rozpoznacie odbitki cyfra vs. analog?

rozpoznacie odbitki cyfra vs. analog?


Fotografia > Fotografia cyfrowa > rozpoznacie odbitki cyfra vs. analog?
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14  Następny
napisany: Nie Lut 26, 2006 12:19 pm przez Jakub Jewuła
Fotografia cyfrowa - rozpoznacie odbitki cyfra vs. analog?

Take a 16X20" print made with the 1Ds Mark II and look at it on its own, and you'll be amazed by the image quality. Simply superior to anything that I've ever seen from a 35mm format camera. Period. And, easily challenging medium format film quality.
Zapomniales dodac "zapraszamy do reklamy" :) Ja zapomniałem ?: biuro@skanowanie.com.pl :))

Litosci. Mam kupic inny adres zeby ktos nie odbieral tego co pisze jako reklame? Gdybym chcial sie tu reklamowac umiescilbym w stopce link do strny www.

To jest jedno z wielu porównań, wszystkie niekorzystne dla filmu. Po raz kolejny: pokaż swoje

Zapraszam, wisi na scianie :)
q


napisany: Nie Lut 26, 2006 12:21 pm przez Jakub Jewuła
Fotografia cyfrowa - rozpoznacie odbitki cyfra vs. analog?

Zgadza sie - dlatego Ci goscie robia dobre zdjecia, ale juz odbitek nie. I chwala Bogu :)
a kto "robi odbitki" ?

Odbitki robi lab :)
q


napisany: Nie Lut 26, 2006 12:31 pm przez Six
Fotografia cyfrowa - rozpoznacie odbitki cyfra vs. analog?

XYZPawel wrote:

Ja zapomniałem ?: biuro@skanowanie.com.pl :))

nie wiem czy wiesz lecz Kuba robi tez profesjonalne slaidy z plków cyfrowych, nie mowiac o najwyzszej jakosci odbitkach z plików cyfrowych I on robi to absolutnie profesjonalnie jak malo kto ma mozliwosc miarodajnego porównania

To jest jedno z wielu porównań, wszystkie niekorzystne dla filmu. Po raz kolejny: pokaż swoje

to bez sensu musisz wziac do reki

-- ___________________ pozdrawiam
Jacek


napisany: Nie Lut 26, 2006 12:54 pm przez Gość
Fotografia cyfrowa - rozpoznacie odbitki cyfra vs. analog?

On Sun, 26 Feb 2006 13:31:09 +0100, Janko Muzykant wrote:

Raczej dziadowskie szkło, mała matryca i zła obróbka. generalnie z kompaktów wychodzi kupa (poza nielicznymi modelami).

jakie to kompakty sa OK? tak z ciekawosci sie pytam. Bo do analoga jako uzupelnienie dokupilem malpe /kompakt cyfrowy SONY W5 i powiem ze robi naprawde dobre foty jak na kompakt i do tego cyfrowy.
WOJTEK


napisany: Nie Lut 26, 2006 12:56 pm przez Janko Muzykant
Fotografia cyfrowa - rozpoznacie odbitki cyfra vs. analog?

jakie to kompakty sa OK? tak z ciekawosci sie pytam. Bo do analoga jako uzupelnienie dokupilem malpe /kompakt cyfrowy SONY W5 i powiem ze robi naprawde dobre foty jak na kompakt i do tego cyfrowy.

R1 - oglądałem ostatnio i jest ok. I... nie wiem co jeszcze z nowości, trzeba poszperać po samplach.
-- pozdrawia Adam foto, muzyka i inne: www.adamsmialek.prv.pl


napisany: Nie Lut 26, 2006 12:58 pm przez Leon
Fotografia cyfrowa - rozpoznacie odbitki cyfra vs. analog?

