hybrydy - FZ30/A200

hybrydy - FZ30/A200


Fotografia > Fotografia cyfrowa > hybrydy - FZ30/A200
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43, 44, 45, 46, 47, 48, 49, 50, 51  Następny
napisany: Sob Sty 21, 2006 10:19 am przez klimecki
Fotografia cyfrowa - istDs i kilka manualnych szkiel - niby test ;-)

Vivitar Series 1 70-210/3.5 hm a to ciekawe, na wiekszosci aukcji vivitarow serii 1szej ludki pisza, ze

nie beda chodzic z ds-em z uwagi na mozliwosc zawadzania o lustro, moze pora obalic plotki/sprecyzowac ktore sie gryza, sam pare razy sie wstrzymalem z zakupem, skadinad uznanego za niezle (przynajmniej z analoga) szkla tej serii pozdrawiam kp


napisany: Sob Sty 21, 2006 10:22 am przez KEEK
Fotografia cyfrowa - Sklepy foto w centrum Warszawy - gdzie?

In Mariusz Bieniek wrote:

Jak idziesz od rotundy w kierunku Placu Konstytucji, to masz sklep foto po prawej stronie Marszałkowskiej. Kiedyś szukałem tam pokrowca do canona a510 i wybór był dość spory. Pogapić też się było na co...

Jesli masz na mysli ten wspanialy, wielki salon fotofraficzny to juz go nie ma.
-- K. http://keek.ovh.org


napisany: Sob Sty 21, 2006 10:31 am przez Jakub Jewuła
Fotografia cyfrowa - istDs i kilka manualnych szkiel - niby test ;-)

Vivitar Series 1 70-210/3.5 hm a to ciekawe, na wiekszosci aukcji vivitarow serii 1szej ludki pisza, ze nie beda chodzic z ds-em z uwagi na mozliwosc zawadzania o lustro

Dobrze, ze nie wiedzialem bo bym sie nie odwazyl :)
W kazdym razie, zadnego "wadzenia" nie zauwazylismy.
q


napisany: Sob Sty 21, 2006 10:36 am przez Gotfryd Smolik news
Fotografia cyfrowa - Canon EOS 300D, Nikon D50, Panasonic FZ30

On Sat, 21 Jan 2006, Marcin wrote:

co prawda w tescie jest FZ20, ale to to samo co fz30 (prawie)

Nie żartuj... FZ20 to matryca 1/2,5" (0,4"), FZ30 niemal 2/3" (0,5(5)") 38 wobec 24 mm^2, piksele są o 1/4 większe i jest ich zdecydowanie więcej - crop ze zdjęcia z FZ30 powinien być lepszy niż starannie przymierzona fotka z FZ20 :)

wybralem fz30:)

:)
pozdrowienia, Gotfryd (KM A200)


napisany: Sob Sty 21, 2006 10:52 am przez Gotfryd Smolik news
Fotografia cyfrowa - hybrydy - FZ30/A200

On Sat, 21 Jan 2006, Jakub Jewuła wrote: [...następca R1...]

...jest pytanie czy będzie filmował :) Zmierzam do tego że nie wiemy czy zbieranie światła z całej klatki rozmoaru rzędu APS z 30fps nie sprawia jakichś problemów... Czyli "dlaczego Sony już tego nie zrobił w R1".
Nie wiem. Ciekawe, ze potrafia pokazac na LCD podglad live, a nie potrafia zapisac strumienia video na karte....

Po prawdzie AFAIR Marek kiedyś dość hm.. krytycznie wypowiadał się o tym co widać na obrazku jak zamiast przeskalowania wypuści się tylko co n-ty piksel. Ale primo nie możemy wykluczyć i tego, a secundo mało kto obiecuje konkretne fps dla wyświetlacza... Sony dla R1 chyba też nie ?
pozdrowienia, Gotfryd


napisany: Sob Sty 21, 2006 10:53 am przez Marek Wyszomirski
Fotografia cyfrowa - SONY chce 1/4 tortu DSLR dla siebie :O

"zkruk [Lodz]" napisał:

[...] Samsunga stać na to, aby zafundować całkiem niemałej liczbie dobrych fotografów swoje białe rurki. Wprawdzie na razie ich nie produkuje, ale może je pzrecież zamówic u Pentaxa ze swoim logo.
kiedy ostatnio widziales kogos na stadionie z dlugim zoomem pentaxa?
Nie chodzę na stadiony, więc nawet z zoomem Canona nie widziałem:-) A tak na

poważnie - długie zoomy pentaxa są faktycznie rzadkością - pentax odpuścił ten segment rynku, więc nie było promocji, skala produkcji była niewielka co z kolei przekładało się na wyższą cenę. Wkładając w interes odpowiednie pieniądze można ten stan szybko zmienić.

