ustawienia manualne. pytanie amatora
Witam Grupe! Jestem totalnym amatorem fotografii. Zawsze poslugiwalem sie aparatem typu 'malpka'. Dzis zakupilem sprzet - Sony DSC-S75. Jutro jade i bede mial okazje wyprobowac soniacza. Jako ze aparat posiada ustawienia manualne pomyslalem ze moze wytlumaczycie 'po chlopsku' co i jak ustawic? Opisze warunki: bede robil fotki na hali sportowej, bedzie bardzo slabe oswietlenie, odleglosc od zawodnikow 10-15m. wydaje mi sie ze ze wzgledu na slabe swiatlo ustawic jak najnizsza przyslone czyli F2.0, ISO ustawic na 100 bo na wyzszym moze sniezyc? czy lampe blyskowa wylaczyc bo i tak nie oswietli na taka odleglosc? balans bieli dac auto czy 'in door' a moze ustawic manualnie (na kartce papieru chyba sie to robi)?
dzieki za wszystkie porady! pozdrawiam
Jestem totalnym amatorem fotografii. Zawsze poslugiwalem sie aparatem typu 'malpka'. Dzis zakupilem sprzet - Sony DSC-S75. Jutro jade i bede mial okazje wyprobowac soniacza. Jako ze aparat posiada ustawienia manualne pomyslalem ze moze wytlumaczycie 'po chlopsku' co i jak ustawic? Opisze warunki: bede robil fotki na hali sportowej, bedzie bardzo slabe oswietlenie, odleglosc od zawodnikow 10-15m. wydaje mi sie ze ze wzgledu na slabe swiatlo ustawic jak najnizsza przyslone czyli F2.0,
f2 to masz zapewne na szerokim koncu, jak pojedziesz z zoomem choc odrobine to juz nie bedzie f2 ale sporo ciemniej. Sprawdz.
ISO ustawic na 100 bo na wyzszym moze sniezyc?
Niestety tak.
czy lampe blyskowa wylaczyc bo i tak nie oswietli na taka odleglosc?
Równiez niestety tak.
balans bieli dac auto czy 'in door' a moze ustawic manualnie (na kartce papieru chyba sie to robi)?
Mozna ale to i powyzsze to najmniejsze problemy. Nie chce Cie martwic ale ogólnie rzecz biorac raczej marnie Ci to wyjdzie - warunki jakie opisujesz to powazne wyzwanie nawet dla lustrzanki z dobrym szklem. Wiem to z praktyki, mialem Soniaka tej klasy i na taka impreze to nawet bym go nie zabieral.
adam
mial okazje wyprobowac soniacza. Jako ze aparat posiada ustawienia manualne pomyslalem ze moze wytlumaczycie 'po chlopsku' co i jak ustawic? Opisze warunki: bede robil fotki na hali sportowej, bedzie bardzo slabe oswietlenie, odleglosc od zawodnikow 10-15m. wydaje mi sie ze ze wzgledu na slabe swiatlo ustawic jak najnizsza przyslone czyli F2.0, moze byc mydlo, zawsze warto przymknac choc o dzialke, przy czym nie znam
tej lufy w tym soniaczu;]
ISO ustawic na 100 bo na wyzszym moze sniezyc? moze cos czulej, taka mala czulosc wymusi dlugie czasy naswietlania, przy
sporej ogniskowej da Ci to w efekcie sporo poruszonych fotek (zakladam, ze nie mowisz o fotkach- widoczkach z tych 15m o bohaterach wielkosci mrowek przy najkrotszej ogniskowej, jaka masz), ps. odszumic mozna zawsze troche programowo (noise ninja)
czy lampe blyskowa wylaczyc bo i tak nie oswietli na taka odleglosc? poproboj na miejscu;], czasem wiecej sie wokol (blisko) dzieje, niz wsrod
zawodnikow;]
balans bieli dac auto czy 'in door' a moze ustawic manualnie (na kartce papieru chyba sie to robi)? a nie masz innych ustawien? jakies swiatlo zarowe o roznych temp barw? poza
tym masz zawsze podglad i mozesz poprzelaczac az znajdziesz najbardziej 'zdrowe' barwy, w trakcie tego zawsze sie mozesz czegos nauczyc (co w praktyce idzie za tymi ikonkami na aparacie) pozadrawiam kp
wydaje mi sie ze ze wzgledu na slabe swiatlo ustawic jak najnizsza przyslone czyli F2.0, ISO ustawic na 100 bo na wyzszym moze sniezyc? czy lampe blyskowa wylaczyc bo i tak nie oswietli na taka odleglosc? balans bieli dac auto czy 'in door' a moze ustawic manualnie (na kartce papieru chyba sie to
Dobrze kombinujesz, tyle, ze taka fotografia to sztuka kompromisu... Wiec musisz porobic rozne fotki, zeby wiedziec co ci sie podoba :-)
-- Soulsick
Dzieki za porady. Zdaje sobie sprawe, ze efekt tak czy naczej raczej bedzie marny na tym sprzecie. Troche pokombinuje z ustawieniami. Najgorzej ze prawdziwe efekty zobacze po powrocie do domu gdy zgram fotki, bo na lcd aparatu raczej ciezko cokolwiek sprawdzic. Zgadza sie, F2.0 jest bez zoomu, na zoomie schodzi do 2.5. Jeszcze tez nie wiem jak z ekspozycja, czy dac troche na +?
