Ja sobie odpuszczam.
"Marek Lewandowski" napisał:
Jarku, Gotfrydzie, Janku, Marki oba, Radku, Czarku, Staszku, Tadeuszu, Pawły wszystkie, Kubo, Lechu, Marciny oba, Jacku, Tomku, Arku, Sławku, Adamie, Piotrku (kalendarz imion mi powoli wychodzi, wiec wyliczankę przerywam) JA WAM MÓWIĘ CZEŚĆ! I czołem. I wysiadam na razie, jak ktoś coś do mnie ma, to niech wali na priv. Przysyłajcie info o plenerach jakby co, może mi się w końcu uda na jakimś być. Jak mi się będzie kiedy nudzić, to sobie tu zajrzę, ale czytanie całości grupy odpuszczam.
Mam chwilowo o, potąd [X<- tu wbić gwóźdź] trolli i leniwych nastolatków, a poza nimi jakos mało się dzieje i wychodzi z tego marnowanie czasu en gross. Zaraz pewnie będzie wianuszek nowego trollstwa z ich hiphiphura, wali mnie to równo, drzeć szat nie zamierzam, na łzy dziewic nie liczę, post ma charakter informacyjny.
Szkoda, ale rozumiem Twoja decyzję - samemu mi zresztą chodzą po głowie podobne myśli. Już dość dawno odpuściłem czytanie całości i oglądam tylko niektóre wątki. Będzie tu brakowało Twojej wiedzy - aczkolwiek czasem mam wrażenie że na liście mamy większe zapotrzebowanie na tupet i demagogię niż rzeczową wiedzę...
Aha - w gestii ogólnej niezależnej od tego tematu: wykładów gościnnych więcej nie będzie, te co wiszą po cudzych stronach www zostaną pewnie tam, to nie mój kram, pedeefy zdejmuję za chwilę z serwera bo i serwer zostanie niedługo zdjęty (studia kończę, konto skasują). Jak ktoś chce mieć, to niech sobie ściągnie zawczasu.
Zatem powodzenia na nowej drodze życia - i jednak odezwij się czasem - jak nie na listę to na priv:-)
-- Pozdrawiam! Marek Wyszomirski (wyszomir@toya.net.pl)
Marek Lewandowski wrote:
Jarku, Gotfrydzie, Janku, Marki oba, Radku, Czarku, Staszku, Tadeuszu, Pawły wszystkie, Kubo, Lechu, Marciny oba, Jacku, Tomku, Arku, Sławku, Adamie, Piotrku (kalendarz imion mi powoli wychodzi, wiec wyliczankę przerywam) JA WAM MÓWIĘ CZEŚĆ! I czołem. I wysiadam na razie, jak ktoś coś do mnie ma, to niech wali na priv. Przysyłajcie info o plenerach jakby co, może mi się w końcu uda na jakimś być. Jak mi się będzie kiedy nudzić, to sobie tu zajrzę, ale czytanie całości grupy odpuszczam.
Mam chwilowo o, potąd [X<- tu wbić gwóźdź] trolli i leniwych nastolatków, a poza nimi jakos mało się dzieje i wychodzi z tego marnowanie czasu en gross. Zaraz pewnie będzie wianuszek nowego trollstwa z ich hiphiphura, wali mnie to równo, drzeć szat nie zamierzam, na łzy dziewic nie liczę, post ma charakter informacyjny.
Aha - w gestii ogólnej niezależnej od tego tematu: wykładów gościnnych więcej nie będzie, te co wiszą po cudzych stronach www zostaną pewnie tam, to nie mój kram, pedeefy zdejmuję za chwilę z serwera bo i serwer zostanie niedługo zdjęty (studia kończę, konto skasują). Jak ktoś chce mieć, to niech sobie ściągnie zawczasu.
Szkoda Marku, ze opuszczasz grupe. Dobrze sie czytalo Twoje posty, mimo, ze niektore zjadliwe byly strasznie. Pozdrawiam serdecznie i zycze odstresowania. Szymon
Marek Wyszomirski wrote:
czasem mam wrażenie że na liście mamy większe zapotrzebowanie na tupet i demagogię niż rzeczową wiedzę...
Ano. A mimo chyba wszczepionego chamstwa (nie powiem wrodzonego, bo rodzicielka w tym winy nie ma...) nie mam już siły przebijać się przez mur odporności na wiedzę ,,nowych wszystkowiedzacych''. Idealizm, że coś z tego w archiwum będzie też mi przeszedł - nikt archiwum nie czyta. A Żeromskiego nigdy nie lubiłem.
Zatem powodzenia na nowej drodze życia
khmpf... kurde, to zabrzmiało... :D
- i jednak odezwij się czasem - jak nie na listę to na priv:-)
btw: co powiecie na letni plener w Alzacji? Namioty, od razu uprzedzam, bo hotelu nie prowadzę...
-- Marek Lewandowski ICQ#/GG#: mam dosc oszolomow, maile pisac. locustXpoczta|onet|pl http://www.pbase.com/mareklew, http://lockaphoto.stufftoread.com [! Odpowiadaj pod cytatem. Tnij cytaty. Podpisuj posty. !]