Bo np. Samsung będzie tańszy niż odpowiednik Canona. Innych bardziej świadomych z kolei może pzrekonać fakt, że z amatorskim Samsungiem będą mieli spota. A jeszcze innych może zachęcić lepsza jakość kitowego zooma. A dla większości i tak głównym argumentem będą głupawe reklamy lub rada spzredawcy w sklepie który akurat przypadkiem na Samsungach będzie miał nieco wyższe marże...
1. jak samsugn bedzie mial spotka to i Canon go wprowadzi...

Zgadza się - będzie do tego zmuszony. Będzie musiał zatem ponieść koszty wprowadzenia na rynek nowego korpusu - a kiedy silniejsza finansowo firma chce wykurzyć z rynku słabszą wpędzenie tej słabszej w koszty jest jedną z metod działania.

2. kity zawsze beda kitowe

Ale są lepsze i gorsze kity. Te Canona akurat byly zwykle jednymi z gorszych.

3. cena moze byc o 10%-15% nizsza nie wiecej - koszt produkcji pewnych podzespolow jest wszedzie taki sam

Owszem. Załóżmy więc, że na tej samej pólce w Media-Markcie leżą sobie podobne korpusy Canona i Samsunga. Canon kosztuje 1999, zaś Samsung 1799. Do tego Media Markt ma na każdym sprzedanym Samsungu o 50zł większą marżę, więc sprzedawcy doradzają klientom, że Samsung jest lepszy, nowocześniejszy, mniej awaryjny. Jak sądzisz, który aparat wybierze większość klientów?

a nikt nie bedzie sprzedawac za 50% ceny tylko dlatego by dac komus prezent...
Na ogólnie dostępnym rynku na pewno nie, zresztą taki dumping cenowy jest w

większości krajów zakazany pzrez prawo. Mozna jednak dla pewnej wybranej grupy osób zorganizować sponsoring w wyniku czego grupa znanych artystów-fotografów zacznie nagle używać sprzętu Samsunga. Potem można oczywiście fakt używania tego sprzętu wykorzystać w kampaniach reklamowych.
Rzecz jasna nie wiadomo, czy do takich akcji dojdzie - wydarzenia mogą potoczyć się w zupełnie innym kierunku. Pokazuję tylko, że silna finansowo firma chcąc przejąć znaczący segment rynku ma różne możliwośći działania i wykrojenie sobie określonego procentu rynkowego tortu jest głównie kwestią zainwestowanego w te działania kapitału.


Zobaczymy - w/g mnie wszystko zależy od tego, z jaką determinacją Samsung będzie chciał zdobyć znaczący segment rynku. Jeśli z dużą - Canon prawdopodobnie będzie musiał odpuścić - ma mniejsze fundusze. Dla Samsunga jednak jest to kwestia polityki firmy - czy lepiej zwiększyć udziały na rynku lustrzanek cyfrowych, czy też więcej zysku pzryniesie ekspansja w dziedzinie telewizorów lcd lub kuchenek mikrofalowych. Na wszystko nawet takiemu gigantowi nie starczy. Zreszta Canon ma podobny dylemat - jeśli przeznaczy więcej środków na walkę o rynek dslr mniej zostanie na drukarki i faxy...
otoz to - zadna firma nie przeniesie 100% swoich zyskow na badania w rynek foto - trzeba byc wyjatkowo ograniczonym by tak pomyslec - a co poniektorzy to wlasnie robia...