"klimecki" wrote:
moze byc mydlo, zawsze warto przymknac choc o dzialke, przy czym nie znam tej lufy w tym soniaczu;]
Jesli to kompakt, to spodziewalbym sie wiekszych roznic w ostrosci, tu zawsze jest ostro..
pozdrawiam - arti -
mojekontoo@tlen.pl napisał(a):
Jestem totalnym amatorem fotografii...
Ja w kwestii formalnej. Amator fotografii to IMHO człowiek, dla którego ona jest pasją. Posiada już jakąś wiedzę i ciągle ją pogłębia. Nie uparawia jej zarobkowo lub przynajmniej nie jest ona żródłem jego stałego utrzymania. Z tego co piszesz nie jesteś amatorem fotografii tylko absolutnym laikiem, który zamiast poszukać wiedzy, wiedziony lenistwem zadaje na grupie pytanie w stylu "Właśnie kupiłem sobie autko. Jak nim wygrać raid Tysiąca jezior?"
Pozdrawiam, Tomasz
--
"Fiman1" wrote in message
W kompaktach nic nie wiadomo dopoki się nie sprawdzi. Na ogół najlepsze wyniki daje preselekcja na min. migawkę. Zdjęcia z różnych przesłon i tak są słabe to ważne aby choć nieruszone było. Niestety. Tu nie mam mowy o prawdziwej teorii fotografowania, tylko zmaganie ze sprzętem.
--
http://www.gazeta.pl/usenet/
Nie wiem gdzie zes sie tego naczytal ale to nieprawda, nie wazne czym robisz zasady sa zawsze takie same. Poszukaj troche na google.com albo wpl.pl jak sie robi zdjecia tak generalnie i o co w tym chodzi, zobaczysz ze zaraz ci sie rozjasni. I tak przy okazji zobaczysz ze twoj soniacz nie jest najlpeszym aparatem do hal i sytuacji ktore opisujesz, mozesz sie zawiesc....
On Thu, 16 Mar 2006, - thearti - wrote:
"klimecki" wrote:
moze byc mydlo, zawsze warto przymknac choc o dzialke, przy czym nie znam tej lufy w tym soniaczu;]
Jesli to kompakt, to spodziewalbym sie wiekszych roznic w ostrosci, tu zawsze jest ostro..
Hm... nie wyraziłeś aby 2 przeciwnych opinii naraz ? Bo jak spodziewałbyś się różnic to nie zawsze jest ostro, a jak zawsze jest ostro to nie spodziewałbyś się różnic :)
A w sumie to szukam jakby przyczepić się z tej strony że nieostrość od niezmieszczenia się w GO a nieostrość od "mydła" to dwie różne nieostrości, tylko tak napisałeś że nie wiem z której strony zacząć :)
pozdrowienia, Gotfryd
W kompaktach nic nie wiadomo dopoki się nie sprawdzi. Na ogół najlepsze wyniki daje preselekcja na min. migawkę. Zdjęcia z różnych przesłon i tak są słabe to ważne aby choć nieruszone było. Niestety. Tu nie mam mowy o prawdziwej teorii fotografowania, tylko zmaganie ze sprzętem.
