20zł

20zł


Fotografia > Fotografia cyfrowa > 20zł
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12
napisany: Pią Lut 10, 2006 12:32 pm przez Janko Muzykant
Fotografia cyfrowa - 20zł

Moim zdaniem mylisz przyczynę ze skutkiem. Media dostarczają tego czego chcą ludzie. Jest na coś popyt to pojawia się podaż. Chcą czytać kolorowe pisemka i brukowce, oglądać telenowele to dokładnie to dostają. Jest popyt na tandetę to takie rzeczy będą wytwarzane. Takie są mechanizmy rynku.

Trwanie gatunku ludzkiego polega na tym, że mądrzejsi mają obowiązek sterować głupszymi. Motłoch nie musi oglądać w kółko tej kupy. Wystarczy delikatnie przemycać rozrywkę nieco wyższej jakości, by po latach poziom ogólny nieco się podniósł. Tu niestety odsyłam do komuny, gdzie kultura stała na wyższym poziomie (oczywiście były to wyspy w morzu głupoty). Oglądając czy słuchając czasem jakiś powtórek po prostu czuje się, że nie robił tego pan Wiesiek za 20 zł tylko wykształcony fachowiec. A jak juz pomyślimy o ograniczeniu środków, fizycznych i ustrojowych to naprawdę szacunek się należy.

Jakości nie stworzą Ci odpowiednie media, nawet gdyby wszystkie nadawane programy miały jakąś misję intelektualną do przekazania. IMHO wpływ mediów na kształtowanie intelektu jest niewielki, to sprawa wtórna. *Podstawą jest wychowanie domu i nauczanie w szkole oraz wzorce w rodzinie i najbliższym otoczeniu.*

No i mamy podsumowanie - kiedy ci rodzice mają wychowywać, skoro pracują w kółko za grosze? Jak szkoła ma wychowywać, skoro wśród bachorów ma opinię reliktu nieudaczników, którym można wpieprzyć, jak zajdzie potrzeba? Niestety, w przeważającym procencie to media kierują rozwojem ludzkości, nie dom i szkoła.
-- pozdrawia Adam foto, muzyka i inne: www.adamsmialek.prv.pl


napisany: Pią Lut 10, 2006 12:48 pm przez Roger from Cracow
Fotografia cyfrowa - 20zł

Dlaczego wśród kilkuset (kilku tysięcy) stacji amerykańskich znajdziemy takie z muzyką poważną, country, muzyką z dekad, jazzem itd? Dlaczego u nas jest kilkadziesiąt papla-radio, jeden jazz i dwie muzyki poważne dostępne zresztą tylko na niewielkim terenie? Kmioty są wszędzie, wszędzie w większości. Ale tam jest wybór większy. U nas aby coś wartościowego znaleźć pozostaje p2p niestety.

Nie, leca jeszcze wartosciowe filmy w TVP1 i 2 ale jak kmioty sie poloza spac, zeby nie nadwyrężyć ich "inteligencji" po godzinie 22:00 i 23:00...
Roger


napisany: Pią Lut 10, 2006 12:55 pm przez Paweł Kośmicki
Fotografia cyfrowa - 20zł

Janko Muzykant napisał:

Dlaczego wśród kilkuset (kilku tysięcy) stacji amerykańskich znajdziemy [...]

Bo to większy, bogatszy, bardziej dojrzały i ułożony rynek? Bo u nich Krajowa Rada Rydzykofonii nie trzyma częstotliwości tak surowo za ryj (a jak jest w przeregulowanej Europie?). Natomiast debilizmu głównych mediów możemy sie przy Amerykanach nie wstydzić.

Kmioty są wszędzie, wszędzie w większości. Ale tam jest wybór większy. U nas aby coś wartościowego znaleźć pozostaje p2p niestety.

To prawda. Ale i tu, i tam jest ten wybór, coraz większy zresztą (dzięki dojrzewaniu rynku i dzięki technologii). I IMHO stoi to w sprzeczności z, wybacz, biadoleniem na temat "kształtowania mentalności". Zresztą na prawie całym świecie telewizja traci na znaczeniu, tzn. ma coraz mniejszy dostęp do osobników majętniejszych i lepiej wykształconych niż reszta. Zjawisko jest wyraźne (także już w Polsce), głównie dzięki temu, że odbija na spadku cen reklam.
pozdrawiam
Paweł Kośmicki


napisany: Pią Lut 10, 2006 2:31 pm przez Krzysztof Nowaczyk
Fotografia cyfrowa - 20zł

Użytkownik "Paweł Kośmicki" <m i m i @ p a c y n k i . p l> napisał w wiadomości

Krzysztof Nowaczyk napisał: A oglądasz telewizję?? Nie. A czemu Ty oglądasz? Serio pytam.

Od miesiąca mam dostęp do telewizora. I takie mam przemyślenia na ten temat.

Słuchasz radia?? Trójki jedynie.

To wiesz o co mi chodzi, prawda?

