SPAM na grupie - tak czy nie ?
ograniczyć szukanie tylko do ostatniego tygodnia. Poza tym to ogólna metoda do szukania także postów na innych grupach i na zwykłych googlach zasypanych przez zarchiwizowane aukcje na alledrogo (a także ebay i sklepy ze sprzętem).
Czytam jeszcze pl.comp.pecet, pl.misc.samochody i pl.rec.zwierzaki.koty Znajdź tam buracką reklamę. A przecież zdajesz sobie sprawę, że w każdym z tych miejsc można zarobić niezłą kasę i to nie tylko na książkach.
Skoro inni sobie poradzili, to dlaczego tutaj nie możemy tego zrobić? Wystarczy chcieć, szczególnie, że grupa ma .giełdę... -- Jarek www.grabek.pl - fotografie
Jarosław Grabek napisał(a):
Dla zaawansowanych - można założyć sobie własną stronę startową do efektywnego wyszukiwania.
Czyli też jesteś zdania, że jak nie chcę mieć reklam w efekcie wyszukiwania, to trzeba burakom ustępować i utrudniać sobie życie? Świetna metoda..
Już pisałem w innym wątku że jestem przeciw spamowi na grupie. Ale na archiwum googlowe nie znam metody - chyba że chcesz ograniczyć szukanie tylko do ostatniego tygodnia. Poza tym to ogólna metoda do szukania także postów na innych grupach i na zwykłych googlach zasypanych przez zarchiwizowane aukcje na alledrogo (a także ebay i sklepy ze sprzętem).
Pozdrawiam, Henry
--
To wtedy jak probowales sie wlamac na forum Nikona z przyjacielem twlodar?
O czym doniosl admin Nikona.
Użytkownik "Mikolaj Tutak" napisał
A jak uzyskać[...] I jeszcze pytanie jak[...] Jeszcze pytanie dlaczego[...]
Mikołaj, nie wiem ; )
Usenet niestety przypomina bardziej dworzec kolejowy gdzie jeden się odleje w kącie, drugi przyśnie na ławce, trzeci rzuci pawia pod kasą, a większość znajduje się na nim nie wiadomo po co, niż klub dżentelmenów, którzy przytępując doń zaakceptowali pewne zasady i z zasady ich nie łamią.
Jeśli nie ma się dość siły woli żeby ignorować usenetowe patologie to najlepiej wykasować u siebie lokalnie cały usenet i zająć się czymś innym. Jeśli od tych patologii kogoś trzepie ale nie może ich "wyłączyć" i co więcej musi brać w nich udział to polecam wizytę u specjalisty od uzależnienień ; ) To jest jak z fajkami - nie smakują, szkodzą, być może mnie zabiją ale jaram.
adam
m napisał(a):
Twoje zdanie jest w ogólności fałszywe.
Polemizowałbym, ale mi się nie chce :)
Posłużę się przenośnią: Nie każdy, kto ma coś przeciwko jakiejś grupie bierze kij bejsbolowy i tłucze członków tejże grupy.
Ale jeśli ma coś przeciwko tejże grupie (członkowie jej nie zmieniają często i regularnie skarpetek, mają awersję do używania mydła itp.) to po prostu unika z nią kontaktu, aby zminimalizować dyskomfort związany z obcowaniem z nimi. Ergo - zakłada filtr na "spam" w temacie... Owszem, jest pewne grono osób którzy to po prostu lubią (nie spam, ale przykre przeżycia), tyle że wkraczamy tu już na pole schorzeń o podłożu psychicznym.
Rozumiesz, gdzie popełniłeś błąd logiczny?
Ja? :)
-- To nie prawdy objawione a jedynie moje prywatne opinie ;) Michał "Willy" Olszewski GG: 2903798 / ICQ: 199507526 SHOUTcast: http://radiomisio.servemp3.com:8000/listen.pls
Dnia Tue, 21 Mar 2006 01:14:44 +0100, Mich@l napisał(a):
A tak na marginesie to naszła mnie ciekawa refleksja: najwyraźniej osoby wypowiadające się w tym wątku raczej w głębi duszy nie mają nic przeciwko spamowi - wygląda na to że nie założyły sobie filtrów na "spam" w temacie :D Spróbuj założyć filtr antyspamowy na usenecie na gazeta.pl.
Poza tym chodzi tu o zasady. Psie kupy na chodniku też można omijać, no nie ? -- Pozdrawiam Paweł
XYZPawel napisał(a):
Spróbuj założyć filtr antyspamowy na usenecie na gazeta.pl.
Korzystając (nie ważne czy z wyboru czy z konieczności) z takowych wynalazków niestety jest się narażonym na różnego typu niedogodności... Pozostaje wtedy tylko filtr optyczny.
Poza tym chodzi tu o zasady.
Właśnie kwestii zasad tyczy się chyba ten wątek (żeby nie było nieporozumień - jestem przeciwnikiem spamu na grupie).
Psie kupy na chodniku też można omijać, no nie ?
Proponujesz strzelanie do psów czy do ich właścicieli?
