FW: Nikon Denies Possibility of Making 35mm Full-Frame Senso


Warning: fopen(keszunio/rotacyjne/3613.txt) [function.fopen]: failed to open stream: Permission denied in /home/rafal/domains/foto-expert.com.pl/public_html/rotacyjne.php on line 137

Warning: fwrite(): supplied argument is not a valid stream resource in /home/rafal/domains/foto-expert.com.pl/public_html/rotacyjne.php on line 138

Warning: fclose(): supplied argument is not a valid stream resource in /home/rafal/domains/foto-expert.com.pl/public_html/rotacyjne.php on line 139

FW: Nikon Denies Possibility of Making 35mm Full-Frame Senso


Fotografia > Fotografia cyfrowa > FW: Nikon Denies Possibility of Making 35mm Full-Frame Senso
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następny
mapa napisany: Czw Lut 02, 2006 9:00 pm przez dezynfekcja Bronek Kozicki
Fotografia cyfrowa - dom opieki FW: Nikon Denies Possibility of Making 35mm Full-Frame S

Jarosław Grabek wrote:

Aha, a dorabianie ideologii do możliwości technicznych jest wprost cudowne.. :(

a czy za formatem 35mm jest jakaś ideologia?
B. Bodum


napisany: Czw Lut 02, 2006 9:02 pm przez Bronek Kozicki
Fotografia cyfrowa - Nikon Denies Possibility of Making 35mm Full-Frame Senso

adam wrote:

Uzytkownik "Bronek Kozicki" napisal [...] "35mm is a film format, which I do not think is necessary in the digital era," says Makoto Kimura of Nikon.
Dowcipas. Powien miec na imie Makota.

nie rozumiem. Powiedział coś nieprawdziwego?
B.


napisany: Czw Lut 02, 2006 9:03 pm przez Bronek Kozicki
Fotografia cyfrowa - FW: Nikon Denies Possibility of Making 35mm Full-Frame S

Tomasz Q wrote:

Zabawne dorabianie prawdy do ideologii.

.... a ta idelologia to ... ?
B.


napisany: Czw Lut 02, 2006 9:04 pm przez Tomasz Q
Fotografia cyfrowa - FW: Nikon Denies Possibility of Making 35mm Full-Frame S

Bronek Kozicki napisał(a):

Industry watchers have been discussing ...

Zabawne dorabianie prawdy do ideologii. Jest mi nieco smutno, bo choć jestem Canonierem obawiam się, że Canon zniszczy Nikona i pozostanie praktycznie bez konkurencji. A to niczego dobrego dla nas nie wróży.
Pozdrawiam, Tomasz
--


napisany: Czw Lut 02, 2006 9:05 pm przez zkruk [Lodz]
Fotografia cyfrowa - Nikon Denies Possibility of Making 35mm Full-Frame Senso

Marek Dyjor wrote:

Przeciez juz tak jest. 5d kosztuje 10K, a D200 - 7K. Ja osobiscie uwazam, ze te sprzety sa z innego segmentu, ale wielu sila rzeczy je porownuje, dlatego przytaczam jako przyklad. I wydaje mi sie, ze zwlaszcza w krajach rozwijajacych sie kolejka po D200 jest o wiele dluzsza niz po 5d.
ale D200 nie umywa się do 5D :)

pod jakim wzgledem?

a Nikon nie ma niczego czym mógłby konkurowac z 5D

yyy - pod jakim wzgledem?

zachwile Canon wypuścic nastepce 20D i będzie zabawnie...

jak wypusci to pogadamy

też miałem Nikona teraz mam Nikonoidalny aparat FF, i żal mi bo nie będę miał Nikona FF :/ a filozofia sterowania nikonów jest mi bliższa niż ta pokręcona klawiszologia canona

problem jest ciagle ten sam Nikon nie ma dla kogo zrobic puszki FF wiekszosc high-end-profi przeszla na Canona
ten sam problem ma minolta ktora nie ma dla kogo wypuscic nastepcy D7D rynek na razie jest zbyt maly, bo cena produktu bylaby zbyt duza

-- pozdrawiam www.zbigniewkruk.com <-- prywatna strona www.forumslubne.pl <-- forum dla fotografow slubnych


napisany: Czw Lut 02, 2006 9:05 pm przez zkruk [Lodz]
Fotografia cyfrowa - Nikon Denies Possibility of Making 35mm Full-Frame Senso

