Stereoskop Tyrell (info)

Stereoskop Tyrell (info)


Fotografia > Fotografia cyfrowa > Stereoskop Tyrell (info)
napisany: Czw Mar 16, 2006 12:29 pm przez Gotfryd Smolik news
Fotografia cyfrowa - Stereoskop Tyrell (info)

Od czasu do czasu obejrzał by człowiek sobie jaki obrazek z naturalną głębią, czyli stereo, a nie małpowaną światłem i ostrością (może flame wywołam albo jakiś troll wyjdzie... ;)). Ino że co się Janka Myzykanta otworzy, to oczy bola ;), zaś parallel view z nierozregulowanmi nerwami od oczu to dla odmiany same znaczki pocztowe oglądać można. W sumie przeszkód by nie było, poza tą że normalnie używany sprzęt przenaczony jest do oglądania z odległości pół metra najmniej - i tu leży problem. Malutki monitorek o dużej rozdzielczości oglądany przez lupę byłby w sam raz, ale nie mam pod ręką ;) No to swierdziłem że trzeba jakiś stereoskop obejrzeć. I skoro już 50 zł wyrzuciłem to może dla następnych rozważających słów kilka z moich wrażeń :)
Mowa o czymś takim: http://www.tyrell-innovations.com/jpsVisor.htm ....kupionym na alledrogo.
Jakby dla kogo jasne nie było - są to takie dwa miniperyskopy, tyle że skierowane w bok, dzięku czemu rozsuwa się odległość między osiami patrzenia obu oczu, co pozwala rozwiązać problem rozmiaru - można obok siebie położyć dwa zdjęcia w znośnym rozmiarze albo na monitor rzucić stosownego gotowca, powiedzmy stąd: http://www.geocities.com/sharkbait96/bonaire.htm dając parallel view i już.
Nie wiem co to za tworzywo, w dotyku wielkiego zaufania nie wzbudza ale jego grubość to rekompensuje, a że patrzeć mamy "przez" a nie "na" no to się nie czepiam. Suwaczek służy do obracania lusterek, można je skierować *lekko* do środka - zdecydowanie za mało żeby dało się różnież oglądać zdjęcia crossview, niemniej zawsze trochę daje. Mówiąc po polsku patrząc na crossview nadal trzeba umieć "załapać" obraz przed miejscem na który jest rzutowany robiąc gustownego zeza, ale zez mniejszy to i oczy mniej obrywają :) Na zewnątrz daje się regulować dość sporo, do paralell view na monitor rzędu 21" z pół metra na pewno wystarczy; podobno ma starczyć na oglądanie dwu monitorów obok siebie, ale o ile sam monitor 17" (LCD) zmieści się w jednym oknie tak z ok. 60-70 cm, to z tej odległości w drugim oknie (drugiego oka) jest 1/3 tegoż monitora, więc trzeba by się na połtorej/dwa metry odsunąć... pytanie czy to ma sens pozostawiam bez odpowiedzi.
Teraz optyka, czy rzecz wydawałoby się najważniejsza. Plastik... Znaczy lustra "acrylic" czy jak tam piszą. W reklamie coś widziałem "bez spadku kontrastu". No hm... to ja nie wiem, widać z moimim oczyma nie najlepiej :] Nie żeby rozmazywało na równą mgłę - ale IMO w ciemnych miejscach spadek kontrastu jest widoczny. No i "równość" powierzchni: też zostawia sporo do życzenia.
Trzeba przyznać że p. widzenia na wady jest drastycznie różny jeśli ogląda się te wady i kiedy ogląda się obraz :) - przy patrzeniu na zdjęcie wady znacznie mniej rzucają się w oczy (zresztą podobnie jak hotpiksele, banding i reszta "usprawnień" - które NIEKIEDY rzucają się w oczy).
Niemniej: - nie jest rewelacyjnie z równomiernością odbicia. Widać hm.. "smugi" w postaci słabiej oświetlonych obszarów. Zauważa się je raczej dopiero ruszając całością, no ale przecież ową całością się rusza bo toto na podstawce nie stoi tylko jest trzymane w ręku! - jest źle z płaskością powierzchni. Jak ktoś przyglądał się obrazowi oglądanemu przez szybę i pojawiającemu się "falowaniu" obrazu wzdłuż powierzchni, to mówię o podobnie widocznym zjawisku. Są miejsca w których wyraźnie je widać. Żadne "trochę" - jest źle.
Zastrzegę raz jeszcze: kiedy się patrzy obuocznie, to nasilenie owych wad znacznie mniej rzuca się w oczy. W końcu mało kto narzeka przy patrzeniu przez szybę, a całkiem sporo okularników nie zdaje sobie sprawy jak wielka jest aberracja chromatyczna okularów... dopóki im się Księżyc w polu widzenia nie nawinie ;) Jednak... no z lusterkami mogłoby być lepiej! Ale to by trzeba było Janko Muzykanta posłać coby producenta do książek zagonił ;)
Wnioski: nie mam pojęcia *gdzie* można dostać dobra lusterka, że tak określę: "fotograficzne". Oczywiście poza wydłubaniem ich z lustrzanek :] Bo być może tą drogą dałoby się uzyskać lepsze rezultaty, choćby samemu składając nawet uboższą konstrukcję (bez regulacji).
Niemniej - taki stereoskop dla wielu osób może stanowić jakieś rozwiązanie, znacznie lepsze niż narywanie sobie oczu :] Acha: lusterka wyczyściłem przed oglądaniem :), bo oczywiście oklejone śmieciami kontrast żrą znacznie skuteczniej - więc zeby jasność była że nie o zakurzeniu piszę!
pozdrowienia, Gotfryd