Zgadza się, ale 30% zysku przeznaczone na opanowanie rynku dslr w przypadku Samsunga daje mniej więcej 2-krotnie wyższą kwotę niż 60% zysku przeznaczone na obronę pozycji na tym rynku w przypadku Canona.

poza tym - nawet wpakowanie ogromnej kasy nie zagwarantuje sprzedazy czy chocby produkcji udanego modelu przyklad - Olympus - wlozyl kupe kasy na promocje, badania, rozwoj - i ile ma rynku? 10% ? oczywiscie - wiele osob (w tym ja) uwierzylo, w to, ze oplaca sie wprowadzic ten system problem polegal na tym, ze jednak przywiazanie do dwoch glownych marek - Canona i Nikona jest zdecydowanie wieksze...

Pamiętaj, że Canon i Nikon też w tym czasie wkładali. Trzeba by porównać, ile włożył Olympus a ile konkurenci - być może po prostu włożył za mało dla opanowania większego fragmentu rynku. A może jest to śwaidoma polityka stopniowego rozwoju? Pamiętaj, że Olympus stworzył od podstaw zupełnie nowy system - umocnienie się takiego systemu na rynku musi trochę potrwać. Nuie byłbym zresztą zdziwiony, gdyby za kilka lat udział na rynku systemu Olympusa był większy niż obecnie - umożliwia on skonstruowanie lustzranki mniejszej i lżejszej, a dla wielu kupijących może to być zaletą.

wiec ja na to - profesjonalni fotograficy juz wybrali - Canon lub Nikon - to dlaczego amator ma wybrac cos gorszego? Lepiej wybrac system ktorego uzywaja profi...
Profi też można przekonać żeby zmienili sprzęt - są na to sposoby:-).
Idz do Jarka Grabka i powiedz mu zeby kupil Samsugna - wysmieje Cie nie dlatego, ze Samsung, nie dlatego ze nie ma korpusu, nie dlatego ze nie ma szkiel dlatego ze jest przywiazany do swojego sprzetu, bo wie jak pracowac tym sprzetem akurat profesjonalista wybiera system z powodu przywiazania i wygody pracy zmiana systemu to 2-5 lat nauki nowego dzialania nikomu nie chce sie ponosic ryzyka zrobienia kiepskiego zdjecia, dlatego ze cos dziala inaczej... [...]

Ja nie mam takiej siły przebicia, ale jeśli w momencie gdy Jarek stwierdzi, że warto by swój sprzęt troche unowocześnić przyjdzie do niego przedstawiciel Samsunga i zaproponuje mu odpowiedni korpus z zestawem szkieł za cenę o 15% niższą niż Canon to Jarek będzie miał niezły orzech do zgryzienia. A jeśli Jarek będzie odpowiednio znanym fotografem to Samsung może zaproponować mu np. odpowiedni zestaw sprzętu do testowania (nikt nie powiedział, że takie testowanie nie może trwać np. 3 lata) a żeby mógł dobrze przetestować - pokrycie kosztów odpowiedniej wyprawy fotograficznej - do Brazylii, Kenii, czy gdzie tam Jarek będzie chciał testować. Sądzę, że w takiej sytuacji zobaczyłbyś później na bilboardach reklamowych Jarka robiacego zdjęcia Samsungiem!
-- Pozdrawiam! Marek Wyszomirski (wyszomir@toya.net.pl)


napisany: Sob Sty 21, 2006 11:10 am przez Mike Alpha
Fotografia cyfrowa - [oph] Viva Las Vegas...

KEEK napisał(a):

Jakie Las Vegas. Przeciez Eiffel Tower widze.

Poradzili sobie z podrozami transatlantyckimi. Po co leciec do Paryza, jak maja swoja Efell Tower? ;))))))))))))))
MA
--


napisany: Sob Sty 21, 2006 11:17 am przez pkost
Fotografia cyfrowa - 300D Kit + Konwerter DCR-250

.. Soczewka +4D kosztuje ok 30zł i na początek powinna wystarczyć. Z moich doświadczeń wynika, że soczewka jest używalna do ok 70mm, powyżej praktycznie nie da się zrobić dobrej jakości zdjęcia.
Tu masz przykład użycia kita z soczewką +4D ( Hama ): http://www.jac0m.netlook.pl/wfoto/displayimage.php?pos=-146

