fotografowanie niemowlat

fotografowanie niemowlat


Fotografia > Fotografia cyfrowa > fotografowanie niemowlat
Idź do strony Poprzedni  1, 2
napisany: Sro Kwi 26, 2006 10:53 pm przez Zubek Photo
Fotografia cyfrowa - fotografowanie niemowlat

*darek napisał(a):

Hey, wlasnie przegladnalem strone aries.mehehe i rzucilo mi sie ze "nie wolno fotografowac niemowlat z flashem". tyle ze w googlach nic nie znalazlem na ten temat. dlaczego? po co? itd. ma ktos jakiegos linka do podrzucenia? dzieki darek
Ostatnio robilem mase zdjec takich 2-3 miesiecznych dzieci, nie strzelalem

im prosto w oczy na full flash bo nie jestem sadysta.
Zalozylem dyfuzor na sb-800 ustawilem na pion zeby swiecic w sufit, ustawilem na TTL, przyslone staralem sie miec w miare otwarta ISO 400-800 i chrabaszcze nawet nie wiedzialay ze cos sie blyska. Takim strzelaniem im napewno nie zaszkodzisz, ale jesli skierujesz lample prosto w oczy ustawisz na 1/1 to starego na kilka sekund oslepisz co dopiero z takiego malego borsuka.

--


napisany: Czw Kwi 27, 2006 4:45 am przez Winetoo
Fotografia cyfrowa - fotografowanie niemowlat

Hey, wlasnie przegladnalem strone aries.mehehe i rzucilo mi sie ze "nie wolno fotografowac niemowlat z flashem". tyle ze w googlach nic nie znalazlem na ten temat. dlaczego? po co? itd. ma ktos jakiegos linka do podrzucenia? dzieki darek

Nie tak dawno szukałem odpowiedzi na to pytanie i jak już pewnie sam zauważyłeś większość odpowiedzi jest typu: "nie bo nie" albo "a sobie walisz po oczach?" jednak na grupach (np: pl.soc.dzieci) i w necie na jakiś medycznych stronach znalazłem taki (nie wiem czy prawdziwy) argument: - Źrenica małego dziecka wolniej reaguje na światło i przez to oko małego dziecka jest bardziej narażone.
Pozdrawiam Winetoo


napisany: Czw Kwi 27, 2006 4:58 am przez ps
Fotografia cyfrowa - fotografowanie niemowlat

Winetoo wrote:
(..)

Nie tak dawno szukałem odpowiedzi na to pytanie i jak już pewnie sam zauważyłeś większość odpowiedzi jest typu: "nie bo nie" albo "a sobie walisz po oczach?" jednak na grupach (np: pl.soc.dzieci) i w necie na jakiś medycznych stronach znalazłem taki (nie wiem czy prawdziwy) argument: - Źrenica małego dziecka wolniej reaguje na światło i przez to oko małego dziecka jest bardziej narażone.

No, ale znowu ma nie do końca rozwinięte resztę elementów oka (np. siatkówkę), które też wolniej (i 'słabiej') reagują na światło.


napisany: Czw Kwi 27, 2006 5:20 am przez solarus
Fotografia cyfrowa - Odp: Odp: fotografowanie niemowlat

Użytkownik aries.mehehe w wiadomości do grup dyskusyjnych napisał:

W cale nie ciągłe (de facto nic nie jest ciągłe) i szkodzi (jeśli chodzi o spawarki) promieniowanie UV z łuku ;)

Jak dla mnie, to lampa błyskowa z uwagi na sposób działania powinna mieć bardzo szerokie widmo, w tym również UV, które z pewnością częściowo, lecz nie całkowicie musi być pochłaniane przez szybki lampy. Może dziwnie zabrzmi pytanie, ale jesteś pewien, że lampa błyskowa wogóle nie wytwarza UV?
Poza tym lampa wytwarza na tyle dużo energii, że wystarczy ustawić lampę na max, przyłożyć do wrażliwej części skóry i błysnąć. Nie jest to długi czas działania ogromnej w końcu mocy, ale wrażenie ciepła murowane. :) Dlaczego ogromna moc? Przy założeniu, że mała lampa błyskowa ma 20 Ws, to znaczy, że tyle mocy oddaje _średnio_ w ciągu sekundy. Oczywiście błysk trwa co najmniej 100 razy krócej niż sekunda. Tak więc w ciągu tych 10 ms lampa wydziela z siebie moc 20 x 100, czyli 2 kW (kilowaty) - tyle co dwa (bezduszne) żelazka! A jak wiadomo - z gorącymi żelazkami z daleka od dzieci. :)
Pozdrawia Marek


napisany: Czw Kwi 27, 2006 5:35 am przez szerszen
Fotografia cyfrowa - fotografowanie niemowlat


: Myślę, że więcej podpowie ktoś z medycyny... : na to wlasnie licze... ;)

jak na to liczysz, to chyba nie ta grupa ;)
zreszta nie tylko niemowlakom nie powinno sie robic zdjec z flashem, zwierzakom na wystawach tak samo


napisany: Czw Kwi 27, 2006 7:07 am przez Henry (k)
Fotografia cyfrowa - fotografowanie niemowlat

Dnia Thu, 27 Apr 2006 08:45:29 +0200, Winetoo napisał(a):

jednak na grupach (np: pl.soc.dzieci) i w necie na jakiś medycznych stronach znalazłem taki (nie wiem czy prawdziwy) argument: - Źrenica małego dziecka wolniej reaguje na światło i przez to oko małego dziecka jest bardziej narażone.