Wydaje mi się, że ci na górze (media) Widzisz, różnica między nami polega na tym, że ja się nie czuję "na dole" ;-)

"My" i "Oni" ;). Nie o to mi chodziło.

[reszta ciach] A kiedy kultura masowa była kulturą wysoką? Kiedy nie była durna i banalna? A może czasy sprzed narodzin sensu stricte kultury masowej były lepsze?

Chyba ultura masowa wcześniej nie wpływała tak silnie na życie człowieka jak teraz.

A jeśli zawsze tak było, a mimo to świat się rozwija, to znaczy, że to nie są poważne powody do biadolenia.

Tak, świat się rozwija, coraz szybciej. Tylko czy człowiek nadąży?

Co do mediów: zwróć uwagę, że one się mocno rozwarstwiają. Telewizja traci na znaczeniu jednocześnie głupiejąc, a w tym czasie zyskuje na znaczeniu internet. Funkcjonuje w nim świetnie olbrzymia i coraz większa ilość inicjatyw wyzwalających energię jednostek: niewyobrażalny wcześniej i nieporównywalny z niczym ruch OpenSource choćby. W obiegu politycznym coraz większe znaczenie osiągają blogi i fora (swobodny vox populi w ścisłym sensie) - na razie widać to w stanach, ale nas też czeka tu niedługo rewolucja. Żeby pozostać przy temacie grupy: taniość i natychmiastowość fotografii cyfrowej też ma tu znaczną rolę: sterowane, zorganizowane i sprofilowane media oddają coraz więcej ze swojej niepodzielnej dotąd władzy milionom anonimowych "reporterów" i "świadków wydarzeń" - i okazuje się, że odbiorcy "głosując nogami" przy wyborze mediów wcale nie wybierają najgorszej papki.

Internet w Polsce nie jest tak masowy jak tv, korzystają z niej młodzi (przede wszystkim). Zresztą czy internet może stworzyć wspólnotę, masowy ruch np. intelektualny??

W kinie następuje coraz wyraźniejszy rozdział na "papkę jednego sezonu" i kulturę pół-wyższą (nie napiszę "wyższą", żeby zmieścić w tym choćby takiego Matrixa) - co też jest zasługą internetu i swobody wymiany i kształtowania opinii.

Ok.

Nie jest źle, naprawdę. Zresztą sama ta rozmowa tego dowodzi - czy tego chcemy, czy nie, ma ona zupełnie inny zasięg, niż gdybyśmy gadali przy piwku.

:)

pozdrawiam Paweł Kośmicki

Pozdrawiam Krzysiek


napisany: Pią Lut 10, 2006 2:50 pm przez kuba
Fotografia cyfrowa - 20zł

Janko Muzykant napisał(a):

Trwanie gatunku ludzkiego polega na tym, że mądrzejsi mają obowiązek sterować głupszymi. Motłoch nie musi oglądać w kółko tej kupy. Wystarczy delikatnie przemycać rozrywkę nieco wyższej jakości, by po latach poziom ogólny nieco się podniósł.

Zgoda w 100%. Tylko szkoda Ci inteligentniejsi ostatnio się do tego nie kwapią. Brak możliwości, chęci, czy pójście na łatwiznę i odpuszczenie sobie?

No i mamy podsumowanie - kiedy ci rodzice mają wychowywać, skoro pracują w kółko za grosze?

O potrzebach wyższego rzędu myśli się po zaspokojeniu tych podstawowych. Dlatego bez wzrostu gospodarczego trudno myśleć o wyższym poziomie kultury. Recepturę na wzrost gospodarczy zna każdy student ekonomi, jest banalna, znana od dziesięcioleci, wielokrotnie przetestowana i działa (cięcia podatków, swoboda gospodarcza, cięcia socjalne). Niestety początkowa faza wywołuje bardzo ostre protesty wśród motłochu. Żaden polityk nie zaryzykuje spodku popularność i odsunięcia od koryta, wolą rozdawać, podtrzymywać marazm i siać propagandę. Na polityka z jajami który obieca nam łzy, krew i pot poczekamy jeszcze wiele lat.
-- Pozdrawiam kuba


napisany: Pią Lut 10, 2006 2:53 pm przez Krzysztof Nowaczyk
Fotografia cyfrowa - 20zł


Moim zdaniem mylisz przyczynę ze skutkiem. Media dostarczają tego czego chcą ludzie. Jest na coś popyt to pojawia się podaż. Chcą czytać kolorowe pisemka i brukowce, oglądać telenowele to dokładnie to dostają.

Mnie się zdawało, że media tworzą popyt...

Jest popyt na tandetę to takie rzeczy będą wytwarzane. Takie są mechanizmy rynku. Może wściekać ten motłoch i tandeta, ale co zrobisz? Palniesz im wszystkim w łeb? Wydasz dekret każący podnieść poziom IQ o 10 pkt? Są ludzie którym wystarcza przeciętność i są tacy którzy chcą jakość, jedni i drudzy mają prawo do swojego życia.