Faktycznie chyba warto na początek wypróbować soczewkę,. Tylko na jaki gwint kupić pod kita oczywiscie 52mm, 55mm, 58mm?? Nie moge tego zakumać.
Pozdr Pkost


napisany: Sob Sty 21, 2006 11:17 am przez Mich@l
Fotografia cyfrowa - SONY chce 1/4 tortu DSLR dla siebie :O

Marek Wyszomirski napisał(a):

zgryzienia. A jeśli Jarek będzie odpowiednio znanym fotografem to Samsung może zaproponować mu np. odpowiedni zestaw sprzętu do testowania (nikt nie powiedział, że takie testowanie nie może trwać np. 3 lata) a żeby mógł dobrze przetestować - pokrycie kosztów odpowiedniej wyprawy fotograficznej - do Brazylii, Kenii, czy gdzie tam Jarek będzie chciał testować. Sądzę, że w takiej sytuacji zobaczyłbyś później na bilboardach reklamowych Jarka robiacego zdjęcia Samsungiem!

Ot to właśnie! Czego Jarkowi wszyscy życzymy :)
-- To nie prawdy objawione a jedynie moje prywatne opinie ;) Michał "Willy" Olszewski GG: 2903798 / ICQ: 199507526 SHOUTcast: http://radiomisio.servemp3.com:8000/listen.pls


napisany: Sob Sty 21, 2006 11:23 am przez Gotfryd Smolik news
Fotografia cyfrowa - Konkurs Fotografii

On Sat, 21 Jan 2006, ps wrote:

Mówimy o umowie o pracę, w przypadku zwykłego stosunku pracy. W tym przypadku punkt ten będzie nieważny. Gdy będzie to inna umowa, cała będzie nieważna. O to mi chodziło.

Kiedyś usiłowałem przesłuchać grupowiczów na .prawo - wyszło że zasada nieważnosci tylko tych ustaleń które są sprzeczne z prawem jest ogólna. Reszta umowy obowiązuje. Konkretnie dopytywałem się pod kątem umów licencyjnych, kilka lat temu zabranianie wykonywania w treści licencji *jakichkolwiek* kopii było powszechne, dopisywanie zastrzeżenia "z wyjątkiem przypadków wyraźnie dopuszczonych przez prawo miejscowe" nastało później.

§ 2. Jeżeli ustawa zastrzega dla czynności prawnej inną formę szczególną, czynność dokonana bez zachowania tej formuły jest nieważna. [...cięcie...] ---
A gdzie ja piszę, że jest inaczej?

Mój błąd - miałem zaakcentować że sąd co najwyżej stwierdza fakt. Sama nieważność wyniknie z mocy przepisu :)

Przyjmijmy że można rozpatrywać "wzorzec" (niżej - 384KC)
Przyjmując te założenia zachowany jest wymóg formy pisemnej (forma pisemna nie oznacza, że musi być coś podpisane,
Ykhm... ta kulka poszła w płot ;)
obciąłeś kawałek, 'a jedynie warunki muszą być napisane, i musi być oczywistość znania tych warunków' , czyli to, co piszesz poniżej ;-):

:) Ale poniżej piszę *nie* o "formie pisemnej umowy", ale o "umowie stwierdzonej pismem". To jest słabsza forma umowy, ale dopuszczalna w niektórych przypadkach kiedy dowolna (np. ustna) forma to za mało. Przykład: umowa pożyczki >500zł

+++ wiadomy kodeks +++ Art. 78. § 1. Do zachowania pisemnej formy czynności prawnej wystarcza złożenie własnoręcznego podpisu na dokumencie obejmującym treść oświadczenia woli. Do zawarcia umowy wystarcza wymiana dokumentów obejmujących treść oświadczeń woli, z których każdy jest podpisany przez jedną ze stron, lub dokumentów, z których każdy obejmuje treść oświadczenia woli jednej ze stron i jest przez nią podpisany. [...i o podpisie elektronicznym...] ---
No to przecież oświadczenie o akceptacji regulaminu jest 'dokument obejmujący treść oświadczenia woli, (..) z których każdy obejmuje treść oświadczenia woli jednej ze stron i jest przez nią podpisany'.

