego wymienionego zakresu wykorzystania jest warta tylko tyle ile papier na którym jest spisana...
Więc było coś w rodzaju "Wyrażam zgodę na publikację i dysponowanie zdjęciami przez Agencję Fotograficzną-XXXXX"
Marcin,
czy z kim Ty dyskutujesz bo ja jakos nie widze
problem wyboru Nikon Canon jest walkowny przez swiadomych ludzi od wielu lat, na wielu grupach moim zdaniem system to szkła, ich jakosc/cena - system bodies i akcesoria
wybor systemu zalezy od zastosowania i jakikolwiek nie bedzie nie bedzie wyborem doskonałem bowiem oba systemy maja swoje zalety i wady
poniewaz ja nie nie powazam matryc - obserwujac zbyt ktotki cykl zycia produktu z matrycą, jak rowniez uwazajac ich rozdzielczosc za zbyt niska ( za co pokutuje :-) ) - nie sądze aby ten akurat problem byl w tym wyborze istotny
troche istotniejszy jest wybor pola szkiel - tu nie ma madrych - jednak to co sie producentom nie udalo przy formacie APX udalo sie przy matrycach - wprowadzili nowy "standard" pola obrazowego
i wlasciwe pytanie ( dla niszy szkiel profesjonalnych) polega na tym czy profi lykna format APX czy tez wymusza kontynuacje FF (jakby zaczyna byc widac trend ale ... ja mysle, ze jest za wczesnie)
nawyki i opinie uzyktownkow szkielek mamtorskich nie beda tu raczej istotne.
Mich@l napisał(a):
Tego niestety bez komentarza pozostawić nie mogę. Mógłbyś jednak przed napisaniem tych ciężkich oskarżeń zamiast powtarzać komunistyczne kalumnie zapoznać się choćby z podstawowymi wiadomościami na temat tej wybitnej i tragicznej postaci jaką był kardynał Stepinac? Polecam na początek obiektywne i bezstronne: http://pl.wikipedia.org/wiki/Alojzije_Stepinac
Rewelacja. Jak na bardzo ogledną notkę zamieszczoną w katolickim państwie i tak powiedziano za dużo cyt. "(...) Po upadku Królestwa Jugosławii w 1941 i utworzeniu Niezależnego Państwa Chorwackiego, kierowanego przez ustaszów poparł nowe państwo i odgrywał w nim jako prymas znaczną i kontrowersyjną rolę. Stepinac publicznie przeciwstawiał się ludobójstwu Żydów, Serbów, Romów i innych mniejszości oraz podjął pewne wysiłki w celu uratowania wielu osób. Z drugiej strony nie przeciwstawił się dość mocno przymusowemu nawracaniu na katolicyzm prawosławnych Serbów, prowadzonemu przez niektórych, sympatyzujących z ustaszami księży katolickich.(...)
Przez cytowane "pewne wysiłki" i publiczne przeciwstawianie się rozumiesz zapewne to, że w dniu 28 kwietnia 1941r. tym samym, w którym ustaszowscy spacyfikowali prawosławne wioski w okolicach Bjelovaru, zmuszając ok. 300 osób do wykopania sobie grobu. Po czym spętali je drutem kolczastym i spalili żywcem. Następnym po tragedii rodziny Pukic’ów w czasie pacyfikacji ich wioski ustasze zgwałcili wszystkie młode kobiety i dziewczynki. Po czym rozkazali wykopać zbiorowy grób, zarąbali wszystkich siekierami i nożami i zrzucili do grobu. Na koniec zostawili sobie ojca i syna. Rąbiąc dziecko na kawałki franciszkański zakonnik ojciec Simić Knina kazał patrzącemu ojcu odmawiać modlitwę "Ojcze nasz". Tegoż dnia 28 kwietnia przywódca chorwackiego kleru, późniejszy błogosławiony arcybiskup Stepinac wydaje list pasterski, w którym wyraża wielką radość, wdzięczność i pewność, że dopiero w tym państwie KK będzie mógł swobodnie głosić swoje prawdy. Przyznaje również, że zna ludzi, którzy to "swobodne głoszenie" zapewnią i apeluje do narodu by przyczyniał się do zachowania rozwoju takiej (wolnej) Chorwacji. Tenże sam Stepinac w maju 1943 pisze memorandum, w którym wychwala zasługi Ustaszowskich oprawców dla wolnej Chorwacji, a szczególnie dziękuje Franciszkanom.