To działa tylko jeśli przedbłysk pomiarowy jest na tyle wcześnie że to na niego źrenica reaguje i się zamknie przed właściwym błyskiem. Możesz to wykorzystać i zmusić źrenice dziecka do zwężenia wcześniej.
A tak w ogóle to Wy w piwnicy chowacie te dzieci że nie da się przy naturalnym świetle?
Pozdrawiam, Henry
-- FAQ prf: http://www.prf-faq.prv.pl FAQ prfc: http://www.prfc-faq.prv.pl


napisany: Czw Kwi 27, 2006 10:24 am przez *darek
Fotografia cyfrowa - fotografowanie niemowlat

: buuu to JEST wyciete z kontekstu ;) <rotfl> darek


napisany: Czw Kwi 27, 2006 10:26 am przez *darek
Fotografia cyfrowa - fotografowanie niemowlat

: *darek wrote: : : > Hey,
: No i koniec OT, rób zdjęcia, z umiarem, z rozsądkiem. Wszystko będzie ok. : : No i niech Ci się dziecię zdrowo chowa :)
dzieki za maila i slowa otuchy i porady darek


napisany: Czw Kwi 27, 2006 1:25 pm przez Gotfryd Smolik news
Fotografia cyfrowa - fotografowanie niemowlat

On Wed, 26 Apr 2006, *darek wrote:

dowiedziec gdzie moge znalezc wiecej informacji na temat szkodliwosci swiatla o duzej jasnosci na wzrok dziecka. jesli wogole takie sa...

O ile pamiętam na tej grupie było - pic polega na tym, że dziecko nie ma wykształconych automatów obronnych, dlatego proponowali ci błyskanie bez mrugania ;) Twoje oko nie dość że ma przesłonę (powieki) to jeszcze ma działającą przysłonę ;> (to pod kątem walki z polonistami :>) która zmniejsza ilość światła po pierwszym błysku.
pozdrowienia, Gotfryd


napisany: Czw Kwi 27, 2006 1:30 pm przez Gotfryd Smolik news
Fotografia cyfrowa - fotografowanie niemowlat

On Wed, 26 Apr 2006, ps wrote:

to jest to niewskazane, bo wzrok się rozwija blebleble. Żaden jednak nie potrafił tego uzasadnic, szczególnie, gdy (oczytany przecież przed przyjściem potomka na świat :D) pytałem, zaznaczając, że przecież dziecko do 1 miesiąca to praktycznie nic nie widzi, a potem zaczyna dopiero widzieć plamy, zarysy i tak do 3 miesiąca. Żaden też tym moim stwierdzeniom nie zaprzeczył więc.. doszedłem do wniosku, że wszystko można

Kiedy właśnie jasno i przejrzyście wyjaśniłeś dlaczego NIE MOŻNA!!!
Wiesz dlaczego "twarde" promieniowanie jest dla człowieka zabójcze? Bo ci co wrzucali łopatami wywaloną zawartość reaktora w Czarnobylu NIE CZULI że dostają wielokrotną dawkę śmiertelną... Jak oko NIE REAGUJE to organizm się NIE BRONI - no bo przed czym!
To jest właśnie tak jak z łukiem elektrycznym - przecież patrzeć na łuk elektryczny można... no trochę jasno świeci i tyle. Dopiero za kilka godzin wiesz CO SIĘ STAŁO.
Wrrr.... Proszę to czytać z umiarem: błysk lampy trzeba traktować jako coś przed czym oko niemowlaka się nie umie bronić - i tyle. Nie twierdzę że błysk światłem *odbitym* (od sufitu) musi być szkodliwy, tylko wyciąganie wniosku że "skoro nie reaguje to znaczy że można" jest grubą pomyłką!!
pozdrowienia, Gotfryd


napisany: Czw Kwi 27, 2006 3:21 pm przez aries.mehehe
Fotografia cyfrowa - Odp: Odp: fotografowanie niemowlat

Dnia 2006-04-27 09:20 'solarus' tak oto rzecze...

Użytkownik aries.mehehe w wiadomości do grup dyskusyjnych napisał: W cale nie ciągłe (de facto nic nie jest ciągłe) i szkodzi (jeśli chodzi o spawarki) promieniowanie UV z łuku ;)
Może dziwnie zabrzmi pytanie, ale jesteś pewien, że lampa błyskowa wogóle nie wytwarza UV?

