Ale wymagania...
Jakub Jewuła napisał(a):
A ile kosztuje 500 odbitek 100x70? Bo chyba o takich wspominałeś?
Z cyfry pewnie gratis ;-)
Nie... do Canonów dawali tylko takie małe drukarki termosublimacyjne ;-) Chyba że z tych 500 odbitek chce złożyć 100x70 ;-)
Pozdrawiam, Henry
--
Tomek Burzała wrote:
Co takiego niby oferuje? Ślub w kościele można zrobić i na Astii - wiem bo próbowałem. Nie wiesz co to Astia? Zapytaj na chemicznej. Ja robiłem na Velvi... ale co z tego... Wysoka czułość to parametr praktycznie nie do przeskoczenia, no chyba że drugie plany nie są dla Ciebie istotne... albo po prostu lubujesz się w czarnych dziurach! Tomek
Na Velvii powiadasz... Ślub brali Apacze? Lubię jasną optykę, drugie plany przy okazji są doskonale nieostre. Na przeciętnie oświetlony kościół wystarcza. Nie daje oczywiście żadnego zapsu "w dół", ale wystarcza. Dlatego też na o połowę mniej czułej Velvii bym nie próbował.
pozdrawiam, Michał orinoco Rodziewicz -- orinoco(malpa)op.pl || tel. +48 505 444 026 || Gadu-Gadu 6664040 Sudecki Informator Turystyczny || http://www.sudety.net.pl/
Witam. Zwracam się do szanownego grona z uprzejmą prośbą o udzielenie informacji, które z cyfrowych kompaktów mają możliwość zdalnego "odpalenia" migawki. Najlepszym dla mnie rozwiązaniem byłby wężyk elektryczny lub pilot IR, o zasiędu ok 3 metrów. Bowden niestety nie za bardzo. Dwa dni już szperam po sieci, lecz opisy w większości przypadków pomijają ten interesujący mnie fakt milczeniem, więc nie wiem, czy takowa opcja istnieje, czy też jest absolutnie niedostępna. Ideałem dla mnie byłby Canon A610. Zanlazłem informację, że posiada on "optional PC-controlled shooting", jednak nie uśmiecha mi się latanie z laptokiem na kolanach. Może jest możliwość zmuszenia go do pracy w jakiś inny sposób? Jeśli nie, to który z podobnych modeli miałby taką funkcję? Najlepiej gdyby był to aprat nieiwelkich rozmiarów, o matrycy 4-5 Mpix, z zapisem na kartach SD. Pozdrawiam serdecznie M..M
--
Janko Muzykant wrote:
Jak ja bym miał mieć ślub jeszcze raz, to bym wszystkich wygonił w cholerę, skrócił ceremonie do minimum i pojechał zaraz po w knieję :)
A ja gdybym miał mieć ślub jeszcze raz... to bym się chyba pochlastał. ;-)))
-- towarzysz Vader - http://www.rzeszow.net/ Przepis na e-mail: 1 tow_vader, 1 małpa, 1 rzeszow, 1 kropka, 1 net
Dnia Fri, 3 Mar 2006 12:37:57 +0100, Jarosław Grabek napisał(a):
No tak.. nie zaglądam tam zbyt często.. Faktycznie pisałeś. Zdjęcie? No coś Ty? Za brzydki jestem ;)) Następna fajan wystawa za 3 tygodnie. Na pewno się dogadamy ;)
8 marca jest w Wawie otwarcie wystawy do nowego albumu Wacka Wantucha.
Pozdrawiam -- Radosław "Radio Erewan" Przybył; Przeniosłem się na http://www.fotosite.pl "...To jak wysłanie spamu albo seks z kozą - raz to zrobisz i jesteś napiętnowany na całe życie..."
Jarosław Grabek wrote:
I już piękny kwiatek na zakończenie: Dnia Fri, 3 Mar 2006 09:44:06 +0100, Robert Cozaś napisał(a): ale tych wyjasnień w tym ogłoszeniu nie ma, jest prosto z mostu: "fotografa....., który ma 5D", i wobec tego to ma wydźwięk dokładnie taki jak powyższe komentarze,
Naprawdę uważasz, że klient powinien się przed Tobą tłumaczyć ze swoich wymagań? Nie wystarczy, że płaci? Oj, jeszcze wiele się musicie uczyć..