Cytat z książki K. D. Solfa pt. "Fotografia - podstawy - technika - praktyka":
"Przyjęty format obrazu 24 x 36 mm niewiele odbiega od teoretycznych obliczeń. Na tym "formacie Leica" zastosowanym w aparatach małoobrazkowych można uzyskać przy "zdolności rozdzielczej" materiału zdjęciowego przyjętej jak wyżej (d = 0,03 mm) "ponad milion elementów obrazu".
Koniec cytatu.
No to ja Ci Mikołaju gratuluję zdobycia materiału filmowego, który pozwala zarejestrować 21 razy więcej. Klatkę filmu możesz sobie zeskanować z rozdzielczością pierdyliona pikseli, może nawet zaczniesz widzieć strukturę atomową żelatyny co nie znaczy, że pierdylion elementów obrazu było na tym materiale zarejestrowanych.
PO_PROSTU_MILION_PIKSELI. No, mógłbym się zgodzić, że przy zdolności rozdzielczej współczenych obiektywów i materiałów filmowych to mogą być NAWET_DWA_MILIONY_PIKSELI. Ale nie więcej. Thats all folks.
-- pzdr Leon


napisany: Nie Lut 26, 2006 1:04 pm przez Six
Fotografia cyfrowa - rozpoznacie odbitki cyfra vs. analog?

Leon wrote:

PO_PROSTU_MILION_PIKSELI. No, mógłbym się zgodzić, że przy zdolności rozdzielczej współczenych obiektywów i materiałów filmowych to mogą być NAWET_DWA_MILIONY_PIKSELI. Ale nie więcej.

myslisz elementarne pojecia nadto zauwaz ze na materiale srebrowym nie czegos takiego jak piksele
Thats all folks. a to traci brakiem kultury

--

___________________ pozdrawiam
Jacek


napisany: Nie Lut 26, 2006 1:04 pm przez Jarosław Grabek
Fotografia cyfrowa - rozpoznacie odbitki cyfra vs. analog?

Problem w tym, ze braki cyfry wychodza przy 20x30cm.
tak z ciekawosci ... co wychodzi ? bo nie wiem czego szukac ...

Ja też nie wiem. Qba wie, ale nie powie, bo my jesteśmy z innego przedszkola.. -- Jarek www.grabek.pl - fotografie


napisany: Nie Lut 26, 2006 1:07 pm przez Jakub Jewuła
Fotografia cyfrowa - rozpoznacie odbitki cyfra vs. analog?

Problem w tym, ze braki cyfry wychodza przy 20x30cm.
tak z ciekawosci ... co wychodzi ? bo nie wiem czego szukac ...

Brak detali, kiepska tonalnosc, brak ostrosci zastepuje czesto USM z typowymi atrefaktami, fatalny szum, o wiele paskudniejszy od ziarna, przejarane swiatla (to mozna czesciowo ominac) itd.
Najlepiej jak porownasz sobie np. dwa portrety zrobione cyfra i analogiem. Na papierze oczywiscie.
Jesli nie znajdziesz wad cyfry to na szczescie nikt Cie nie zmusze do uzywania analoga :)
q


napisany: Nie Lut 26, 2006 1:08 pm przez przemcio z.
Fotografia cyfrowa - rozpoznacie odbitki cyfra vs. analog?

wojtas1000@wp.pl napisał(a):

Raczej dziadowskie szkło, mała matryca i zła obróbka. generalnie z kompaktów wychodzi kupa (poza nielicznymi modelami).
jakie to kompakty sa OK? tak z ciekawosci sie pytam. Bo do analoga jako uzupelnienie dokupilem malpe /kompakt cyfrowy SONY W5 i powiem ze robi naprawde dobre foty jak na kompakt i do tego cyfrowy.

