SPAM na grupie - tak czy nie ?
Gotfryd Smolik news napisał(a):
Z żelazną (no, niech będzie) konsekwencją stosują zasadę "stosowania". Mam na myśli unikanie takiego stanu, że coś się ustala, zarządza, nakazuje - a później *nie* wykonuje.
Zdaje sie że zapominasz o kontekście. Poszanowanie prawa u Niemców bierze się stąd, że od setek lat oni _sami_ sobie to prawo stanowią. Dramatycznie inna sytuacja w Polsce wynika z faktu że nam prawo było _narzucane_ - przez zaborców, niemieckich najeźdzców, sowieckich okupantów i ich polskojęzycznych sługusów. I od 200 lat nieprzestrzeganie prawa uchodziło w Polsce za cnotę, wyraz obywatelskiego buntu przeciwko narzuconej władzy. To siedzi w znacznej części polskiego społeczeństwa bardzo głęboko, jedno pokolenie nie starczy by to wyplenić. O wszechobecnej mentalności pańszczyźnianego chłopa nie wspomnę nawet :(
-- To nie prawdy objawione a jedynie moje prywatne opinie ;) Michał "Willy" Olszewski GG: 2903798 / ICQ: 199507526 SHOUTcast: http://radiomisio.servemp3.com:8000/listen.pls
On Wed, 22 Mar 2006, Mich@l wrote:
I od 200 lat nieprzestrzeganie prawa uchodziło w Polsce za cnotę, wyraz obywatelskiego buntu przeciwko narzuconej władzy.
Nie mam zamiaru zaprzeczać. Stwierdzam fakt że owo myślenie zaczyna się u elit: pytam dlaczego nikt nie zdecydował dotąd czy *egzekwować* przepis o obowiązku meldunkowym czy żeby go skreślić ? Dlaczego tak słabe były prostesty wobec przepisu o 50km/h w mieście, skoro wszyscy wiemy że niemal nikt go nie przestrzega - nie licząc może tych rowerzystów co nie umieją z górki jechać szybciej :> oraz tych miejsc w których stoją fotoradary ?? Wyraźnie zaznaczam: nie obchodzi mnie czy wprowadzenie limitu 50 km/h spowodowało spadek średniego przekraczania prędkości powiedzmy z 80 na 70 km/h. Chodzi o to że nie do 50. O to że "50" można traktować z przymrużeniem oka - bo pewnie taka była intencja ustawodawcy :[ (w końcu: to nie ministrowie jeździli po 150km/h ??)
IMO to jest horror. Że większość "elit" głosuje "za", nie bacząc na to że aby przepis miał sens trzeba NAJPIERW doprowadzić do tego aby ograniczenie do 60 km/h (a może... 70?) było przestrzegane.
Przecież to TERAZ wprowadza się przepisy które pełnią rolę "haka". Nikt ich nie przestrzega, ale jak chce się komuś pokazać gdzie raki zimują to można mu przywalić że hej.... "Myślenie podbitych" powiadasz ? - nie, chyba "myślenie zaborców" :] No bo jakiś cel taki nieprzestrzegany przepis musi mieć, tego wymaga zasada prawna - ratio legis :|
To siedzi w znacznej części polskiego społeczeństwa bardzo głęboko
Tia. Trudno się nie zgodzić. Problemem jest głównie ta "część" która ma w swojej kompetencji stanowienie oraz egzekwowanie prawa. Jak na grupie .prawo się czyta że w sądach nie stosuje się np. przepisu o złagodzeniu kary dla przestępcy który wskaże wspólników (nie stosuje się, "bo się nie przyjęły"! podobnoż na kierunkach prawniczych zastosowanie takiego przepisu to zła odpowiedź na egzaminach!) no to czego się spodziewać.
pozdrowienia, Gotfryd
Gotfryd Smolik news napisał(a):
Nie mam zamiaru zaprzeczać.
I słusznie. O faktach się nie dyskutuje :)
Stwierdzam fakt że owo myślenie zaczyna się u elit: pytam dlaczego nikt nie zdecydował dotąd czy *egzekwować* przepis o obowiązku meldunkowym czy żeby go skreślić ?
Problem Gotfrydzie leży w tym, że elit u nas prawie nie ma. Są pseudoelity, grono potomków ludzi z awansu społecznego, dla których najwyższą wyrocznią jest opinia Adasia M i jego gazety. Prawdziwe elity bezpotomnie wyginęły - w powstaniach, na Syberii, w Katyniu, w łagrach, w ubeckich katowniach... Tylko garstka ludzi godnych szacunku i naśladowania się ostała.
-- To nie prawdy objawione a jedynie moje prywatne opinie ;) Michał "Willy" Olszewski GG: 2903798 / ICQ: 199507526 SHOUTcast: http://radiomisio.servemp3.com:8000/listen.pls
Mich@l wrote:
Problem Gotfrydzie leży w tym, że elit u nas prawie nie ma. Są pseudoelity, grono potomków ludzi z awansu społecznego, dla których najwyższą wyrocznią jest opinia Adasia M i jego gazety.[....] Tylko garstka ludzi godnych szacunku i naśladowania się ostała. jak milo jest pomyslec ze kilka osob na tej grupie ma odwage sie do owych
"wybrancow" zaliczyc ..
-- ___________________ pozdrawiam
Jacek
Idź do strony Poprzedni 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7