dylemat - cyfra czy lustro
Witam grupowiczów
Pewnie pytań podobnych do mojego było już wiele, ale mam pewien dylemat. Jestem raczej początującym fotoamatorem (miałem do czynienia kiedyś z cyfrzakami typu HP 845 i 945) za jakieś 2 miesiące chciałbym kupić aparat, tylko waham się wciąż czy będzie to cyfra czy lustrzanka cyfrowa. Będę na pewno wykorzystywał go do fotografowania krajobrazów, przyrody, architektury (także zdjęcia nocne) oraz, a przede wszystkim, do uwieczniania statków powietrznych (pokazy lotnicze, lotniska itp.). Dlatego zależy mi na długim zoomie. Muszę jednak ograniczyć się do kwoty (jeśli kupowałbym lustro, to nie chiałbym przekroczyć 3,5 tys, a dodatkowy obiektyw o długiej ogniskowej trochę kosztuje) Generalnie wiem, że lustrzanka oferuje zdecydowanie lepszą jakość, ale waham się dlatego, że kompakty mają stabilizację - nie wiem czy można robić lustrzanką zdjęcia z ręki bez stabilizacji obiektywu przy ogniskowej np. 450? No własnie jak to tak na prawdę jest z tą ogniskowa w lustrze? Jeśli miałbym obiektyw 300mm to mnożę x1,5 i mam 450mm tak? To znaczy, że przy takim obiektywie w lustrze będę miał zooma porównywalnego z np. cyfrą canon s2 is? I jeszcze jeden mój dylemat - słyszałem ostatnio o technologii 4/3, gdzie ogniskowa liczy się x2. Czy są obecnie przystępne cenowo aparaty i obiektywy w tym standarcie? Czy warto w to wchodzić? Bądźcie proszę wyrozumiali dla żółtozioba ;)
[...] oraz, a przede wszystkim, do uwieczniania statków powietrznych (pokazy lotnicze, lotniska itp.). ------------------------- kompaktem, nawet z nardzo dlugim zoomem moze byc problem dlugo lapie ostrosc jak zlapie to zanim zrobi znow mija chwila a ty nawet nie wiesz co fotografujesz bo obraz na wyswietlaczu zatrzymuje sie i w efekcie mozesz zlapac puste niebo (moze cos sie zmienilo w nowych modelach?)
[...] ale waham się dlatego, że kompakty mają stabilizację ------------------------- minolta 5 i 7 rowniez maja stabilizacje w korpusie
[...] nie wiem czy można robić lustrzanką zdjęcia z ręki bez stabilizacji obiektywu przy ogniskowej np. 450? ------------------------ skoro takie zdiecia sie robi to mozna kluczem jest szybkosc migawki
[...] To znaczy, że przy takim obiektywie w lustrze będę miał zooma porównywalnego z np. cyfrą canon s2 is? -------------------------- tak tyle ze ogniskowa to nie wszytsko
pozdr. iREK
Użytkownik II{ar napisał:
Pewnie pytań podobnych do mojego było już wiele, ale mam pewien dylemat. Jestem raczej początującym fotoamatorem (miałem do czynienia kiedyś z cyfrzakami typu HP 845 i 945) za jakieś 2 miesiące chciałbym kupić aparat, tylko waham się wciąż czy będzie to cyfra czy lustrzanka cyfrowa. Będę na pewno wykorzystywał go do fotografowania krajobrazów, przyrody, architektury (także zdjęcia nocne) oraz, a przede wszystkim, do uwieczniania statków powietrznych (pokazy lotnicze, lotniska itp.). Dlatego zależy mi na długim zoomie. Muszę jednak ograniczyć się do kwoty (jeśli kupowałbym lustro, to nie chiałbym przekroczyć 3,5 tys,
Moim zdaniem masz dwa wyjścia. Oba się nazywają lustrzanka cyfrowa. Pokrótce postaram Ci opisać dlaczego: 1. Jakość zdjęć - będzie lepsza z lustrzanki, 2. Stabilizacja - są korpusy ze stabilizowaną matrycą (Konica Minolta 5D jest tu chyba najtańsza). Stabilizacja w obiektywie - jeśli tanio kupisz Canona 300D to za jakieś 2200 zł masz ten nowy 70-300 IS USM 4,5-5,6. Jest mała szansa, że się zmieścisz w 3500 złotych, ale jak lekko naciągniesz w górę to już spora, 3. Bez stabilizacji też się da. Tutaj rozwiązaniem mogłaby być dla Ciebie Sigma 70-300 APO Macro II, koszt jakieś 800 złotych. Do tego albo zwiększenie ISO, dzięki czemu uzyskasz krótsze czasy, albo monopod/statyw/whatever. W wariancie z Sigmą i tanim body zmieścisz się spokojnie w 3000/3500 zł. 4. Obiektywy potem - na jednym obiektywie nie skończysz, raczej będziesz szukał w górę czegoś ciekawszego. Jak Ci się zamarzy więcej, to możesz spróbować czegoś na m42, jest taki zestaw snajperski niedrogi :-) albo czegoś typu 50-500 Sigmy.
