gwarancja sklepu a gwarancja producenta?
Witam. Mam zamiar kupić aparat - Nikon D50. Znalazłam sklep w Warszawie, ktory ma w okazyjnej cenie ten aparat z obiektywem, ale gwarancja jest sklepu, a nie producenta. Pan twierdzi, ze oni wystawiaja swoja gwarancje, sklepową, ale aparaty idą do naprawy do Nikona. Oni sprowadzają aparaty sami, dlatego Nikon nie chce im wystawiac gwarancji, ale aparaty naprawiają w Nikonie. Czy to wszystko jest realne? Czy tak faktycznie może byc? Nie chciałabym się jakoś wkopać... Dzięki z góry za odpowiedź
-- pozdrawiam Agnieszka Preiss
Witam. Mam zamiar kupić aparat - Nikon D50. Znalazłam sklep w Warszawie, ktory ma w okazyjnej cenie ten aparat z obiektywem, ale gwarancja jest sklepu, a nie producenta. Pan twierdzi, ze oni wystawiaja swoja gwarancje, sklepową, ale aparaty idą do naprawy do Nikona. Oni sprowadzają aparaty sami, dlatego Nikon nie chce im wystawiac gwarancji, ale aparaty naprawiają w Nikonie. Czy to wszystko jest realne? Czy tak faktycznie może byc? Nie chciałabym się jakoś wkopać...
Nikon w Polsce uznaje gwarancje międzynarodowe, dlatego tłumaczenie bardzo dziwne
Pozdrawiam
ariuszn napisał(a):
Polskie prawo dosc precyzyjnie to reguluje - poszukaj przepisow, a z tego co pamiętam, każdy produkt sprzedawany w polsce jest objęty gwarancj± 12 m-c lub rejkomi±.
Nie wprowadzaj ludzi w bł±d: gwarancja nie jest obowi±zkowa a rękojmii już nie ma (po za wyj±tkami).
-- Filip.
Witam. Mam zamiar kupić aparat - Nikon D50. Znalazłam sklep w Warszawie, ktory ma w okazyjnej cenie ten aparat z obiektywem, ale gwarancja jest sklepu, a nie producenta. Pan twierdzi, ze oni wystawiaja swoja gwarancje, sklepową, ale aparaty idą do naprawy do Nikona. Oni sprowadzają aparaty sami, dlatego Nikon nie chce im wystawiac gwarancji, ale aparaty naprawiają w Nikonie. Czy to wszystko jest realne? Czy tak faktycznie może byc? Nie chciałabym się jakoś wkopać...
Polskie prawo dosc precyzyjnie to reguluje - poszukaj przepisow, a z tego co pamiętam, każdy produkt sprzedawany w polsce jest objęty gwarancj± 12 m-c lub rejkomi±. Do tego co wazne kazdy musi miec polska instrukcje - jezeli takiej nie ma to nawet jezeli cos zepsujesz sam to i tak musza ci uznac reklamacje.
Gwarantem dla klienta jest sprzedawca nie producent, ten moze nie udzielac gwarancji jednak sklep decydujac sie na taki krok musi miec swiadomosc ze odpowiada za sprzet. Przy takim zakupie jest jednak ryzyko - sklep padnie i nie masz do kogo sie udac.
Jezeli masz watpliwosci zadzwon do Federacji konsumenta albo do inspekcji handlowej - napewno ci wyjasnia.
Ariusz
Agnieszka Preiss napisał(a):
Witam. Mam zamiar kupić aparat - Nikon D50. Znalazłam sklep w Warszawie, ktory ma w okazyjnej cenie ten aparat z obiektywem, ale gwarancja jest sklepu, a nie producenta. Pan twierdzi, ze oni wystawiaja swoja gwarancje, sklepowš, ale aparaty idš do naprawy do Nikona. Oni sprowadzajš aparaty sami, dlatego Nikon nie chce im wystawiac gwarancji, ale aparaty naprawiajš w Nikonie. Czy to wszystko jest realne? Czy tak faktycznie może byc? Nie chciałabym się jako� wkopać... Dzięki z góry za odpowied�
sama sobie odpowiedzialas na zadane pytanie jesli producent daje swoja gwarancje (zewnetrzna) do produktu, a nagle ktos chce wcisnac ci gwarancje swoja, to nie moze byc wpozadku... zapewnienia ustne raczej malo przekonywujace - a co sie stanie, jak sklep zwinie interes? zostajesz bez gwarancji...