1. zgrabnie zmanipulowałeś to pociawszy cały watek :-) dzieki temu znikneły konteksty... 2. moje posty tylko posrednio odnosiły sie do ogłoszenia tego klienta, bezposrednio komentowały te posty do których sa podpiete, Twoja manipulacja wyrwała je z kontekstu, 3. to nie mój klient, ale Twój podobno, ja o niego nie walcze, ani walczyć nie będę, ani nim się nie chwale... 4. przeczytaj sobie jeszcze raz to ogłoszenie i porównaj je z sąsiednimi - czy jakbys szedł do malarza zamówic portret, to Twoim pierwszym kryterium byłoby, że ma być namalowany pedzelkiem firmy XXX i farbami firmy YYY? a może jakbys miał do czynienia ze świadomym artysta/rzemieslnikiem, to wybór narzedzia bys jemu pozostawił? 5. nie musisz przybierać mentorskiego tonu - pewnie wiele osób na tej grupie wie, że trzeba sie sporo jeszcze nauczyć, ze mna włącznie
życze Tobie i klientowi super fotek z tego ślubu!
Roger from Cracow wrote:
to prawda ale tu mowa o dobrym fachowcu/rzemieslnik.
Sądzę, że nawet byś nie dostrzegł różnicy między tymi samymi ujęciami robionymi 5D i czymkolwiek (byle na dobrym poziomie) innym. To znaczy jakby Ci pokazali ujęcia z 5D i za chwilę te same z czegoś innego to byś nie potrafił powiedzieć który jest który. Zalatuje mi to z lekka "audiofilizmem" przełożonym na podwórko fotograficzne.
-- towarzysz Vader - http://www.rzeszow.net/ Przepis na e-mail: 1 tow_vader, 1 małpa, 1 rzeszow, 1 kropka, 1 net
8 marca jest w Wawie otwarcie wystawy do nowego albumu Wacka Wantucha.
Oj, cholera.. Baba mnie zabije, bo już w walentynki wróciłem przed północą.. Ale co tam, raz się żyje ;) -- Jarek www.grabek.pl - fotografie
Janko Muzykant wrote:
czegokolwiek innego. Tak mi to zostało przedstawione. Jeśli to wypatrzenie to wina tego, kto to tu rzucił.
Już idę się biczować paskiem od Canona... niestety nie 5D :-)
-- towarzysz Vader - http://www.rzeszow.net/ Przepis na e-mail: 1 tow_vader, 1 małpa, 1 rzeszow, 1 kropka, 1 net
Jarku zastanawiales sie gdzies wyzej (wyzej w watku) skad Krzysiu mial namiary na Ciebie - otoz mial je ode mnie. Tak samo jak namiary na Forum slubne i kilka innych serwisow z ogloszeniami osob zajmujacych sie fotografia slubna. Na szczescie nie podalem mu namiarow na pl.rec.foto.*...
Nie chcialbym specjalnie rozbudowywac dyskusji (a tym bardziej prowadzic jej na juz zaprezentowanym poziomie) dlatego nie bede opisywal szczegolow mojego spotkania z Krzysiem na dworcu PKS w Katowicach (dwa lata temu) ;) Nie bede tez probowal zanudzac Was opowiesciami skad takie a nie inne wymagania.
Pozwolcie mi jedynie zgodzic sie z Jarkiem - chlopak (klient) ma wymagania i osoba odpowiadajaca na takie ogloszenie nie powinna ich komentowac, a tym bardziej pisac (odpowiadajac na ogloszenie z Forum slubnego!) ze jest "najlepszym fotografem slubnym" w okolicy X i ze co prawda nie spelnia jednego z podstawowych z warunkow (5D) ale(...) A to co pokazuje jako probki wlasnej "tworczosci" slubnej wolaja o pomste do nieba.
Przed chwila napisalem "nie spelnia jednego z podstawowych z warunkow" - otoz zapewniam Was, ze strona estetyczna fotografii jest dla niego co najmniej rownie wazna jak techniczna. Zebyscie sie nie czepiali slowek dodam, ze moim skromnym zdaniem jest jednak duzo wazniejsza.