Jeśli ktoś to *podpisze* to tak :) Odnosiłem się do tekstu "forma pisemna nie oznacza, że musi być coś podpisane" - otóż oznacza. A Prawo Autorskie wymaga dla przekazania praw formy pisemnej.
Streszczając: pożyczka 1000 zł - wystarczy "umowa stwierdzona pismem". Przekazanie praw autorskich (majątkowych) - musi być umowa pisemna.

Jedynie można się zastanawiać czy przy konkursie ogłaszanie regulaminu na stronie www jest "zwyczajowo przyjęte" - art.384.2 i 385.1 i podpada pod pojęcie "wzorca umowy"
Nie jest. I żeby to było wszystko ważne (czyli oświadzenia, przeniesienia, i inne -enia), musi być gdzieś ten regulamin dostępny w formie pisemnej, podpisany przez organizatora.

Do przeniesienia praw nie wystarczy regulamin podpisany *przez jedną stronę*! O to chodzi - jeśliby miało mieć miejsce przekazanie praw uczestnik musi *sam* podpisać dokument.

pozdrowienia, Gotfryd
również pozdrawiam

....i raz jeszcze :) - Gotfryd


napisany: Sob Sty 21, 2006 11:29 am przez Jakub Jewuła
Fotografia cyfrowa - SONY chce 1/4 tortu DSLR dla siebie :O

3. cena moze byc o 10%-15% nizsza nie wiecej - koszt produkcji pewnych podzespolow jest wszedzie taki sam
Owszem. Załóżmy więc, że na tej samej pólce w Media-Markcie leżą sobie podobne korpusy Canona i Samsunga. Canon kosztuje 1999, zaś Samsung 1799. Do tego Media Markt ma na każdym sprzedanym Samsungu o 50zł większą marżę, więc sprzedawcy doradzają klientom, że Samsung jest lepszy, nowocześniejszy, mniej awaryjny. Jak sądzisz, który aparat wybierze większość klientów?

Oczywiscie tanszy. 95% klientow masowych patrzy wylacznie na cene.
Moze byc nawet bardziej awaryjny - 90% amatorow uzywa sprzetu tak malo intensywnie, ze to czy aparat nawali po 50.000 klatek nie ma znaczenia.
....

wiec ja na to - profesjonalni fotograficy juz wybrali - Canon lub Nikon - to dlaczego amator ma wybrac cos gorszego? Lepiej wybrac system ktorego uzywaja profi...
Profi też można przekonać żeby zmienili sprzęt - są na to sposoby:-).
Idz do Jarka Grabka i powiedz mu zeby kupil Samsugna - wysmieje Cie nie dlatego, ze Samsung, nie dlatego ze nie ma korpusu, nie dlatego ze nie ma szkiel dlatego ze jest przywiazany do swojego sprzetu, bo wie jak pracowac tym sprzetem akurat profesjonalista wybiera system z powodu przywiazania i wygody pracy zmiana systemu to 2-5 lat nauki nowego dzialania nikomu nie chce sie ponosic ryzyka zrobienia kiepskiego zdjecia, dlatego ze cos dziala inaczej...

Noo bez przesady, piec lat? Moze piec tygodni, a intensywnie dni...

[...]
Ja nie mam takiej siły przebicia, ale jeśli w momencie gdy Jarek stwierdzi, że warto by swój sprzęt troche unowocześnić przyjdzie do niego przedstawiciel Samsunga i zaproponuje mu odpowiedni korpus z zestawem szkieł za cenę o 15% niższą niż Canon to Jarek będzie miał niezły orzech do zgryzienia. A jeśli Jarek będzie odpowiednio znanym fotografem to Samsung może zaproponować mu np. odpowiedni zestaw sprzętu do testowania (nikt nie powiedział, że takie testowanie nie może trwać np. 3 lata) a żeby mógł dobrze przetestować - pokrycie kosztów odpowiedniej wyprawy fotograficznej - do Brazylii, Kenii, czy gdzie tam Jarek będzie chciał testować. Sądzę, że w takiej sytuacji zobaczyłbyś później na bilboardach reklamowych Jarka robiacego zdjęcia Samsungiem!

