czy zdjęcia z płyty są gorsze?
Dnia Mon, 13 Feb 2006 15:41:30 +0000 (UTC), Marek Lewandowski napisał(a):
ostatnio mowa była o FTP. Całkiem znany, podobnie jak HTTP. Ani jeden ani drugi nie ma sum kontrolnych. Następne proszę. ssh? a może by się tak tematu trzymać? Czy zaraz zaproponujesz, że password- protected ZIP to standardowy format transferu zdjęć do labu? W ramach ćwiczenia realnego myślenia: wymienić laby, które standardowo oferują przesyłanie zdjęć do nich przez SSH & nie używają własnych dedykowanych klientów (bo wszystkie dotychczas rozpoznane programy do zamówień domyślnie same kompresują zdjęcia). Otrzymaną liczbę porównać z liczbą labów, gdzie zamówienie idzie po http/ftp.
Tamten temat już zakończony. AOL mógł wprowadizć ten ficzer, bo kiedyś łącza kosztowały krocie, a ich przepustowość była ograniczona.. Dziś przy wysoko przepustowych sieciach SDH takie duperelne pomysły powinny iść w niepamięć..
A że nie było klientów obchodzących te ficzery, to widać nie było zapotrzebowania rynku, obejście trudności przecież jest banalnie proste..
-- http://www.fotosabat.org FOTOSABAT.org - galeria i stowarzyszenie dla fotografów http://digifilm.webpark.pl DIGIFILM - profesjonalne skanowanie slajdów i negatywów
smutne to... jak wymrzemy to czarno widzę losy cywilizacji po jakimś większym kataklizmie...
Że tak powiem - wtedy to ja to pieprzę ;)
-- pozdrawia Adam foto, muzyka i inne: www.adamsmialek.prv.pl
Tadeusz Włodarczyk wrote:
Tamten temat już zakończony. AOL mógł wprowadizć ten ficzer, bo kiedyś łącza kosztowały krocie, a ich przepustowość była ograniczona..
Przepustowość łącz się niby zwiększyła, ale dla _end-user_ głównie downstream. Upstreamu to ja mam na DSLu dalej jakieś zdechłe 20kB/s, a im tańszy provider, tym zakłada mniejszą ,,gęstość'' użytkowania - nie wiem, jak to się fachowo nazywa, słownictwo mam obcojęzyczne w tym zakresie - chodzi o to, że 10 klientów po 2Mbps nie wiesza się na 20Mbps, a na 2Mbps bo nie ssą naraz.
Dziś przy wysoko przepustowych sieciach SDH takie duperelne pomysły powinny iść w niepamięć..
ale nie poszły. Odżywaja co i rusz na nowo w dedykowanych klientach. Masz np. program, który pozornie jest hybrydą przeglądarki zdjeć z klientem FTP i służy do zamawiania odbitek z określonego serwera. De facto po drodze robi ci resampling do 200DPI i kompresję do q=60, bo inaczej klienci się skarżą, że ich 2Mbit DSL wlecze się jak flaki z olejem. Ja wiem, że to już nie jest kompresja podczas przenoszenia stricte, ale dla użytkownika nie ma większej różnicy - co innego przygotował i kazał wysłąć, co innego dotarło. -- Marek Lewandowski ICQ# 10139051/GG# 154441 locustXpoczta|onet|pl http://www.pbase.com/mareklew, http://www.stud.uni-karlsruhe.de/~uyh0/photoblog/ [! Odpowiadaj pod cytatem. Tnij cytaty. Podpisuj posty. !]
Użytkownik "Szymon Sokołowski" napisał w wiadomości
Wiesz co dobrze... tak szybciutko i na powaznie: Zapisanie danych na plyte... NIE POWODUJE zadnej utraty informacji ... - dokladnie tak samo jak na pen drajwa.. dysk twardy... dyskietke itd itp.. ogolnie powielanie danych CYFROWYCH nie powoduje zadnych strat w ich "Zawartosci" jest to jedna z zalet fotografii cyfrowej... ze mozemy BEZSTRATNIE kopiowac dane... na dowolne nosniki...
- oczywiscie jest kilka "ale" ... ale skoro zadajesz takie pytania to raczej i tak nie bede cie one dotyczyc...
ogolnie rzecz biorac... - przesylanie przez siec (niezaleznie od protokolu http, ftp itd ) rowniez nie powoduje strat... aczkolwiek lepiej stosowac sumy kontrolne poniewaz - w tym wypadku ingerencja w dane jest mozliwa... choc malo prawdopodobna. -- -- pozdrawiam Szymon Sokolowski Tak też myślałem. Dzięki za rozwinięcie tematu i miło mi że wywołało to tak
obszerną dyskusję. Pozdrawiam.