Przyznaje, ogloszenie z Forum slubnego nie jest specjalnie rozbudowane, ale mysle ze przy odrobinie dobrej woli mozna dopuscic mozliwosc, ze osoba mieszkajaca od dziecinstwa w "Stanach" i wykonujaca zawod inzynieryjno-techniczny moze miec problemy z oratorstwem ;)
Wam natomiast wyjatkowo latwo przyszlo zaszufladkowac i ocenic(!) nieznanego sobie czlowieka, z ktorym nie zamieniliscie w zyciu slowa. Tak jak napisal Jarek - jest adres, wystarczy napisac i zapytac zanim wyda sie werdykt. Mozliwe, ze bedziecie wtedy dysponowac arumentami ktore popra Wasze stanowisko i moja pisanina nie bedzie miala sensu :)
Pozdrawiam, Adam
czegokolwiek innego. Tak mi to zostało przedstawione. Jeśli to wypatrzenie to wina tego, kto to tu rzucił.
Już idę się biczować paskiem od Canona... niestety nie 5D :-)
Od Starta, skórzanym ;)
Ale tak poza wątkiem... po prostu ja już nie mogę, kiedy pokazuję komuś zdjęcia (poza środowiskiem foto) i jest to facet to słyszę zaraz trzy pytania - ile pikseli, jaki zum i co to za model ten trzystade. A jak skojarzy to się pyta, kiedy przesiadka...
-- pozdrawia Adam foto, muzyka i inne: www.adamsmialek.prv.pl
Jarosław Grabek napisał(a):
Może pomyśl o karierze politycznej?
Eee tam, wole isc pstrykac fotki niz przekonywać (z mównicy, ambony czy innych newsów;) reszte swiata o wyzszosci mojego ego, choćby miało 40Mpix ;>
T.
-- http://foto.maniac.org.pl/
4. przeczytaj sobie jeszcze raz to ogłoszenie i porównaj je z sąsiednimi - czy jakbys szedł do malarza zamówic portret, to Twoim pierwszym kryterium byłoby, że ma być namalowany pedzelkiem firmy XXX i farbami firmy YYY? a może jakbys miał do czynienia ze świadomym artysta/rzemieslnikiem, to wybór narzedzia bys jemu pozostawił?
Widzisz.. ja nie znałem tego ogłoszenia. Ja dostałem na maila konkretną propozycję konkretnej współpracy z konkretnymi wymaganiami. Posiadanie 5D było gdzieś na szarym końcu. Oczywiście na początku facet spytał tylko czy mam ten aparat i wolny termin. Szczegóły wyszły później. I co, miałem mu odpisać, żeby spadał, bo nie aparat się liczy?
Zdaje się, że nikt z Was nie napisał do tego gościa, żeby sprawdzić o co mu jeszcze chodziło. Za to wszyscy sobie ulżyli pokazując, jacy to są mądrzy. Więc nie jesteście.
Porównaj sobie inne dyskucje, które toczą się wokół zleceń proponowanych na tej grupie. Wszyscy są nagle ekspertami, każdy wie jak to zrobić, ale robi to ktoś to mało gada a pokazuje swój wcześniejszy dorobek. Reszcie zostaje frustracja i kolejne udowadnianie, jacy są mądrzy.
A sprzęt jest wbrew pozoromo bardzo ważny. Pominę śluby, bo tutaj byłbym nieobiektywny. Ale czy uważasz, że 300D można zrobić dobrze zdjecia do katalogu architektonicznego? Jak ktoś napisze, że szuka w takim wypadku kogoś z LF to go zjedziecie, bo wiecie lepiej?
Nauczcie się, że to klient ma zawsze rację, i Wasze zdanie, choćby najtrafniejsze nie jest w ogóle brane pod uwagę. -- Jarek www.grabek.pl
Jest takie cos jak w linku ponizej:
http://www.hama.de/bilder/00005/abb/00005345abb.jpg
Opaska na rekojesc z wężykiem . Jest to produkt Hamy.Cena 79 pln.
Do zamowienia u mnie w sklepie
Pozdrawiam
Krzysztof
handlowy@foto3miasto.pl
Jarku zastanawiales sie gdzies wyzej (wyzej w watku) skad Krzysiu mial namiary na Ciebie - otoz mial je ode mnie. Tak samo jak namiary na Forum slubne i kilka innych serwisow z ogloszeniami osob zajmujacych sie fotografia slubna. Na szczescie nie podalem mu namiarow na pl.rec.foto.*...
Cóż, pozostaje mi tylko podziękować. Szczególnie, że się nie znamy. I obiecuję, że nie będziesz się za mnie wstydził. Jeszcze raz dziękuję ;) -- Jarek www.grabek.pl - fotografie
Idź do strony Poprzedni 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28 Następny