"Roger from Cracow" napisał:
Ech szkoda, czasy bylejakosci kopia nas po tylkach coraz mocniej... :/
Tak sobie czasem mysle co by bylo jakby stworzyc jakas prywatna grupe i rozeslac tu i uwdzie zaproszenia do osob ktore jeszcze wiedza, chca, umia, lubia mysla... [...]
Kiedyś już zgłosiłem taką propozycję (o ile pamiętam nie na listę, a na priv do wybranej grupy osób) i wówczas po dyskusji doszliśmy do wniosku, że na razie nie warto. Może teraz przyszedł właściwy czas? Założenie e-mailowej listy dyskusyjnej na serwerze Yahoo jest kwestia kilku minut. Listę taką można skutecznie moderować (w praktyce zwykle wygląda to tak, że listy osób świeżo zapisanych są przez pewien czas moderowane, później moderator wkracza już tylko w pzrypadku rażących naruszeń zwyczajów panujących na liście) co sprzyja elim inacji spamu i trolli... -- Pozdrawiam! Marek Wyszomirski (wyszomir@toya.net.pl)
\> btw: co powiecie na letni plener w Alzacji?
Namioty, od razu uprzedzam, bo hotelu nie prowadzę...
Tylko musisz ogłosić listę tych akceptowalnych .... chętnie bym pojechał ale .... :))))
abpc
Radio Erewan napisał(a):
To ja proponuję ogólny desant na pl.rec.foto. Chętnie się do niego przyłączę.
Tak, zróbcie to, proszę :) Jeszcze tylko Janko żeby wrzucał swoje "mazy" tam, to bez żalu zrobię tu "unsubscribe", bo jeszcze troche i sam zamienie sie w trolla ;/
T.
-- http://foto.maniac.org.pl/
abpc wrote:
btw: co powiecie na letni plener w Alzacji? Namioty, od razu uprzedzam, bo hotelu nie prowadzę...
Tylko musisz ogłosić listę tych akceptowalnych .... chętnie bym pojechał ale .... :))))
akceptowalnych czego? Ludzi?
Jak ktoś przyjeżdża na plener to nie jest ani trollem, ani odpornym idiotą, nie? :D
Zapraszam. Od razu uprzedzam, że akomodacja będzie na pewno pod chmurką, chyba, że ktoś chce płacić ceny hoteli i parkingu w mieście, ale jak tak, to może mi od razu swoje zarobki na pół roku naprzód przelać, a ja dołożę już resztę... ;P
-- Marek Lewandowski ICQ#/GG#: mam dosc oszolomow, maile pisac. locustXpoczta|onet|pl http://www.pbase.com/mareklew, http://lockaphoto.stufftoread.com [! Odpowiadaj pod cytatem. Tnij cytaty. Podpisuj posty. !]
Marek Lewandowski napisał(a):
/ciach/
Szkoda, ciekawie czytało się Twoje teksty... Życzę wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia ;)
-- To nie prawdy objawione a jedynie moje prywatne opinie ;) Michał "Willy" Olszewski GG: 2903798 / ICQ: 199507526 SHOUTcast: http://radiomisio.servemp3.com:8000/listen.pls
Dnia Wed, 22 Mar 2006 16:21:00 +0100, Marek Lewandowski napisał(a):
Jarku, Gotfrydzie, Janku, Marki oba, Radku, Czarku, Staszku, Tadeuszu, Pawły wszystkie, Kubo, Lechu, Marciny oba, Jacku, Tomku, Arku, Sławku, Adamie, Piotrku (kalendarz imion mi powoli wychodzi, wiec wyliczankę przerywam) JA WAM MÓWIĘ CZEŚĆ! I czołem. I wysiadam na razie, jak ktoś coś do mnie ma, to niech wali na priv. Przysyłajcie info o plenerach jakby co, może mi się w końcu uda na jakimś być. Jak mi się będzie kiedy nudzić, to sobie tu zajrzę, ale czytanie całości grupy odpuszczam. ano, cześć.
ale obstawiam, że wrócisz ;) chyba, że technika cyfrowa Ci sie znudzi :) usenet to jest nałóg... w zasadzie trzeba się z tego leczyć :)) -- Pozdrawiam Paweł
[cut]
JA WAM MÓWIĘ CZEŚĆ! I czołem. I wysiadam na razie [cut]
Hej. Miałem namawiać żebyś nie pakował waliz, ale chyba nie będę. Widać masz dość. Znaczy naprawdę musisz mieć powyżej, bo zwykle staminy Ci nie brak. Wielka szkoda! Daj znać gdzie wznowisz aktywność netową. Miło będzie poczytać.
Pozdrawiam serdecznie Marcin Chrzanowski
Marek Lewandowski wrote:
Jarku, Gotfrydzie, Janku, Marki oba, Radku, Czarku, Staszku, Tadeuszu, Pawły wszystkie, Kubo, Lechu, Marciny oba, Jacku, Tomku, Arku, Sławku, Adamie, Piotrku (kalendarz imion mi powoli wychodzi, wiec wyliczankę przerywam) JA WAM MÓWIĘ CZEŚĆ!