ta dyskusja jest zabawna chlopaki:) pewnie 5% z was robi odbitki wieksze niz 20x30, a wszyscy kluca sie nie wiadomo o co...
aparat kazdy kupuje taki: - na jaki go stac, - na jaki inni beda wolac: OOO! - ktory wystarczy do przewidzianych zastowowan, - ktorego niezbedne sa parametry do wygodnej pracy, - ktory pozwala na duze pole do zabawy... - i pewnie 1000000 innych argumentow...
ciekawe procentowo, kto i do jakiego punktu by sie podpisal:)
ja kupilem oly e-300, a ostatnio pentax mz-5n co do olka, to juz wtedy jak kupowalem odradzano mi, bo ciemny wizjer, bo drogie szkla, bo dupa maryny... a olki mam od niepamietnych czasow i nie wyobrazam sobie na innych aparatach cyforwych pracowac, chocby z racji ergonomii do ktorej sie przyzwyczailem i jakosci wykonania... niech ktos porowna jakosc wykonania e-300 do 300d czy nawet 350d... canon to szajs do kwadratu w takim porownaniu...
a jakosc zdjec? dla mnie az nadto... jak sobie drukuje fotki widoczkow, czy 4 miesiecznej cory na formacie 30x20 to az dech zapiera (pozytywnie) i mnie to wystarczy... do wiekszych zdjec mam pentaxa - bo z cyfrowki (takiej do 10k pln) plakatu (duzego) sie nie da - po prostu - chocby nie wiem jakich argumentow tu uzyc... a z 35mm 1,5m - 2m na dluzszym boku slajd jak marzenie - na scianie oczywiscie...
ale juz widze jak Janko Muzykant czy inni fanatycy JednejDobrejISlusznejMarkiCanon jada po mnie za olka:)
mam nadzieje ze Janko nie odbierze tego osobiscie - tylko jako przyklad dalem:)
pozdrawiam


napisany: Nie Lut 26, 2006 1:31 pm przez Six
Fotografia cyfrowa - rozpoznacie odbitki cyfra vs. analog?

Six wrote:

Leon wrote:

PO_PROSTU_MILION_PIKSELI. No, mógłbym się zgodzić, że przy zdolności rozdzielczej współczenych obiektywów i materiałów filmowych to mogą być NAWET_DWA_MILIONY_PIKSELI. Ale nie więcej.
myslisz elementarne pojecia nadto zauwaz ze na materiale srebrowym nie czegos takiego jak piksele
Thats all folks. a to traci brakiem kultury

natomist po namysle chce podkreslic ze zadałes sobie trud i poszukałes w literaturze zamiast bic piane zgodnie z tradycjami.
to o czym napisałes to wielkosc krążka rozproszenia. jest to maksymalny obszar nieostrosci, który uznaje sie jako jeden punkt = ostry. (ciekawa rzecz ze z tej wielksoci faktycznie bierze sie pojecie piksela tyle ze w tym drugim przypadku nie ma mowy o maksymalnej wielkosci)
materiał filmowy rejestruje okolo 100 lini na mm zas wspólczesne obiektywy daja podobna rozdzielczość - taka jest granica mozliwosi rejestracji szczegółów.
ale to ciagle nie jest ziarno - film ma strukture ciagla a nie punktowa (pikselowa)
-- ___________________ pozdrawiam
Jacek


napisany: Nie Lut 26, 2006 1:36 pm przez Michał Kupski
Fotografia cyfrowa - rozpoznacie odbitki cyfra vs. analog?

Hej !

PO_PROSTU_MILION_PIKSELI. No, mógłbym się zgodzić, że przy zdolności rozdzielczej współczenych obiektywów i materiałów filmowych to mogą być NAWET_DWA_MILIONY_PIKSELI. Ale nie więcej. myslisz elementarne pojecia nadto zauwaz ze na materiale srebrowym nie czegos takiego jak piksele

Jest coś takiego jak rozdzielczość. Mikrofilm negatywowy Fotonu miał 180 linii na mm. To się zwykle przelicza razy pierwiastek z 2 na punkty na mm. Wychodzi ok. 250. Czyli klatka ma 6000 x 9000 tj. 54 MPix. TEORETYCZNIE. Ale niezłe szkła mają rozdzielczość powiedzmy 50 lpm. Czyli 70 dpm. Klatka małoobrazkowa ma wtedy ekwiwalent niecałych 4.5 MPix. Niech będzie nawet 6MPix. I więcej informacji w niej po prostu nie ma, niezależnie jak bardzo podbijemy rozdzielczość skanowania. Trzeba naprawdę dobrych szkieł, statywu etc. żeby to przeskoczyć.
-- Pozdrawiam Michał -- Tarnowskie Góry


napisany: Nie Lut 26, 2006 1:48 pm przez Bronek Kozicki
Fotografia cyfrowa - rozpoznacie odbitki cyfra vs. analog?