On Mon, 13 Feb 2006, Michał Chrzanowski wrote:
ja wysylam przez ftp to dobrze czy zle? :)
Tylko jeśli razem z sumą kontrolną lub 2 razy i sprawdzenie. Daleki jestem od żartów - powody podawałem razy kilka, zaś ostatnio SP1 do XP dwa razy ściągnąłem z błędami... akurat był potrzeby - a tu zonk.
pozdrowienia, Gotfryd
On Mon, 13 Feb 2006, Mateusz Swatek wrote:
Marek Lewandowski napisał(a):
ostatnio mowa była o FTP. Całkiem znany, podobnie jak HTTP. Ani jeden ani drugi nie ma sum kontrolnych. Następne proszę.
bo i po co mu sumy kontrolne ?
dzisiajesze media transmisyjne same zapewniaja kontrole CRC
Jakbym się sam nigdy nie naciął to bym uwierzył. Teoretycznie masz rację - mi bez różnicy gdzie na ścieżce przesyłania danych jest *jeden* słaby punkt o którym nie wiem a który owe błędy powoduje. Przy występowaniu jakichkolwiek błędów FTP przepuści statystycznie prawie procent z nich (błędów).
zauwazcie tez ze skoro http jest taki niebezpieczny to czemu banki go tak chetnie stosuja ?
Tak z ciekawości: HTTPS sum kontrolnych nie ma ?
pozdrowienia, Gotfryd
On Mon, 13 Feb 2006, Szymon Sokołowski wrote:
jak to nie ma?? oba protokoly dzialaja nad TCP/IP dlatego oba maja gwarancje dostarczenia NIEZMIENIONEJ TRESCI !!
Dasz głowę?
oba w pakietach przesylaja zarowno sumy kontrolne..
Pic polega na tym jak długie one są. I AFAIR FTP ma 8 bit.
jak i potwierdzaja dostarczenie poszczegolnych pakietow...
Jasne. A błędnie ściągnięte (ftp) pliki to mi krasnoludki podmieniły. Nie wierzę i już :>
PLIZZZ... nie bluznijcie... bo nie wytrzymam..
Nie musisz :) Ale naprawdę JEŚLI występują błędy to sumy kontrolne przy przesyłaniu ftp megabajtowych zbiorów można sobie wsadzić... a praktyka z rzadka dowodzi że niestety błędy czasami występują.
pozdrowienia, Gotfryd
On Mon, 13 Feb 2006, Szymon Sokołowski wrote:
Ja by dodal do tego jeszcze wniosek.. ze korzystamy z technologii "cyfrowej" ... komputerow itd itp... i nie mamy pojecia o "tym" co, jak, gdzie i po co... najgorsze jest to... ze ponoc najmlodsze pokolenie znowu sie "uwstecznia" tj. potrafi gre wlaczyc...
To zjawisko zaczęło się w katastrofalnej skali wraz z wprowadzeniem metod numerycznych. Wiesz jaka jest metoda na odwracanie macierzy ? "W Accesie kliknąć"... Możliwość że błąd będzie w tysiącach procentów to pikuś :|
ale o tym jak dziala komputer wie jeszcze mniej niz 30- 40 latkowie :/
Tia... ciężko w dzisiejszym kompie polutować coś luzem :( Chyba jeszcze kontrolery z fotoaparatów da się zepsuć ;)
pozdrowienia, Gotfryd
Mateusz Swatek wrote:
zauwazcie tez ze skoro http jest taki niebezpieczny to czemu banki go tak chetnie stosuja ?
oba moje stosują https...
-- Marek Lewandowski ICQ# 10139051/GG# 154441 locustXpoczta|onet|pl http://www.pbase.com/mareklew, http://www.stud.uni-karlsruhe.de/~uyh0/photoblog/ [! Odpowiadaj pod cytatem. Tnij cytaty. Podpisuj posty. !]
Mateusz Swatek wrote:
zauwazcie tez ze skoro http jest taki niebezpieczny to czemu banki go tak chetnie stosuja ?
Daj przykład...