Marek Wyszomirski wrote:

Tyle, że to nie tylko kwestia wielkości matrycy, ale i technologii wizjera na którą Canon i Nikon polozyli zgodnie lachę i próbują wmówić wszystkim, że tak być musi. Tymczasem Minolta i Pentax potrafiły przy tym samym rozmiarze matrycy uzyskać przyzwoity obraz - może nie aż tak dobty jak w lustzrankach małoobrazkowych (ograniczeń fizyki się nie przeskoczy) ale jednak znacząco lepszy niż w lustrzankach z matrycą APS Canona i Nikona.

widziales wizjer D200?
-- pozdrawiam www.zbigniewkruk.com <-- prywatna strona www.forumslubne.pl <-- forum dla fotografow slubnych


napisany: Czw Lut 02, 2006 9:21 pm przez Bronek Kozicki
Fotografia cyfrowa - Nikon Denies Possibility of Making 35mm Full-Frame Senso

Marek Dyjor wrote:

ale D200 nie umywa się do 5D :)

sama matryca. Cała reszta jest co najmniej tej samej klasy, jak nie wyższej.
B.


napisany: Czw Lut 02, 2006 10:21 pm przez Tomasz Q
Fotografia cyfrowa - FW: Nikon Denies Possibility of Making 35mm Full-Frame S

Bronek Kozicki napisał(a):

.... a ta idelologia to ... ?
Twierdzenia typu "35mm is a film format, which I do not think is necessary in

the digital era", które mają IMHO ukryć przed opinią publiczną fakt, że Nikon nie może swojego sprzętu jeszcze w takowe wyposażać.
Pozdrawiam, Tomasz
--


napisany: Czw Lut 02, 2006 11:46 pm przez Marcin [3M]
Fotografia cyfrowa - Nikon Denies Possibility of Making 35mm Full-Frame Senso

Uzytkownik "Bronek Kozicki" napisal w wiadomosci

cytat z http://www.steves-digicams.com/diginews.html#nikon_ff
"sensor" i "camera" to nie to samo, choc z dalszej wypowiedzi wynika, ze

tyczy sie to równiez kamer. A co do sensora: producentów jest sporo, i nie ma zadnego problemu, aby takowy nabyc (Hamatsu, Tower Semiconductors, Fairchild imaging czy chocby Kodak) i pakowac do wlasnych puszek. Ale jak na razie tylko LEICA spróbowala sie zmierzyc z "efektami brzegowymi" wynikajacymi z braku telecentrycznosci obiektywów. Swoja droga, prawdziwie telecentryczna 15-ka do FF bedzie miala niezly gabaryt (i co za tym idzie cene). Zreszta, APS czy FF to male dziadostwo. Zawsze bylem zwolennikiem co najmniej sredniego formatu. Trzymam wiec kciuki za Mamiye.
Z innej beczki: ciekawe co teraz zrobi Canon (na PMA): Jak zrobi cos lepszego od D200, czyli nastepce 20D w jego cenie, to zagrozi pozycji 5D. Jak poprawi 5D, to zagrozi drozszemu FF. Ponoc EOS 1 z cropem 1.3 przestal sie sprzedawac (konkurencja ze strony 5D? Czy 20D?). Z cena szybko w dól nie pojada, bo klienci kupujacy nowosci sie rozczaruja. Chyba sie zapedzili tak w tym meczu, ze zaczeli strzelac gole do wlasnych bramek.
Pozdrawiam
-- -- Marcin [3M]


napisany: Pią Lut 03, 2006 12:11 am przez Radio Erewan
Fotografia cyfrowa - Nikon Denies Possibility of Making 35mm Full-Frame Senso

Dnia Fri, 3 Feb 2006 01:46:23 +0100, Marcin [3M] napisał(a):

Z innej beczki: ciekawe co teraz zrobi Canon (na PMA): Jak zrobi cos lepszego od D200, czyli nastepce 20D w jego cenie, to zagrozi pozycji 5D.

Nie zagrozi, bo to będzie puszka x1.6. 5d jest skierowany do tych co potrzebują/wydaje im się że potrzebują FF i są w stanie za taką funkcjonalność zapłacić Canonowi premię. W przypadku 30d, jeżeli okaże się aparat jest dobry, Canon ma klientów wśród użytkowników 20d, upgrady z 350d i 300d, konwersje z innych systemów i zupełnie nowych fotografistów (choć do nich kierowane są chyba tańsze puszki).