Teraz pytanie. Czy znając choćby oględnie watykańskie procedury wynoszenia na ołtarze można nie zauważyć, mówiąc bardzo oględnie i daleko od prawdy historycznej dwuznaczności i niepewności moralnej Stepniac’a? Czy człowiek załóżmy teoretycznie tylko ocierający się o ludobójstwo może zostać wyświęcony? Widać może, a ja myślałem kiedyś, że musi być nieskazitelny :-(
W kwestii encyklopedii, na które się powołujesz proponuję zaglądnąć do 5-cio tomowej Wielkiej KATOLICKEJ Historii Kościoła. Myślę, że to oficjalne wydawnictwo dla Katolika powinno być bardziej wiarygodne od Wikipedii i innych. Dziwnym dla mnie trafem nie ma w niej niczego o obecności KK w tych latach w Chorwacji. Zupełna cisza, a jest wiele o miejscach zupełnie egzotycznych, których nazw nawet nie znałem. Tylko w tomie 5, na stronie 418 można znaleźć takie oto stwierdzenie cyt. (...) w Jugosławii, gdzie BYŁY POWODY, by zarzucać Kościołowi, że jest częściowo związany z pogrobowcami dawnych reżimów lub, że skompromitował się w czasie wojny (...)"
Myślę że nie ma większego sensu kontynuowanie tej dyskusji ...
W pełni się zgadzam i pozdrawiam, Tomasz
--
Dnia 25.04.2006, o godzinie 09.13.25, na pl.rec.foto.cyfrowa, Kopernik napisał(a):
Czy jest tu jeszcze ktoś kto jest tak staroścwiecki i nie przyłożyłby ręki do kadrowania po zrobieniu zdjęcia??? :-)))
Ja. Odbijam zdjęcia jak lecą. Ale to rodzinne fotki, więc nie ma wysokich wymagań artystycznych. :)
-- Pozdrawiam, *Habeck* /Każda rzecz ma dwie strony. Fanatycy widzą tylko jedną/ - Schutzbach
Użytkownik ps napisał:
W sensie - pokaż choć jeden obiektyw Canona, Nikona, etc kryjący zakres 24-120. Ja tak to zrozumiałem. to zle zrozumiałes, po co ograniczac sie do jednego szkła, w tym własnie
widze przewagę lustrzanki, zakładam szkło ktore jest mi w tej chwili potrzebne
-- pozdrawiam pover "Symetria: estetyka idiotów." (Julian Tuwim)
On Tue, 25 Apr 2006 14:35:59 +0200, "!pover" wrote:
UĹźytkownik ps napisaĹ:
W sensie - pokaĹź choÄ jeden obiektyw Canona, Nikona, etc kryjÂący zakres 24-120. Ja tak to zrozumiaĹem. to zle zrozumiaĹes, po co ograniczac sie do jednego szkĹa, w tym wĹasnie widze przewagÄ lustrzanki, zakĹadam szkĹo ktore jest mi w tej chwili potrzebne
O kurde ale argument :-) Wprawdzie de gustibus non disputandum est, ale o kosztach i innych takich tam duperelach czasami tak...
W sensie - pokaż choć jeden obiektyw Canona, Nikona, etc kryjący zakres 24-120. Ja tak to zrozumiałem. to zle zrozumiałes, po co ograniczac sie do jednego szkła, w tym własnie widze przewagę lustrzanki, zakładam szkło ktore jest mi w tej chwili potrzebne
Nadal czekam na liste tych swietnych szkielek, ktore masz - oczywiscie caly zakres 24-120, nie? ;-)
q
Dnia Tue, 25 Apr 2006 12:44:11 +0200, Jan Rudziński napisał(a):
Chyba masz złe informacje o cenach. Właśnie sprawdziłem na allegro: Canon EOS 350 D KIT: 18-55 - GW! BRUTTO! FotoMedia 2 999,00 zł
Hmm... W tej chwili Canon 350d z kitem zaczyna się cenowo od 2399 zł.
Sony DSC-R1 w super cenie !!! Kup Teraz! 2 499,00 zł Oba nowe, brutto z pl gwarancją.
Po wrzuceniu w wyszukiwarkę allegro "350 d kit" dostałem 5 (pięć wyników), od 2500. Ten za 2500 jest "nowy" kupiony w styczniu.
Co i tak nie zmienia faktu, że na żaden zoom nie wystraczy. -- Marek
Dziękuję za Wasze wypowiedzi i przyznam, że jestem bardzo zaskoczony...
Fotografowanie zawsze kojarzyło mi się z odpowiednim kadrowaniem na etapie robienia zdjęcia - i to była sztuka!
Teraz sztuką jest obróbka zdjęcia dużo później. Widać takie możliwości, takie czasy... tylko że kadr 3:4 jest strasznie panoramiczny jak dla mnie
2:3 jest bliższe złotego podziału
osobiście lubie 1:1 i 4:5
Czy jest tu jeszcze ktoś kto jest tak staroścwiecki i nie przyłożyłby ręki do kadrowania po zrobieniu zdjęcia??? :-)))
przykładam przerabiam na 1:1 i 4:5 :) ograniczając się tylko do skracania klatki, w sumie to zwykle robie zdjęcie z myślą o wykadrowaniu...
Idź do strony Poprzedni 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43, 44, 45, 46, 47, 48, 49, 50, 51 Następny