Nikomu nie palnę w łeb, jestem Humanista ;). Nie wierzę, że większość społeczeństwa to ludzie którzy nie mają marzeń, nie chcieliby zrobić czegoś pozytywnego dla innych. Po prostu brak im pozytywnych bodźców, aktywizacji. Za to są aktywne postaci seriali tv o których sie mówi na rodzinnych, smutnych spotkaniach. I wiem, że nie tylko u mnie tak jest :(. Ich wybór?? Jasne, zawsze człowiek bierze to co jest pod ręką.

Jakości nie stworzą Ci odpowiednie media, nawet gdyby wszystkie nadawane programy miały jakąś misję intelektualną do przekazania. IMHO wpływ mediów na kształtowanie intelektu jest niewielki, to sprawa wtórna.

Jakości nie tworzą media? Przykład nie jest adekwatny do twojej opinii ale pokazuje wpływ mediów na człowieka. Dlaczego w PRL nie było przestępstw?? Bo tv o tym nie mówiła, żeby pokazać nasz "obóz" jako najbezpieczniejsze i najwspanialsze miejsce na świecie. A teraz co?? Ciągle jakieś info o zbokach, mordercach i złodziejach. I okazuje się, że ludzie czuli się bezpieczniej w PRL niż teraz. Tv może nie kształtuje intelektu ale może dać pozytywny bodziec aby go kształcić. I nie musi to być bajka Lafontaine'owska.

*Podstawą jest wychowanie domu i nauczanie w szkole oraz wzorce w rodzinie i najbliższym otoczeniu.*

Jak już Janko napisał. Kiedy mają znaleźć czas?? Wzorce w rodzinie...W rodzinie wzorcem jest bohater tv.... ;). Ale to już jest mega OT :)

-- Pozdrawiam kuba

Pozdrawiam Krzysiek


napisany: Pią Lut 10, 2006 3:10 pm przez Paweł Kośmicki
Fotografia cyfrowa - 20zł

Krzysztof Nowaczyk napisał:

"My" i "Oni" ;). Nie o to mi chodziło. OK, ale nie przeceniaj "Ich". Mają coraz mniejszą władzę.


Chyba ultura masowa wcześniej nie wpływała tak silnie na życie człowieka jak teraz.

Tak. Ale teraz nie ma monoreligii i monopolityki. I wcale nie trzeba odwoływać się tu do czasów, w których jedynie kler był piśmienny.

Internet w Polsce nie jest tak masowy jak tv, korzystają z niej młodzi (przede wszystkim). No właśnie, młodzi i wykształceni. Którzy za parę lat będą stanowć

trzon społeczeństw w naszej części świata. A w każdym razie to oni będą mieli pieniądze, więc pod nich będą szyte media i ogólniej rynek.

Zresztą czy internet może stworzyć wspólnotę, masowy ruch np. intelektualny?? Stworzył alterglobalistów. I opensource. Mało?


gadali przy piwku. :) Jeśli wypadkiem jesteś z Trójmiasta lub okolic, to potraktuj powyższe

jako zaproszenie.
offtopicznie pozdrawiam
Paweł Kośmicki


napisany: Pią Lut 10, 2006 4:07 pm przez Krzysztof Nowaczyk
Fotografia cyfrowa - 20zł

Użytkownik "Paweł Kośmicki" <m i m i @ p a c y n k i . p l> napisał w wiadomości

Krzysztof Nowaczyk napisał: "My" i "Oni" ;). Nie o to mi chodziło. OK, ale nie przeceniaj "Ich". Mają coraz mniejszą władzę. Nie jestem z tych co szuka onych ;)
Tak. Ale teraz nie ma monoreligii i monopolityki. I wcale nie trzeba odwoływać się tu do czasów, w których jedynie kler był piśmienny. No racja.


Internet w Polsce nie jest tak masowy jak tv, korzystają z niej młodzi (przede wszystkim). No właśnie, młodzi i wykształceni. Którzy za parę lat będą stanowć trzon społeczeństw w naszej części świata. A w każdym razie to oni będą mieli pieniądze, więc pod nich będą szyte media i ogólniej rynek.

Pożyjemy zobaczymy :) Bardzo bym tego chciał:). Zreszta sam nad tym pracuję.

Zresztą czy internet może stworzyć wspólnotę, masowy ruch np. intelektualny?? Stworzył alterglobalistów. I opensource. Mało? Przy tej całej machinie to troche mało ale na początek może być :)


Jeśli wypadkiem jesteś z Trójmiasta lub okolic, to potraktuj powyższe jako zaproszenie.

Od czasu do czsu przyjeżdzam (z Bydg.) więc kto wie?

offtopicznie pozdrawiam
Paweł Kośmicki

Pozdr. Krzysiek


napisany: Nie Lut 12, 2006 8:24 am przez Marek Dyjor
Fotografia cyfrowa - 20zł


Eeeee, mieszczuch na wakacjach podnieca się wszystkim co nie ucieka na drzewo i wydaje amazońskie dźwięki. Takiego upolowaliśmy zupełnie przypadkiem: http://www.fotosite.pl/galeria/displayimage.php?album=6&pos=62

coś masz problem z PL znaczkami