Może dziwnie zabrzmi, ale jestem pewien, że lampa błyskowa EMITUJE TEŻ UV -nie wiem tylko ile. A ciepło się bierze z emisji IR ;)
PS. Dla lubiących wrażenia -proszę potraktować z bliska flashem dowolny kineskop CTR -efekt murowany ;)
-- aries.mehehe na serwerze wp.pl albo na op.pl -------------------------------------------- http://xnb.blog.pl <-blog, fotoblog http://xnb.go.pl <-galeryjka i foto-porady


napisany: Czw Kwi 27, 2006 3:28 pm przez aries.mehehe
Fotografia cyfrowa - fotografowanie niemowlat

Dnia 2006-04-27 11:07 'Henry (k)' tak oto rzecze...

Dnia Thu, 27 Apr 2006 08:45:29 +0200, Winetoo napisał(a):
jednak na grupach (np: pl.soc.dzieci) i w necie na jakiś medycznych stronach znalazłem taki (nie wiem czy prawdziwy) argument: - Źrenica małego dziecka wolniej reaguje na światło i przez to oko małego dziecka jest bardziej narażone.
To działa tylko jeśli przedbłysk pomiarowy jest na tyle wcześnie że to na niego źrenica reaguje i się zamknie przed właściwym błyskiem.

Przy okazji ostatnich zdjęć z moim kumplem zaobserwowałem, że źrenica (dorosłego już w sumie człowieka -19 lat) reaguje na błysk w momencie, kiedy lustro już wróciło, czyli daaawno po błysku. Na przedbłysk mogą za to zareagować powieki -inny mój kumpel jest nie do sfotografowania z flashem, jeśli jest przedbłysk, bo na wszystkich fotkach ma zamknięte oczy... Hmmm... jakby go podłączyć do zestawu oświetlenia, to by niezła fotocela z niego była ;)
-- aries.mehehe na serwerze wp.pl albo na op.pl -------------------------------------------- http://xnb.blog.pl <-blog, fotoblog http://xnb.go.pl <-galeryjka i foto-porady


napisany: Czw Kwi 27, 2006 7:43 pm przez Trabant 3.0 Diesel
Fotografia cyfrowa - fotografowanie niemowlat

Gotfryd Smolik news wrote:

On Wed, 26 Apr 2006, *darek wrote:
dowiedziec gdzie moge znalezc wiecej informacji na temat szkodliwosci swiatla o duzej jasnosci na wzrok dziecka. jesli wogole takie sa...
O ile pamiętam na tej grupie było - pic polega na tym, że dziecko nie ma wykształconych automatów obronnych, dlatego proponowali ci błyskanie bez mrugania ;) Twoje oko nie dość że ma przesłonę (powieki) to jeszcze ma działającą przysłonę ;> (to pod kątem walki z polonistami :>) która zmniejsza ilość światła po pierwszym błysku.
pozdrowienia, Gotfryd Oj Gotfryd, przeslona to nie powieki a zrenica, zweza sie, rozszerza

powodujac zmiane ilosci swiatla doplywajacego do matrycy ;) Powieki to dekielki automatyczne ;) Pozdrawiam, Szymon


napisany: Czw Kwi 27, 2006 8:00 pm przez solarus
Fotografia cyfrowa - Odp: fotografowanie niemowlat

Użytkownik Trabant 3.0 Diesel w wiadomości do grup dyskusyjnych napisał:

Gotfryd Smolik news wrote: On Wed, 26 Apr 2006, *darek wrote:
dowiedziec gdzie moge znalezc wiecej informacji na temat szkodliwosci swiatla o duzej jasnosci na wzrok dziecka. jesli wogole takie sa...
O ile pamiętam na tej grupie było - pic polega na tym, że dziecko nie ma wykształconych automatów obronnych, dlatego proponowali ci błyskanie bez mrugania ;) Twoje oko nie dość że ma przesłonę (powieki) to jeszcze ma działającą przysłonę ;> (to pod kątem walki z polonistami :>) która zmniejsza ilość światła po pierwszym błysku.
pozdrowienia, Gotfryd Oj Gotfryd, przeslona to nie powieki a zrenica, zweza sie, rozszerza powodujac zmiane ilosci swiatla doplywajacego do matrycy ;) Powieki to dekielki automatyczne ;)

Według mnie napisał aż zbyt dobrze - za to lubię go czytać. :) Przesłona (powieki) - to inaczej migawka szczelinowa (tyle, że przed obiektywem - ma wyobraźnię, to mu wolno), zaś przysłona to inaczej zwężająca się źrenica. Dekielek to dostaniesz, jak się stukniesz w oko - choćbyś nie wiem jak mrugał, to guzik (gazik) zobaczysz. :) Przesłona, a przysłona, to niby to samo, ale jednak literka inna.

Pozdrawiam, Szymon

Pozdrawia Marek