Dokladnie tak to sie odbywa - znani fotograficy robia (oficjalnie) zdjecia tym co dostarcza sponsor :)
q


napisany: Sob Sty 21, 2006 11:40 am przez Uncle Pete
Fotografia cyfrowa - istDs i kilka manualnych szkiel - niby test ;-)

z ds-em z uwagi na mozliwosc zawadzania o lustro, moze pora obalic plotki/sprecyzowac ktore sie gryza, sam pare razy sie wstrzymalem z zakupem, skadinad uznanego za niezle (przynajmniej z analoga) szkla tej serii

Jak mi wytłumaczył jeden ze sprzedających, u tego Vivitara z tyłu wystaje jakaś oslona tylnej soczewki, którą można opilować. Swoją drogą dziwi mnie to, ponieważ D/DS ma mniejsze lustro. Czyżby było wysunięte bardziej do przodu?
Po zdjęciach Kuby żałuję, że dałem się przelicytować.
Pozdrawiam,
Piotr

-- Uncle Pete pkozar (at) acn (dot) waw (dot) pl http://acn.waw.pl/pkozar/Photos/photos.htm http://acn.waw.pl/pkozar/Photos/France/Paris/paris.htm


napisany: Sob Sty 21, 2006 11:43 am przez Gotfryd Smolik news
Fotografia cyfrowa - SONY chce 1/4 tortu DSLR dla siebie :O

On Sat, 21 Jan 2006, zkruk [Lodz] wrote:

Marek Wyszomirski wrote:
świadomych z kolei może pzrekonać fakt, że z amatorskim Samsungiem będą mieli spota. A jeszcze innych może zachęcić lepsza jakość kitowego zooma. [...] 1. jak samsugn bedzie mial spotka to i Canon go wprowadzi...

....czyli dobrowolnie zajmie miejsce Nikona, bo na dziś to jak czytam to nikoniarze warczą i czekają kiedy będzie "coś nowego jak u konkurencji"...

2. kity zawsze beda kitowe

....i oczywiście wyrażane na grupie opinie o jakości kitów dajmy na to Olka są fałszerstwem i bzdurą...
A co powiesz na ten argument:

A dla większości i tak głównym argumentem będą głupawe reklamy lub rada spzredawcy w sklepie

??

3. cena moze byc o 10%-15% nizsza nie wiecej - koszt produkcji pewnych podzespolow jest wszedzie taki sam a nikt nie bedzie sprzedawac za 50% ceny tylko dlatego by dac komus prezent...

A kto ich tam wie...

otoz to - zadna firma nie przeniesie 100% swoich zyskow na badania w rynek foto

....oczywiście :)
I nie mam zamiaru dyskutować co do 'profi' - amatorów jest chyba więcej.
pozdrowienia, Gotfryd


napisany: Sob Sty 21, 2006 11:50 am przez Uncle Pete
Fotografia cyfrowa - IstDs i dwa Tamrony SP czyli wszystkiemu winny postep ;-

Może ja tego szczególnie nie lubię, ale ściany domu po prawej stronie nie są pionowe. Lepiej wyglądają sfocone obiektywem Qby.

Dolne zdjęcie nie jest dokładnie wypoziomowane. Obróć go trochę i będzie tak samo jak na górnym.
Pozdrawiam,
Piotr
-- Uncle Pete pkozar (at) acn (dot) waw (dot) pl http://acn.waw.pl/pkozar/Photos/photos.htm http://acn.waw.pl/pkozar/Photos/France/Paris/paris.htm


napisany: Sob Sty 21, 2006 11:52 am przez Jakub Jewuła
Fotografia cyfrowa - hybrydy - FZ30/A200

...jest pytanie czy będzie filmował :) Zmierzam do tego że nie wiemy czy zbieranie światła z całej klatki rozmoaru rzędu APS z 30fps nie sprawia jakichś problemów... Czyli "dlaczego Sony już tego nie zrobił w R1".
Nie wiem. Ciekawe, ze potrafia pokazac na LCD podglad live, a nie potrafia zapisac strumienia video na karte....
Po prawdzie AFAIR Marek kiedyś dość hm.. krytycznie wypowiadał się o tym co widać na obrazku jak zamiast przeskalowania wypuści się tylko co n-ty piksel. Ale primo nie możemy wykluczyć i tego, a secundo mało kto obiecuje konkretne fps dla wyświetlacza... Sony dla R1 chyba też nie ?

Nie chce mi sie szukac, R1 ma chyba 30fps czyli z zapasem.
q