napisany: Czw Mar 16, 2006 2:31 pm przez solarus
Fotografia cyfrowa - Stereoskop Tyrell (info)

Gotfryd Smolik news napisał(a):

Od czasu do czasu obejrzał by człowiek sobie jaki obrazek z naturalną głębią, czyli stereo, a nie małpowaną światłem i ostrością (może flame wywołam albo jakiś troll wyjdzie... ;)). Ino że co się Janka Myzykanta otworzy, to oczy bola ;), zaś parallel view z nierozregulowanmi nerwami od oczu to dla odmiany same znaczki pocztowe oglądać można.

No nie całkiem znaczki pocztowe. :) Akurat wczoraj oglądałem fotoplastykon zmontowany przez jednego krakusa, który dość ciekawie rozwiązał problem beczkowatego niegdyś wyglądu takiego urządzenia. Zdjęcie tu: http://markafotki.busythumbs.com/entry_id/529664/action/viewentry/ Jak ktoś będzie chętny do obejrzenia, to sklepik "Galeria" z witrażowymi aniołkami w którym udostępnione jest urządzenie mieści się przy Rynku Podgórskim 14 (w bramie) (w godz. 10-18) Kilka aniołków zamieściłem tutaj: http://markafotki.busythumbs.com/ Zdjęcia mają znacznie większy format niż znaczki - kilka ujęć zachwyciło mnie jakością wrażenia przestrzenności - może dlatego, że do tej pory nie stresowałem mięśni gałki ocznej zdjęciami krzyżowymi, a anaglify mają dość ograniczoną jakość i zastosowanie. Uprzedzam - maszyna jest obecnie w fazie "beta" - oczekuje na poprawienie prowadzenia taśmy ze zdjęciami.
Pozdrawia Marek


napisany: Czw Mar 16, 2006 3:01 pm przez Gotfryd Smolik news
Fotografia cyfrowa - Stereoskop Tyrell (info)

On Thu, 16 Mar 2006, solarus wrote:

Gotfryd Smolik news napisał(a): Od czasu do czasu obejrzał by człowiek sobie jaki obrazek z naturalną głębią, czyli stereo [...] Ino że co się Janka Myzykanta otworzy, to oczy bola ;), zaś parallel view z nierozregulowanmi nerwami od oczu to dla odmiany same znaczki pocztowe oglądać można.
No nie całkiem znaczki pocztowe. :)

A to zależy skąd te znaczki, AFAIK największy Mauritius miał kilkanascie centymetrów :) No dobra - ustalmy że bez narzędzi (w postaci lusterek czy choćby soczewek pełniących z okazji nieosioweho położenia rolę pryzmatu) dużo ponad 6 cm odstępu między oczyma podskoczyć się nie da. Zgoda że to nie jest mało - *jeśli* dysponuje się źródłem o wystarczającej rozdzielczości tudzież ogląda przez soczewkę. Stereoskop pozwala obejść te wymogi: pozwala wykorzystać istniejące "normalne" zdjęcia (kilkanaście cm) i obraz na monitorze komputera.

Akurat wczoraj oglądałem fotoplastykon

:)

Kilka aniołków zamieściłem tutaj: http://markafotki.busythumbs.com/

Hm... a to stereo gdzie ??