pozdrawiam
ariuszn napisał(a):
Polskie prawo dosc precyzyjnie to reguluje - poszukaj przepisow, a z tego co pamiętam, każdy produkt sprzedawany w polsce jest objęty gwarancj± 12 m-c lub rejkomi±. Do tego co wazne kazdy musi miec polska instrukcje - jezeli
nie ma rekojmii w handlu detalicznym, czyli klienta koncowego to nie dotyczy. gwarancja moze byc nawet na 1 dzien - takie mamy prawo jest jeszcze cos takiego jak zgodnosc towaru z zakupem, za co sprzedawca odpowiada przez 2 lata przed klientem i nie wazne czy to ma gwarancje sprzedawcy czy producenta, sprzedawca deklaruje ze sprzedaje sprzet zgodny z zamierzonym przeznaczeniem, a ostatnio nawet kilku prawnikow zrobilo krok dalej i zinterpretowali to, ze skoro klient kupuje sprzet sprawny - bo tak deklaruje sprzedawca - wiec jesli sprzet sie popsuje, to sprzedawca musi rozwiazac problem niedzialania urzadenia....
pozdrawiam
Polskie prawo dosc precyzyjnie to reguluje - poszukaj przepisow, a z tego co pamiętam, każdy produkt sprzedawany w polsce jest objęty gwarancj± 12 m-c lub rejkomi±.
Nie obraĽ się ale bzdury opowiadasz okrutne. Czemu się ozdywasz wyraĽnie nie maj±c pojęcia o tych zagadnieniach i wprowadzasz kolegę w duży bł±d? Co do meritum, to koledzy się juz obok wypowiedzieli poprawnie.
Pozdrawiam.
Ale zdziwilo mnie to troche, dlatego wolalam sie upewnic - dzieki wielkie.
pozdrawiam
pozdrawiam Agnieszka
On Sat, 25 Mar 2006 15:56:32 +0100, "Agnieszka Preiss" wrote:
Witam. Mam zamiar kupić aparat - Nikon D50. Znalazłam sklep w Warszawie, ktory ma w okazyjnej cenie ten aparat z obiektywem, ale gwarancja jest sklepu, a nie producenta. Pan twierdzi, ze oni wystawiaja swoja gwarancje, sklepową, ale aparaty idą do naprawy do Nikona. Oni sprowadzają aparaty sami, dlatego Nikon nie chce im wystawiac gwarancji, ale aparaty naprawiają w Nikonie. Czy to wszystko jest realne? Czy tak faktycznie może byc? Nie chciałabym się jako? wkopać...
Pewnie aparat jest sprowadzany innymi kanałami niż oficjalny dystrybutor Nikona na Polskę, na 99% ze USA, a serwis Nikona zapewne nie uznaje gwarancji z USA. Sprzedawca daje swoj± gwarancję, tzn. naprawia w serwisie na swój koszt. Je¶li wystawia rachunek, fakturę to my¶lę, że w porz±dku. Wtedy jako konsument masz nawet 2 lata zgodno¶ci z umow±, niezależnie co w tej swojej gwarancji wpisał. Je¶li nie wystawia rachunku to masz tylko tę gwarancję sklepow±. Oczywi¶cie jak sklep się zwinie, to nie ma jego gwarancji, ani zgodno¶ci z umow±, chyba że na drodze cywilnej będziesz ¶cigał wła¶ciciela.
BTW: chciałem kupić aparat na Allegro i trochę się zdziwiłem - sprzedawcy panicznie boj± się sprzedaży przez Allegro, zniechęcaj± dodatkowymi opłatami i też daj± "gwarancję sklepow±" - bez rachunku oczywi¶cie. Wystarczy zobaczyć ile teraz jest prywatnych aukcji. Nie wiedziałem o co chodzi, dopóki nie podzwoniłem po sprzedawcach.
-- Harna¶
Użytkownik "Harnaś" napisał w wiadomo¶ci
Pewnie aparat jest sprowadzany innymi kanałami niż oficjalny dystrybutor Nikona na Polskę, na 99% ze USA, a serwis Nikona zapewne nie uznaje gwarancji z USA. Sprzedawca daje swoj± gwarancję, tzn. naprawia w serwisie na swój koszt.
tu sprzedawca zamotal troche i twierdzi, ze on daje gwarancje swoja (sklepowa), ale Nikon naprawia aparat...i tu sie pogubilam, bo skoro Nikon naprawia to czemu Nikon nie wystawia gwarancji??
