Serwis KM w Sony
Witam!
Oficjalne info z sony.pl : http://www.sony.pl/view/ShowArticle.action?article=1142610582941&site=odw_pl_PL I po co tak pękali...
-- Pozdrawiam Paweł
[mądrala mode] A nie mówiłem? :>
-- Jarek "Yemiol" Zachwieja e-mail: yemiol@op.pl
w Niemczech troche inaczej: http://www.konicaminolta.de/Newsdetail.newsdetail.0.html?&cHash=cbedf75862&tx_ttnews[backPid]=198&tx_ttnews[tt_news]=29
Witam!
Oficjalne info z sony.pl : http://www.sony.pl/view/ShowArticle.action?article=1142610582941&site=odw_pl_PL I po co tak pękali...
Sony to jednak musi wiedzieć co robi i firma ma niesamowity potencjał żeby taką operację przeprowadzić. No chyba, że KM w końcowej fazie była tak słabiutka, że zadarmo Sony ją dostała. I tak podziwiam Sony.
b.
Sony to jednak musi wiedzieć co robi i firma ma niesamowity potencjał żeby taką operację przeprowadzić. No chyba, że KM w końcowej fazie była tak słabiutka, że zadarmo Sony ją dostała. I tak podziwiam Sony.
Chlopaki nieglupie sa... Z Ericssonem tez im sie udalo :)
-- Pozdrawiam Paweł
Sony to jednak musi wiedzieć co robi i firma ma niesamowity potencjał żeby taką operację przeprowadzić. No chyba, że KM w końcowej fazie była tak słabiutka, że zadarmo Sony ją dostała. I tak podziwiam Sony.
jak zaczną tirami przywozić zepsute minolty do serwisu sony to pewnie sony za darmo bedzie chciało sie tego pozbyć :-)
Pozdrawiam
Dnia Wed, 29 Mar 2006 17:49:52 +0200, gasper napisał(a):
Sony to jednak musi wiedzieć co robi i firma ma niesamowity potencjał żeby taką operację przeprowadzić. No chyba, że KM w końcowej fazie była tak słabiutka, że zadarmo Sony ją dostała. I tak podziwiam Sony.
jak zaczną tirami przywozić zepsute minolty do serwisu sony to pewnie sony za darmo bedzie chciało sie tego pozbyć :-) a jak jutro będzie koniec świata, to nie warto się niczym przejmować :))
-- Pozdrawiam Paweł
"DoQ" wrote in message
Witam!
Oficjalne info z sony.pl : http://www.sony.pl/view/ShowArticle.action?article=1142610582941&site=odw_pl_PL I po co tak pękali...
27.02.06 oddałem do płatnej naprawy D5D (spadła ze stołu). Serwis zdiagnozował i powiedział, ze trzeba czekać na części. Dziś panienka z serwisu zadzwoniła z informacją, ze jednak nie naprawią i przekierowała mnie do serwisu Sony. Miesiąc na dojście do wniosku że nie naprawią to trochę dużo, więc chyba nikt nie będzie specjalnie zdziwiony, że sceptycznie podchodzę do tej informacji? Z drugiej strony zobowiazali się naprawić, w warunkach zlecenia również nie ma nic o tym, że może im się odwidzieć, więc będę walczył. Póki co odradzam kupno produktów KM - tak dla spokoju ducha.
-- Pozdrv! Andrzej http://glajty.w.interia.pl http://ump.waw.pl
- Jak sie nazywał chłopiec z bajki o królowej Śniegu - yyy... bede strzelał ... Pinokio?
Z drugiej strony zobowiazali się naprawić, w warunkach zlecenia również nie ma nic o tym, że może im się odwidzieć, więc będę walczył. Póki co odradzam kupno produktów KM - tak dla spokoju ducha.
A z kim będziesz walczyć,skoro KM Photo istnieje tylko do jutra? W poniedziałek wyślij aparat do serwisu SONY.
A z tym odradzaniem, to daj sobie spokój.
--
On Thu, 30 Mar 2006 agathodemonWYTNIJTO@poczta.onet.pl wrote:
A z tym odradzaniem, to daj sobie spokój.
Heh... działa na korzyść tych klientów co się nie przejmą... ;)
pozdrowienia, Gotfryd