-- pozdrawiam Mikolaj
ps wrote:
Może i tak, ale ostatnio okazało mi się, że po słaniu http czy ftp via wifi wszystko niby jest ok, a pliki pokaszanione. Więc
Znaczy łącze wi-fi było tak słabe, że generowało zbyt wiele błędów transmisji. Normalnie taka sytuacja nie powinna mieć miejsca. Podobnie działo by się w bardzo słabej sieci ethernet. Przy dowolnym algorytmie wykrywania błędów isnieje prawdopodobieństwo niewykrycia błednej sekwencji danych. Im lepszy algorytm i dłuższy kod zabezpieczający tym niższe jest to prawdopodobieństwo, ale wieksze nakłady na kontrole i wiekszy ubytek przepływności danych.
podejrzewam, że jeśli chodzi o kable to jest wszystko ok, natomiast inne niefizyczne połączenia mogą generować nieweryfikowalne przez siebie błędy.
A są łącza niefizyczne? Znaczy jakie psychiczne?
-- pozdrawiam Mikolaj
Mateusz Swatek wrote:
Marek Lewandowski napisał(a):
ostatnio mowa była o FTP. Całkiem znany, podobnie jak HTTP. Ani jeden ani drugi nie ma sum kontrolnych. Następne proszę.
bo i po co mu sumy kontrolne ?
dzisiajesze media transmisyjne same zapewniaja kontrole CRC
Może i tak, ale ostatnio okazało mi się, że po słaniu http czy ftp via wifi wszystko niby jest ok, a pliki pokaszanione. Więc podejrzewam, że jeśli chodzi o kable to jest wszystko ok, natomiast inne niefizyczne połączenia mogą generować nieweryfikowalne przez siebie błędy.
zauwazcie tez ze skoro http jest taki niebezpieczny to czemu banki go tak chetnie stosuja ?
Nie widziałem jeszcze żadnego banku po http. Chyba, że mówisz o firmowej stronie banku :D
Mikolaj Tutak wrote:
(..)
Znaczy łącze wi-fi było tak słabe, że generowało zbyt wiele błędów transmisji. Normalnie taka sytuacja nie powinna mieć miejsca. Podobnie
znaczy apek po jednej i drugiej stronie miał kompletnie 0 błędów w statystykach :) Pieprzyć takie rozwiązania, za przeproszeniem :)
działo by się w bardzo słabej sieci ethernet. Przy dowolnym algorytmie wykrywania błędów isnieje prawdopodobieństwo niewykrycia błednej sekwencji danych. Im lepszy algorytm i dłuższy kod zabezpieczający tym niższe jest to prawdopodobieństwo, ale wieksze nakłady na kontrole i wiekszy ubytek przepływności danych.
Ubytki przepływności to jedno, a kaszanienie danych, to drugie :) Podczas mojej niedługiej styczności z sieciami zdarzyło mi się takie coś tylko raz, przy walniętym schabie :)
podejrzewam, że jeśli chodzi o kable to jest wszystko ok, natomiast inne niefizyczne połączenia mogą generować nieweryfikowalne przez siebie błędy.
A są łącza niefizyczne? Znaczy jakie psychiczne?
Dla mnie taki kabelek włączony między dwa urządzenia to łącze fizyczne (czyli fizycznie połączone), a takie np. radio to jest połączone z nadajnikiem niefizycznie (znaczy bez kabelka) ;-) Tak sobie to nazywam :)
Użytkownik Gotfryd Smolik news napisał:
Nie musisz :) Ale naprawdę JEŚLI występują błędy to sumy kontrolne przy przesyłaniu ftp megabajtowych zbiorów można sobie wsadzić... a praktyka z rzadka dowodzi że niestety błędy czasami występują.
Ściągałem ftp-em zbiory wielkości gigabajtów i nigdy nie miałem problemów (chyba, że jakas sprytna przeglądarka była mądrzejsza i wiedziała, co ściągać ASCII a co BINARY - ale to inny problem). Nie analizowałem protokołu ftp więc trudno stwierdzić, czy jest to problem generyczny.
Jakos nie chce mi natomiast wierzyć, że sprawdzenie sumy kontrolnej pliku po ściągnięciu nie dało wyniku negatywnego. Prawdopodobieństwo, że suma kontrolna dwóch plików o tym samym rozmiarze (a różnych sumach kontrolnych) jest taka sama jest pomijalne.
pozdrawiam M.
ps napisał(a):
Mateusz Swatek wrote:
Marek Lewandowski napisał(a):
ostatnio mowa była o FTP. Całkiem znany, podobnie jak HTTP. Ani jeden ani drugi nie ma sum kontrolnych. Następne proszę.
bo i po co mu sumy kontrolne ?
dzisiajesze media transmisyjne same zapewniaja kontrole CRC
Może i tak, ale ostatnio okazało mi się, że po słaniu http czy ftp via wifi
wifi posiada calkiem sprawny algorytm korekcji bledow
-- Mateusz
Idź do strony Poprzedni 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 Następny