Jak poprawi 5D, to zagrozi drozszemu FF. Ponoc EOS 1 z cropem 1.3 przestal sie sprzedawac (konkurencja ze strony 5D? Czy 20D?). Z cena szybko w dól nie pojada, bo klienci kupujacy nowosci sie rozczaruja. Chyba sie zapedzili tak w tym meczu, ze zaczeli strzelac gole do wlasnych bramek.

A komu mają strzelać gole w pierwszej lidze? Kodak odpadł, Nikon właśnie odpadł, Sony dopiero weszło na boisko i jeszcze nawet piłki nie dotknęło. Na jesieni powinniśmy się spodziewać 1d unifikującego 1dsMk2 i 1dMk2, a w przewidywalnej przyszłości jeszcze 3d (1d bez zintegrowanego vertical gripa), oraz na PMA supertaniexa 3000d (czy jak go tam nazwą).
W ten sposób na początku 2007 uzyskają linię x 1.6: 3000d, 350d, 30d, x 1: 5d, 3d, 1d. I będą spokojnie mogli czekać na ruchy Sony i Samsunga, mając w ofercie tyle aparatów ile cała konkurencja do kupy wzięta.
Pozdrawiam -- Radosław "Radio Erewan" Przybył; Przeniosłem się na http://www.fotosite.pl "...To jak wysłanie spamu albo seks z kozą - raz to zrobisz i jesteś napiętnowany na całe życie..."


napisany: Pią Lut 03, 2006 1:45 am przez Marcin [3M]
Fotografia cyfrowa - Nikon Denies Possibility of Making 35mm Full-Frame Senso


W ten sposób na początku 2007 uzyskają linię x 1.6: 3000d, 350d, 30d, Jeżeli 30d będzie lepszy od D200 nikona, to wielu zada sobie pytanie, po

diabła mu 5D FF (o ile zgodzimy się, że FF nie jest celem samym w sobie), jeżeli gorsze - to będzie to po prostu lifting 20D. Pozostaje manewr ceną, ale ponoć 20D ostatnio mocno tanieje, więc pozycja 350-tki może zostać zachwiana. 3000 będzie musiał kosztować naprawdę mało, albo zostanie skierowany wyłącznie na "rynki wschodzące" - n.p. Indie.

x 1: 5d, 3d, 1d. Czyli zabraknie im profesjonalnego modelu z cropem 1.6. Ale skoro jest

niepotrzebny, to zrozumiałe. Poza tym 1d jako model dla tych, co nie liczą się z kasą będzie miał silną konkurencję w postaci Mamiyi ZD (na stronie na której piszą o sensorze FF Nikona, a raczej jego braku, chyba coś było o średniformatowym Pentaksie). Na forum DPR pojawił się ktoś, kto pisał o ZD. Ponoć zostawia wszystkie FF daleko z tyłu, a szkła Mamiya ma również nienajgorsze. Wiem, jest ZD jest wolna, ale czy krajobraz i architektura, może nawet portret/postać potrzebują więcej niż 1FPS (czy wiele jest systemów studyjnych lamp dających sensowną moc przy szybkości powyżej 1FPS?) ? Bo cenowo to nie jest przepaść ( poza tym mając więcej MP można nieco zaoszczędzić na obiektywach :) ). Jakościowo chyba za to jest (choć fani Canona twierdzą, że 1Ds jest lepszy niż wszystko inne, z kasetami skanującymi i filmem 4x5" włącznie).