Szkoda, Marku. To Twoja decyzja, chociaż w ten sposób znacząco pogarszasz jakość cyberprzestrzeni :) Pare razy omawialiśmy z kilkoma kolegami opuszczenie tej grupy, ale jakoś okazywało się, że to nie my na tym zyskamy, tylko właśnie leniwi nastolatkowie i trolle, bo nikt nie będzie im przeszkadzał.
Ale zawsze możesz tu wrócić, na co osobiście będę czekał :)
Pozdrawiam serdecznie,
Piotr
-- Uncle Pete pkozar (at) acn (dot) waw (dot) pl http://acn.waw.pl/pkozar/Photos/France/Paris/paris.htm http://pkozar.alfamoon.com/photo/graffitti/graffiti.htm
"Marek Lewandowski" napisał:
[...] Zatem powodzenia na nowej drodze życia
khmpf... kurde, to zabrzmiało... :D
Ale bez złych intencji:-)))
- i jednak odezwij się czasem - jak nie na listę to na priv:-)
btw: co powiecie na letni plener w Alzacji? Namioty, od razu uprzedzam, bo hotelu nie prowadzę... [...]
Brzmi ciekawie... Aczkolwiek trochę daleko - czas dojazdu staje sie porównywalny z czasem pleneru. Tym niemniej - propozycja kusząca - trzeba ja będzie dokładnie przemyśleć. Podaj może trochę więcej szczegółow.
-- Pozdrawiam! Marek Wyszomirski (wyszomir@toya.net.pl)
Marek Wyszomirski wrote:
"Roger from Cracow" napisał:
Ech szkoda, czasy bylejakosci kopia nas po tylkach coraz mocniej... :/
Tak sobie czasem mysle co by bylo jakby stworzyc jakas prywatna grupe i rozeslac tu i uwdzie zaproszenia do osob ktore jeszcze wiedza, chca, umia, lubia mysla... [...]
Kiedyś już zgłosiłem taką propozycję (o ile pamiętam nie na listę, a na priv do wybranej grupy osób) i wówczas po dyskusji doszliśmy do wniosku, że na razie nie warto. Może teraz przyszedł właściwy czas? Założenie e-mailowej listy dyskusyjnej na serwerze Yahoo jest kwestia kilku minut. Listę taką można skutecznie moderować (w praktyce zwykle wygląda to tak, że listy osób świeżo zapisanych są przez pewien czas moderowane, później moderator wkracza już tylko w pzrypadku rażących naruszeń zwyczajów panujących na liście) co sprzyja elim inacji spamu i trolli... Pomysl jak najbardziej rozsadny.. ale tylko z jednej strony :)
Bo kto bedzie udzielal wtedy rad co kupic do 500zl? ;) Zostanie wtedy juz tylko archiwum biednym poczatkujaacym amatorom syfry :) Pozdrawiam Szymon
XYZPawel napisał(a):
usenet to jest nałóg... w zasadzie trzeba się z tego leczyć :))
dlaczego trzeba?
-- Jacek Karczmarczyk "Podoba mi sie to, co panowie mowia, ze sie podoba..." / Rejs
[ http://larch.nazwa.pl ]
Marek Wyszomirski wrote:
btw: co powiecie na letni plener w Alzacji? Namioty, od razu uprzedzam, bo hotelu nie prowadzę... [...]
Brzmi ciekawie... Aczkolwiek trochę daleko - czas dojazdu staje sie porównywalny z czasem pleneru. Tym niemniej - propozycja kusząca - trzeba ja będzie dokładnie przemyśleć. Podaj może trochę więcej szczegółow.
szczegy będę wiedział, czy mam pracę i na jakich zasadach - w ciągu miesiaca powinienem wiedzieć. Ogólnie: w lecie to tu (o ile jest pogoda) to temperatura dobowa nie spada poniżej 20 stopni, więc można spać pod byleczym. Proponowałbym wstępnie zaliczyć trochę zamków alzackich, a dokładniej ich ruin, bunkier Schoenenburg i ew., ale mocno ew. cytadelę Bitche. Jak kto będzie mógł zostać dłużej niż ze 2 dni, to można pokusić się o dalsze ruchy żywotne.
Orientacyjnie: zameczki to klimaty takie: http://www.pbase.com/mareklew/chateau_marek bunkier Schoenenburg takie: http://www.pbase.com/mareklew/20050417_fortresses (pierwsze 4 wiersze) a cytadela Bitche taki: (2.2MB) http://www.stud.uni-karlsruhe.de/~ufbjl/gAtt.cgi?view=808&cat=25&ord=808 z tym, że cytadela jest mało hmm... złożona. Wielka kupa kamieni, spacerowo temat fajny, ale w kontekście ograniczonego czasu jest to nienajlepszy pomysł. -- Marek Lewandowski ICQ#/GG#: mam dosc oszolomow, maile pisac. locustXpoczta|onet|pl http://www.pbase.com/mareklew, http://lockaphoto.stufftoread.com [! Odpowiadaj pod cytatem. Tnij cytaty. Podpisuj posty. !]
Idź do strony Poprzedni 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12 Następny