Je¶li wystawia rachunek, fakturę to my¶lę, że w porz±dku. Wtedy jako konsument masz nawet 2 lata zgodno¶ci z umow±, niezależnie co w tej swojej gwarancji wpisał. Je¶li nie wystawia rachunku to masz tylko tę gwarancję sklepow±. Oczywi¶cie jak sklep się zwinie, to nie ma jego gwarancji, ani zgodno¶ci z umow±, chyba że na drodze cywilnej będziesz ¶cigał wła¶ciciela.
na ich stronie jest napisane cena komisowa (tansza opcja ktora jestem zainteresowana) i cena z faktura vat (o 300 zl drozej, to juz nie jest atrakcyjna cena).
-- Harna¶
pozdrawiam Agnieszka
On Sat, 25 Mar 2006 18:48:00 +0100, "Agnieszka Preiss" wrote:
Pewnie aparat jest sprowadzany innymi kanałami niż oficjalny dystrybutor Nikona na Polskę, na 99% ze USA, a serwis Nikona zapewne nie uznaje gwarancji z USA. Sprzedawca daje swoj± gwarancję, tzn. naprawia w serwisie na swój koszt.
tu sprzedawca zamotal troche i twierdzi, ze on daje gwarancje swoja (sklepowa), ale Nikon naprawia aparat...i tu sie pogubilam, bo skoro Nikon naprawia to czemu Nikon nie wystawia gwarancji??
Warunkiem wykonania naprawy w ramach gwarancji producenta jest posiadanie wypełnionej karty gwarancyjnej i dowodu zakupu (rachunek, faktura). Je¶li ten aparat trafił do sprzedawcy okrężn± drog± to nie ma już oryginalnego dowodu zakupu, a może nawet karty gwarancyjnej, więc Nikon nie naprawi w ramach "gwarancji producenta". Natomiast nic nie stoi na przeszkodzie, żeby sklep wysłał aparat do serwisu i zapłacił za naprawę - i na tym polega wła¶nie ta "gwarancja sklepowa". Serwisy żyj± nie tylko z napraw gwarancyjnych, ale pogwarancyjnych też :)
na ich stronie jest napisane cena komisowa (tansza opcja ktora jestem zainteresowana) i cena z faktura vat (o 300 zl drozej, to juz nie jest atrakcyjna cena).
Dla mnie różnica 300 zł przy takim zakupie to byłoby za mało żeby ryzykować.
-- Harna¶
jest chyba tak ze aparat spowadzony prywatnie z USA z gwarancja której nie uwzglednia NIkon polska. Sprzedawca kupuje aparat taniej ale musi dac gwarancje wiec wystawia ja jako sklepowa i to juz jego ryzyko, jak cos padnie to naprawia na wlasna reke w najtanszym serwisie. Dobrze jezeli w porzadnym serwisie.... I tu jest moja oobawa poniewaz sprzedawcy jest nie na reke serwiswanie sprzetu bo jest wtedy w plecy wiec moga byc jakies jaja z próba wmawiania np wady nie podlegajacej gwarancji. Inna sprawa to mozliwoscpadniecia sklepu dla tego akurat aparat kupowal bym w sklepie dajacym normalna gwarancje. NIe jestem pewien ale nikon chyba daje gwarancje na dw lata ? to tez ma znaczenie W warszawie jest sporo sklepów internetowych i sprzedawców. Na pewno znajdziez z normalna gwarancja
Użytkownik "Harnaś" napisał w wiadomo¶ci
On Sat, 25 Mar 2006 18:48:00 +0100, "Agnieszka Preiss" prejska@sierp.net> wrote:
Dla mnie różnica 300 zł przy takim zakupie to byłoby za mało żeby ryzykować.
dla mnie 300 wbrew pozorozm to sporo - jestem studentem do tego nie pracujacym jako tako - dorabiajacym ;) - wiec kupno aparatu za ponad 2 tys to juz duzo :) A dozbieranie kolejnych 300 zl...liczy sie z kolejnym miesiacem czekania - a to tez duzo ;) Oczywiscie jesli nie bedzie wyjscie, poczekam.
-- Harna¶
pozdrawiam Agnieszka
Daj sobie spokoj z jakims cieciem. Kup w jakims znanym sklepie internetowym.
Red. Nacz.
Daj sobie spokoj z jakims cieciem. Kup w jakims znanym sklepie internetowym.
a jaki jest ten znany i jeszcze niedrogi? ;)
Red. Nacz.
pozdrawiam Agnieszka
IdĽ do strony 1, 2, 3 Następny