I będą spokojnie mogli czekać na ruchy Sony i Samsunga, mając w ofercie tyle aparatów ile cała konkurencja do kupy wzięta. Jak budujemy pułapkę na mysz? Kładziemy serek i szyneczkę, pomiędzy wbijamy

na sztorc żyletkę. Mysz przychodzi, i rozgląda się kręcąc łepkiem: nad ostrzem: serek-szynka-serek-szynka... Może być tak, że nadoferowanie zaszkodzi. Bo skoro proponują aż tyle, to może sami nie wiedzą co jest dobre - pomyśli klient i wybierze coś w firmie mającej bardziej przejrzysty program? Ludzie nie lubią dokonywać skomplikowanych wyborów.
Jeżeli konkurencja padnie, to nie z powodu przewagi jednego systemu nad drugim, tylko z powodu szybkiego wyczerpania potencjału tkwiącego w możliwościach cyfry. Bo milowych kroków w jakości matryc już się nie stawia, a wspólczesny DSLR od strony funkcjonalnej to nikon F100 czy Canon EOS30 z matrycą. A jak zabraknie nowych zabawek, to ludzie zajmą się innym hobby. W końcu twórczo/zawodowo używa sprzętu 1%, reszta ogląda szum na ekranie monitora i debatuje o wyższości nowego nad starym, marząc o jeszcze nowszym. Nieśmiało przypominam, że przemysł fotograficzny już to ćwiczył, przed pojawieniem się Minolty 7000, kiedy to zniknęła z rynku SLR 35mm Mamiya, Konica, Fuji i kilku innych.
Pozdrawiam
-- -- Marcin [3M]


napisany: Pią Lut 03, 2006 2:04 am przez adam
Fotografia cyfrowa - Nikon Denies Possibility of Making 35mm Full-Frame Senso

Użytkownik "Bronek Kozicki" napisał

"35mm is a film format, which I do not think is necessary in the digital era," says Makoto Kimura of Nikon.
Dowcipas. Powien miec na imie Makota.
nie rozumiem. Powiedział coś nieprawdziwego?

TomaszQ już za mnie odpowiedział w pytaniu o ideologię : )
adam


napisany: Pią Lut 03, 2006 2:10 am przez adam
Fotografia cyfrowa - Nikon Denies Possibility of Making 35mm Full-Frame Senso

Uzytkownik "Marek Dyjor" napisal

"35mm is a film format, which I do not think is necessary in the digital era," says Makoto Kimura of Nikon.
Dowcipas. Powien miec na imie Makota.
a moze to problem tego typowo Japonskiego strachu przed utrata twarzy...
kiedys jakis pacan stwierdzil ze FF jest nie potrzebny i teraz niema nikogo kto by odwazyl sie powiedziec ze to jest glupia koncepcja... :)

To byc moze "zaniedlugo" jakis pacan bedzie musial zalozyc na leb opaske i wywrzeszczec samokrytyke ; ) Albo sie okaze, ze Nikon zamierza sie skupic tylko na produkcji szkiel i w ten sposób nawiazac do swoich poczatków : )))))
adam


napisany: Pią Lut 03, 2006 2:56 am przez Radio Erewan
Fotografia cyfrowa - Nikon Denies Possibility of Making 35mm Full-Frame Senso

Dnia Fri, 3 Feb 2006 03:45:51 +0100, Marcin [3M] napisał(a):

W ten sposób na początku 2007 uzyskają linię x 1.6: 3000d, 350d, 30d, Jeżeli 30d będzie lepszy od D200 nikona, to wielu zada sobie pytanie, po diabła mu 5D FF (o ile zgodzimy się, że FF nie jest celem samym w sobie)