Six wrote:

Leon wrote: PO_PROSTU_MILION_PIKSELI. No, mógłbym się zgodzić, że przy zdolności rozdzielczej współczenych obiektywów i materiałów filmowych to mogą być NAWET_DWA_MILIONY_PIKSELI. Ale nie więcej.
myslisz elementarne pojecia nadto zauwaz ze na materiale srebrowym nie czegos takiego jak piksele

w cytacie, który wyciąłeś jest mowa o liczbie elementów obrazu. No i?
B.


napisany: Nie Lut 26, 2006 1:54 pm przez Six
Fotografia cyfrowa - rozpoznacie odbitki cyfra vs. analog?

Michał Kupski wrote:

Hej ! PO_PROSTU_MILION_PIKSELI. No, mógłbym się zgodzić, że przy zdolności rozdzielczej współczenych obiektywów i materiałów filmowych to mogą być NAWET_DWA_MILIONY_PIKSELI. Ale nie więcej. myslisz elementarne pojecia nadto zauwaz ze na materiale srebrowym nie czegos takiego jak piksele
Jest coś takiego jak rozdzielczość. Mikrofilm negatywowy Fotonu miał 180 linii na mm. To się zwykle przelicza razy pierwiastek z 2 na punkty na mm. Wychodzi ok. 250. Czyli klatka ma 6000 x 9000 tj. 54 MPix. TEORETYCZNIE. Ale niezłe szkła mają rozdzielczość powiedzmy 50 lpm. Czyli 70 dpm. Klatka małoobrazkowa ma wtedy ekwiwalent niecałych 4.5 MPix. Niech będzie nawet 6MPix.


nie masz racji
rozwazmy taki przyklad: rozdzielczosc negatywu (czy mat odwracalnego) to ok. 100 lini (nie sadze aby foton mial 180 bo tego nawet Veilvia nie ma) co znaczy te 100 lini ?? otóz znaczy to iz na mm filmu mozesz rozrónić 100 lini. aby rozronic 2 linie musi byc uklad bialy/czarny/bialy - czyli wnisoek jest taki ze bay mzona bylo rozróznic 100 lini - powiedzmy czarnych musisz miec mozliwosc zarejstrowania 200.
to ze rejestrujesz 100 rozrónialnych lini czarnych przeplatanych bialymi 100 linimi nie znaczy ze tyle msz tylko krystzałow. Rzecz w tym ze nie masz tu do czynienia z ukladem 0/1 i linie czarna/biala nie przechodza jedna druga skokowo a plynnie
teraz jesli spojrzysz na te 6milionow pikseli na matrycy (3000x2000) pamietajac ze masz zawsze biale/czrane zarejestrujesz tylko polowe rozróznialnych lini.
one beda sie zmieniac skokowo i to zwyczajnie na powiekszeniu wyjdzie tak czy inaczej
pomijam tu calkowicie kwestie kompresji
-- ___________________ pozdrawiam
Jacek


napisany: Nie Lut 26, 2006 1:56 pm przez Six
Fotografia cyfrowa - rozpoznacie odbitki cyfra vs. analog?

Bronek Kozicki wrote:

Six wrote:
myslisz elementarne pojecia nadto zauwaz ze na materiale srebrowym nie czegos takiego jak piksele
w cytacie, który wyciąłeś jest mowa o liczbie elementów obrazu. No i?

i nic :-)
mozna w pewnym uproszczeniu tak powiedziec ale to ogromny skrót
-- ___________________ pozdrawiam
Jacek