-- To nie prawdy objawione a jedynie moje prywatne opinie ;) Michał "Willy" Olszewski GG: 2903798 / ICQ: 199507526 SHOUTcast: http://radiomisio.servemp3.com:8000/listen.pls
Użytkownik Mich@l napisał:
XYZPawel napisał(a): Psie kupy na chodniku też można omijać, no nie ?
Proponujesz strzelanie do psów czy do ich właścicieli?
Pomiędzy rostrzeliwaniem, a omijaniem jest cała gama zachowań, m.in. potępianie.
Jak na razie nikt na grupie nie zaproponował, by jeździć do spamerów z kijem bejsbolowym, nie mówiąc o plutonie egzekucyjnym.
pozdrawiam M.
m napisał(a):
Pomiędzy rostrzeliwaniem, a omijaniem jest cała gama zachowań, m.in. potępianie.
Problem w tym że oni to nasze potępienie mają głęboko w rzyci...
Jak na razie nikt na grupie nie zaproponował, by jeździć do spamerów z kijem bejsbolowym, nie mówiąc o plutonie egzekucyjnym.
Zaczekaj jeszcze kilka tygodni, nastroje rewolucyjne wzbierają ;)
-- To nie prawdy objawione a jedynie moje prywatne opinie ;) Michał "Willy" Olszewski GG: 2903798 / ICQ: 199507526 SHOUTcast: http://radiomisio.servemp3.com:8000/listen.pls
XYZPawel napisał(a):
W Niemczech sobie z tym radzą: cierpliwe wychowywanie właścicieli + kary finansowe czynią cuda.
Pamiętaj że Niemcy są narodem dosyć łatwym do wychowywania ;) Ale jak wejdziesz do tureckiej albo arabskiej dzielnicy to już pewnie tak ślicznie higienicznie nie jest...
-- To nie prawdy objawione a jedynie moje prywatne opinie ;) Michał "Willy" Olszewski GG: 2903798 / ICQ: 199507526 SHOUTcast: http://radiomisio.servemp3.com:8000/listen.pls
Pamiętaj że Niemcy są narodem dosyć łatwym do wychowywania ;) Ale jak wejdziesz do tureckiej albo arabskiej dzielnicy to już pewnie tak ślicznie higienicznie nie jest...
A Aborygeni srają za szałasem. Tylko co z tego? W którą stronę próbujesz zmierzać? -- Jarek www.grabek.pl - fotografie
Mich@l napisał(a):
XYZPawel napisał(a):
Spróbuj założyć filtr antyspamowy na usenecie na gazeta.pl.
Korzystając (nie ważne czy z wyboru czy z konieczności) z takowych wynalazków niestety jest się narażonym na różnego typu niedogodności... Pozostaje wtedy tylko filtr optyczny. Niestety czasami z konieczności muszę wybierać ten wynalazek, bardzo dobry
zresztą, żeby zacząć "przygodę" z usenetem.
Psie kupy na chodniku też można omijać, no nie ? Proponujesz strzelanie do psów czy do ich właścicieli? W Niemczech sobie z tym radzą: cierpliwe wychowywanie właścicieli + kary
finansowe czynią cuda.
pozdro Paweł
--
On Tue, 21 Mar 2006, adam wrote:
Jeśli nie ma się dość siły woli żeby ignorować usenetowe patologie
Sprawdź wnioski z postu Jarka. Te o ogłoszeniach na grupie .pecet... :)
pozdrowienia, Gotfryd
On Wed, 22 Mar 2006, Mich@l wrote:
Pamiętaj że Niemcy są narodem dosyć łatwym do wychowywania ;)
Nie sądzę. Z żelazną (no, niech będzie) konsekwencją stosują zasadę "stosowania". Mam na myśli unikanie takiego stanu, że coś się ustala, zarządza, nakazuje - a później *nie* wykonuje. To w niemieckim parlamencie padł argument przeciw zakazowi używania telefonów komórkowych w czasie jazdy, po którym nikt nie odważył się zaoponować i przepis skreślono. Argument brzmiał: "ludzie już się nauczyli, nikt tego nie będzie przestrzegał a nie ma skutecznych środków żeby wyegzekwować rzeczywiste przestrzeganie - nie możemy dopuscić żeby wydać przepis który na dużą skalę *nie będzie przestrzegany*". Oczywiście piszę z głowy czyli z niczego, to nie dosłowny cytat acz zdarzenie prawdziwe, chodzi o ideę - i wskazanie na czym owo "wychowywanie" i jego "łatwość" polega.
pozdrowienia, Gotfryd
Jarosław Grabek napisał(a):
A Aborygeni srają za szałasem. Tylko co z tego? W którą stronę próbujesz zmierzać?
Do tego że niestety walka ze spamem przypomina walkę z wiatrakami... Zawsze trafi się jakiś baran który nie przeczyta opisu grupy i będzie wysyłał śmieci.
-- To nie prawdy objawione a jedynie moje prywatne opinie ;) Michał "Willy" Olszewski GG: 2903798 / ICQ: 199507526 SHOUTcast: http://radiomisio.servemp3.com:8000/listen.pls
Idź do strony Poprzedni 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 Następny