FF to kwestia optyki, która inaczej pracuje. Jak zamożny amator ma przyzwyczajenia analogowe, większe wymagania co do szerokiego kąta, chce używać TS czy chce po prostu większej matówki, kupi 5d. Jak chce następcy 10d czy 20d, jest zadowolony z tego co oferuje crop, kupi 30d, a dodatkowe 1000$ wyda na szkła. Mam nadzieję, że zgodzisz się ze mną, iż amatorzy fotografii kupują "marzenia". By sprzedawać marzenia, trzeba mieć wizję ich realizacji. Amator marzący o puszce FF, ma w Canonie możliwość ich zrealizowania (to co, że nigdy nie wyda $3000 na aparat), w Nikonie takiej możliwości nie miał, a teraz nie ma nawet złudzeń. Zaryzykuję stwierdzenie, że posiadanie "budżetowego" FF jest bardzo dobrym magnesem dla tysięcy fotoamatorów z ambicjami, nawet gdyby to FF miało nie przynosić zysków. Część fotografów kupi puszkę x1.6, a nie x1.5, z myślą o tym, że przesiądą się kiedyś na "profi" sprzęta. Od _wielu_ TIPów słyszę ostatnio smutne historie o amatorach zostawiających harmonie topowych szkieł i korpusy pewnej firmy i przesiadających się na inną.
Teraz jeszcze o profesjonalistach. Jest cała rzesza analogowych fachowców, którzy nie chcą zmieniać przyzwyczajeń. Są też tacy, którzy "naumieli" się zawodu "do ogórka" i crop jest dla nich wielką przeszkodą w przesiadce na cyfrę. Historie o krzyżykach na podłodze, gdzie ustawia się nogi statywu, stałych wartościach ekspozycji wracają na każdej imprezie fotograficznej. I nie są to bynajmniej historie wyssane z palca. Dla tych ludzi FF jest zbawieniem, bo nie zmusza do zmiany optyki i nie zmusza do nauki od nowa. Co rok każdy producent dodaje kilka nowych szkieł do oferty. Za ~5-7 lat wszystkie zoomy w Canonie czy Nikonie (o ile będzie istnieć) będą miały stabilizację i USM/SWF/HSM oraz konstrukcje telecentryczne. Do tego czasu nie nabędziesz APSowej wersji EF 24 TSE czy portretowego szkła z DC. Na to potrzeba duuuużo czasu. Nie jest jednak problemem używanie TSE z FF. Co zrobi fachowiec od architektury? Poczeka 5 lat na EF-S TSE czy może dołoży $1000 i kupi FF? Nie licząc ekstermalnych zdjęć sportowych (gdzie i tak króluje Canon) crop nie daje wyraźnych zysków tym, których stać na najlepsze szkła. Ostrość za winietę, poważny dylemat.

jeżeli gorsze - to będzie to po prostu lifting 20D. Pozostaje manewr ceną, ale ponoć 20D ostatnio mocno tanieje, więc pozycja 350-tki może zostać zachwiana. 3000 będzie musiał kosztować naprawdę mało, albo zostanie skierowany wyłącznie na "rynki wschodzące" - n.p. Indie.

3000d i 350d to są pociski na wojnę jaka zaczyna się wraz z wejściem Sony, Samsunga i Panasonica. 3000d w cenie poniżej 2000 w sklepie jest całkiem realnym rozwiązaniem. Że ugryzie 350d? Tik, tik, tik, tak tyka zegar, odliczający 18 miesięcy do premiery następcy tego aparatu (stawiam na Photokinę). Canon będzie miał czym bronić swoich 23%. Polecam bardzo ciekawy artykuł Thoma Hogana, z wróżbami na 2006. Wróżby jak wróżby, ale analiza rynku przed bitwą bardzo interesująca.

x 1: 5d, 3d, 1d. Czyli zabraknie im profesjonalnego modelu z cropem 1.6. Ale skoro jest niepotrzebny, to zrozumiałe.

Kiedy Canon miał ostatni profesjonalny aparat z cropem 1.6? Pamiętasz?

Poza tym 1d jako model dla tych, co nie liczą się z kasą będzie miał silną konkurencję w postaci Mamiyi ZD (na stronie na której piszą o sensorze FF Nikona, a raczej jego braku, chyba coś było o średniformatowym Pentaksie). Na forum DPR pojawił się ktoś, kto pisał o ZD. Ponoć zostawia wszystkie FF daleko z tyłu, a szkła Mamiya ma również nienajgorsze. Wiem, jest ZD jest wolna, ale czy krajobraz i architektura, może nawet portret/postać potrzebują więcej niż 1FPS (czy wiele jest systemów studyjnych lamp dających sensowną moc przy szybkości powyżej 1FPS?) ? Bo cenowo to nie jest przepaść ( poza tym mając więcej MP można nieco zaoszczędzić na obiektywach :) ). Jakościowo chyba za to jest (choć fani Canona twierdzą, że 1Ds jest lepszy niż wszystko inne, z kasetami skanującymi i filmem 4x5" włącznie).

Kasety skanujące mają pewne wady, które ograniczają pole ich zastosowania. Mamiya też jest raczej ograniczona do studio i "widoczków". Fakt, że walka o fotografa studyjnego może dopiero się zacząć. Canon oferuje tu uniwersalność, inni kompatybilność z optyką MF i megapixele. W bogatych studiach już teraz są używane aparaty, omijające jakość 16 MPix łukiem gotyckim prostym. Z polskich źródeł docierają do nas zdjęcia w formacie MOS i pozostaje mi tylko zazdrościć posiadaczom cyfrowych Leafów czy Sinarów. Tak czy inaczej, ślubny fotograf bujający też po kościele kupi Canona lub (jak go stać) Canona i coś jeszcze, bo bieganie z Mamiyą pod ołtarzem, to chyba abstrakcja.