--
On Thu, 16 Mar 2006 fiman1@WYTNIJ.gazeta.pl wrote:
Tomasz Q napisał(a):
To ja w takim razie jakiś niedzisiejszo niekompaktowy jestem ;-) Dla mnie zawsze zasady fotografii są takie same, bez względu na to czy mamy sprzet analogowy, cyfrowy, lustrzankę, mieszek, czy kompakt.
To jest właśnie nieprawda. Zasady już nie sa takie same czy masz mieszek, analog czy lustrzankę a zwłaszcza kompakt cyfrowy. Tak jak ty piszesz to było 50-siąt lat temu.
Możliwości są dwie: - można zmieniać fizykę - aparat dysponuje ukrytym mechanizmem, niedostępnym w jednym z wykorzystywanych trybów.
Ta druga możliwość jest dość prawdopodobna, w końcu w mojej A200 też nie mogę wymusić S/M czasu 1/3200s choć w P/A automatyka taką wartość spokojnie ustawia (jak uznaje że trzeba oczywiście) a i "umiejętność" niektórych aparatów do np. ułamkowych ISO (że tak określę wartości pośrednie) niedostępnym z menu też bywa wspominana. Przyznam że dla średnio długawych czasów i okolic maksymalnej przysłony jeszcze czegoś podobnego dla tychże czasów i przysłon nie widziałem... :]
Bo *poza tym*, to IMO zdjęciu obojętne jest czy to człowiek nastawi S=1/10s a aparat otworzy przysłonę na max czyli 2.0 czy też człowiek nastawi 1/10s i F/2.0 w trybie M. Coś nie tak ?
Możesz objaśnić co konkretnie masz na myśli pisząc o owych "zasadach" ? Przypomnę iż mowa o cyfrówce która jakoby *ma* manuala...
pozdrowienia, Gotfryd (KM A200)
Fiman1 napisał(a):
W kompaktach nic nie wiadomo dopoki się nie sprawdzi. Na ogół najlepsze wyniki daje preselekcja na min. migawkę. Zdjęcia z różnych przesłon i tak są słabe to ważne aby choć nieruszone było. Niestety. Tu nie mam mowy o prawdziwej teorii fotografowania, tylko zmaganie ze sprzętem.
To ja w takim razie jakiś niedzisiejszo niekompaktowy jestem ;-)
Dla mnie zawsze zasady fotografii są takie same, bez względu na to czy mamy sprzet analogowy, cyfrowy, lustrzankę, mieszek, czy kompakt.
Pozdrawiam, Tomasz
--
Tomasz Q napisał(a):
To ja w takim razie jakiś niedzisiejszo niekompaktowy jestem ;-) Dla mnie zawsze zasady fotografii są takie same, bez względu na to czy mamy sprzet analogowy, cyfrowy, lustrzankę, mieszek, czy kompakt.
Pozdrawiam, Tomasz
To jest właśnie nieprawda. Zasady już nie sa takie same czy masz mieszek, analog czy lustrzankę a zwłaszcza kompakt cyfrowy. Tak jak ty piszesz to było 50-siąt lat temu.
--
Zubek Photo napisał(a):
Nie wiem gdzie zes sie tego naczytal ale to nieprawda, nie wazne czym robisz zasady sa zawsze takie same.
Kompakt miałem cyfrowy 5 lat tamu jak był taki drogi jak 2 lustrzanki Canona teraz. Mam okazjonalnie lustro teraz i napisałem co myslę. Masz prawo mieć inne zdanie.
--
napisał(a):
To jest właśnie nieprawda. Zasady już nie sa takie same czy masz mieszek, analog czy lustrzankę a zwłaszcza kompakt cyfrowy. Tak jak ty piszesz to było 50-siąt lat temu.
Nie chcę Ci robić przykrości, ale dobro ogółu grupowego uważam za ważniejsze.
Z tego powodu poproszę byś do momentu, kiedy nie przeczytasz i opanujesz choć jednej przyzwoitej książki o ABC fotografii powstrzymał się od opowieści dziwnej treści, które wyglądają na prowadzenie kulawego przez ślepego.
Pozdrawiam, Tomasz
--
Idź do strony 1, 2 Następny