Zdjęcia mają znacznie większy format niż znaczki - kilka ujęć zachwyciło mnie jakością wrażenia przestrzenności - może dlatego, że do tej pory nie stresowałem mięśni gałki ocznej zdjęciami krzyżowymi,

Popróbuj, nawet jakbyś miał na początek z 2 m oglądać :| A jakbyś dorwał odbitki do 6,5 cm szerokości (może masz jakąś drukarkę pod ręką) to można na spokojnie zaaplikować parallel view bez dużego wysiłku (krótkowidze mają plus, oczy pracują jak w okularach: ostrość nastawiona na blisko a zbieżność na nieskończoność więc "jak zwykle" ;)) Oczywiście mając sprzęt będziesz korzystał - ale nie zawsze jest pod ręką :)
pozdrowienia, Gotfryd


napisany: Czw Mar 16, 2006 3:06 pm przez Janko Muzykant
Fotografia cyfrowa - Stereoskop Tyrell (info)

I skoro już 50 zł wyrzuciłem to może dla następnych rozważających słów kilka z moich wrażeń :)

Aleś przepłacił, ja dałem dychę za ruskie. Ale wolę robić bez takich wynalazków, straty są i jakieś to dziwne takie jest... Dwa aparaty polecam ;) (Muszę w końcu wziąć te swoje małpy-bliźniaczki i iść na zdjęcia).
-- pozdrawia Adam foto, muzyka i inne: www.adamsmialek.prv.pl


napisany: Czw Mar 16, 2006 3:13 pm przez Janko Muzykant
Fotografia cyfrowa - Stereoskop Tyrell (info)

do oglądania?!

He he, kliknąłem w obrazek i odpisuję, a tam przecie dziura na nos, a nie gwint ;) Czas się wyspać.
-- pozdrawia Adam foto, muzyka i inne: www.adamsmialek.prv.pl


napisany: Czw Mar 16, 2006 4:09 pm przez Marek Lewandowski
Fotografia cyfrowa - Stereoskop Tyrell (info)

Janko Muzykant wrote:

I skoro już 50 zł wyrzuciłem to może dla następnych rozważających słów kilka z moich wrażeń :)
Aleś przepłacił, ja dałem dychę za ruskie. Ale wolę robić bez takich wynalazków, straty są i jakieś to dziwne takie jest... Dwa aparaty polecam ;)

do oglądania?!
-- Marek Lewandowski fotoblog z nowościami: http://lockaphoto.stufftoread.com galeria z różnościami: http://www.pbase.com/mareklew [ Odpowiadaj pod cytatem! Tnij cytaty! Podpisuj posty! ]
--


napisany: Czw Mar 16, 2006 8:30 pm przez Gotfryd Smolik news
Fotografia cyfrowa - Stereoskop Tyrell (info)

On Thu, 16 Mar 2006, Janko Muzykant wrote:

I skoro już 50 zł wyrzuciłem to może dla następnych rozważających słów kilka z moich wrażeń :)
Aleś przepłacił, ja dałem dychę za ruskie.

Gdzie ??

Ale wolę robić bez takich wynalazków, straty są i jakieś to dziwne takie jest... Dwa aparaty polecam ;)

Moment, moment!! To służy do OGLĄDANIA! Ładujesz sobie przyzwoitej wielkości zdjęcia mając po pół szerokości ekranu na każde zdjęcie - czyli przy 1280 po 640 czyli więcej niż na twojej stronie i patrzysz.... Normalnie patrzysz, co jest jedyną i porażająco istotną zaletą tego dingsa :) Oczywiście nie mam zamiaru dyskutować z poglądem że 12,50 na każde z bardzo badziewnych lusterek to trochę dużo, no ale obudowa zgrabnie rozwiązująca ich ułożenie jest już z nimi :]
A co do robienia to oczywiście przyznaję 100% rację.

(Muszę w końcu wziąć te swoje małpy-bliźniaczki i iść na zdjęcia).

Z ciekawości: czy i jak synchronizowałeś spust ?
pozdrowienia, Gotfryd


napisany: Czw Mar 16, 2006 9:01 pm przez Janko Muzykant
Fotografia cyfrowa - Stereoskop Tyrell (info)

Aleś przepłacił, ja dałem dychę za ruskie. Gdzie ??

Na dziadach. Ale za ''odwrotne'' ;)

(Muszę w końcu wziąć te swoje małpy-bliźniaczki i iść na zdjęcia). Z ciekawości: czy i jak synchronizowałeś spust ?

Trzy-czte-ry, pac.
-- pozdrawia Adam foto, muzyka i inne: www.adamsmialek.prv.pl


napisany: Sob Mar 18, 2006 1:30 pm przez Gotfryd Smolik news
Fotografia cyfrowa - Stereoskop Tyrell (info)

On Thu, 16 Mar 2006, Janko Muzykant wrote:

Z ciekawości: czy i jak synchronizowałeś spust ?
Trzy-czte-ry, pac.

Znaczy - starcza. Wniosków że "zawsze" i "każdemu" nie wyciągam :) Thx.
pozdrowienia, Gotfryd