I będą spokojnie mogli czekać na ruchy Sony i Samsunga, mając w ofercie tyle aparatów ile cała konkurencja do kupy wzięta. Jak budujemy pułapkę na mysz? Kładziemy serek i szyneczkę, pomiędzy wbijamy na sztorc żyletkę. Mysz przychodzi, i rozgląda się kręcąc łepkiem: nad ostrzem: serek-szynka-serek-szynka... Może być tak, że nadoferowanie zaszkodzi. Bo skoro proponują aż tyle, to może sami nie wiedzą co jest dobre - pomyśli klient i wybierze coś w firmie mającej bardziej przejrzysty program? Ludzie nie lubią dokonywać skomplikowanych wyborów.

Eeee, dla amatorów mamy 3 puszki. Dla zawodowców mamy 3 puszki. Bez przesady. Jedynie amator z ambicjami może sobie gardło podrzynać, zastanawiając się 30d czy 5d...

Jeżeli konkurencja padnie, to nie z powodu przewagi jednego systemu nad drugim, tylko z powodu szybkiego wyczerpania potencjału tkwiącego w możliwościach cyfry. Bo milowych kroków w jakości matryc już się nie stawia, a wspólczesny DSLR od strony funkcjonalnej to nikon F100 czy Canon EOS30 z matrycą. A jak zabraknie nowych zabawek, to ludzie zajmą się innym hobby. W końcu twórczo/zawodowo używa sprzętu 1%, reszta ogląda szum na ekranie monitora i debatuje o wyższości nowego nad starym, marząc o jeszcze nowszym. Nieśmiało przypominam, że przemysł fotograficzny już to ćwiczył, przed pojawieniem się Minolty 7000, kiedy to zniknęła z rynku SLR 35mm Mamiya, Konica, Fuji i kilku innych.

<troll mode>Co? Też nie wytrzymali finansowego pressingu leaderów?</troll mode>
To możliwe, choć chciał bym zauważyć, że repackaging zrealizowanych już "analogowo" pomysłów pozwala na kilka lat nieustannego "rozwoju" cyfrowych lusterek. Dochodzą nowe możliwości, redukcja wstrząsów, pokłony, live preview, rozwój matryc i konwerterów A/D, programowanie światłomierzy, WiFi oraz nie bez kozery dodam ChGW. Gdzieś czytałem o badaniach amerykańskiego rynku przedmiotów codziennego użytku. W roku 2000 w użyciu było 50% przedmiotów, których odpowiedniki _nie istniały_ 10 lat wcześniej.
Pozdrawiam -- Radosław "Radio Erewan" Przybył; Przeniosłem się na http://www.fotosite.pl "...To jak wysłanie spamu albo seks z kozą - raz to zrobisz i jesteś napiętnowany na całe życie..."


napisany: Pią Lut 03, 2006 5:26 am przez Jakub Jewuła
Fotografia cyfrowa - Nikon Denies Possibility of Making 35mm Full-Frame Senso

Czy wieczorem i rano modlisz się do Nikona... :)
Niestety ale rynek sie nie opiera na wyznawcach tylko na parszywych cynikach...

Nic z tego - w 90% na odbiorcy masowym.

znam już kilka osób (żyjących z fotografii) które sprzedały cały system Nikona i kupiły Canona bo daje on szanse na rozwój... fakt że jest wiele dziedzin gdzie crop nie przeszkadza, ale niesie on tez pewne upierdliwości.

Pierwsze slysze, zeby fotograf rozwijal sie przez zakup nowych gratow. Moze to kolekcjonerzy? ;-)

wyobraź sobie teraz że za następne 1/2 roku lub rok Canon wypuści FF za 8000 ile będzie musiał kosztować konkurent Nikona z matryca DX 5000? Canon rozpoczął wojnę która może zmiażdżyć Nikona...

Siur :)
q _bc9547c7_ mapa _efe88948_ dezynfekcja _2c28ade8_ dom opieki _7cf2de72_ Bodum