-- Gwenved Canon 300D
II{ar wrote:
Witam grupowiczów
Bądźcie proszę wyrozumiali dla żółtozioba ;)
Twój dylemat jest chyba nieco inny: kompakt/hybryda czy lustro? :-))))
dzięki za odpowiedź :) W HP, które testowałem rzeczywiście był problrm z łapaniem ostrości ( szczególnie przy słabszym oświetleniu) oraz z zatrzymywaniem obrazu w wizjerze - musiałem drugim okiem podążać za celem :( Jednak nie wiem jak jest teraz w nowych cyfrach, czy jeszcze występują takie problemy. Co do minolty to pewnie tylko 5D ze wzgledu na cenę. Słyszałem jednak, że firmę wykupiło SONY, więc nie wiadomo co będzie dalej z częściami i akcesoriami w przyszłości..
pozdrawiam
2. Stabilizacja - są korpusy ze stabilizowaną matrycą (Konica Minolta 5D jest tu chyba najtańsza). Stabilizacja w obiektywie - jeśli tanio kupisz Canona 300D to za jakieś 2200 zł masz ten nowy 70-300 IS USM 4,5-5,6. Jest mała szansa, że się zmieścisz w 3500 złotych, ale jak lekko naciągniesz w górę to już spora,
Czy stabilizacja matrycy (Minolta 5D) sprawuje się tak samo dobrze jak stabilizacja obiektywu? Tzn. Czy efekt jest porównywalny jeśli zastosować 5D + zwykły obiektyw albo np. EOS 350D + obiektyw ze stabilizatorem - która stabilizacja lepiej się sprawdza? Co do Canona 300D - jak ma się ten model do 350D (bo cena chyba podobna) albo do nikona D50 albo minolty 5D? Generalnie pewnie między tymi modelami dokonywałbym wyboru.. No i co z tym standartem 4/3?
pozdrawiam
Użytkownik "II{ar" <kulbit@wp.pl [...] No i co z tym standartem 4/3?
http://www.4-3system.com/modules/news/ http://www.olympusclub.pl/forum/viewforum.php?f=22 http://www2.olympus.pl/consumer/dslr.htm http://www.fourthirdsfaq.com/
pozdr. Jacek Bronowski ------------------------------------------------------------------ Baza fotografii krajoznawczej - www.foto.risp.pl - foto@risp.pl Aktualnie 5430 zdjęcia z 11 krajów. Oferta wydawnicza: http://www.foto.risp.pl/index.php?menu=oferta
On Thu, 27 Apr 2006, iREK wrote:
kompaktem, nawet z nardzo dlugim zoomem moze byc problem dlugo lapie ostrosc jak zlapie to zanim zrobi znow mija chwila a ty nawet nie wiesz co fotografujesz bo obraz na wyswietlaczu zatrzymuje sie i w efekcie mozesz zlapac puste niebo (moze cos sie zmienilo w nowych modelach?)
O ile "nowe modele" to modele które już wyszły z produkcji, to w niektórych owszem, zmieniło się ;) Hint: 'zatrzymany obraz' to obraz *w momencie zrobienia zdjęcia*, a nie z momentu skończenia ostrzenia...
porównywalnego z np. cyfrą canon s2 is? -------------------------- tak tyle ze ogniskowa to nie wszytsko
Oj nie... IMO jak kupujący jest PEWIEN że wady lustrzanki mu wadzić nie będą to może się nie zastanawiać :)
pozdrowienia, Gotfryd
On Thu, 27 Apr 2006, Gwenved wrote:
Moim zdaniem masz dwa wyjścia. Oba się nazywają lustrzanka cyfrowa.
Sprzeciwiam się co do argumentu, nie do "wyjść". Stanowczo ;)
2. Stabilizacja
Co to ma wspólnego z LUSTRZANKĄ, że tak przezornie spytam??
pozdrowienia, Gotfryd (KM A200 jakby co)
Dnia 27 Apr 2006 01:16:49 -0700, II{ar napisał(a):
Dlatego zależy mi na długim zoomie. Muszę jednak ograniczyć się do kwoty (jeśli kupowałbym lustro, to nie chiałbym przekroczyć 3,5 tys, a dodatkowy obiektyw o długiej ogniskowej trochę kosztuje) Za 3000PLN łykniesz Olympusa E-500 z double kit'em.
To jest właśnie 4/3 http://fotopixel.pl/index.php?site=wyswietlanie_szczegol&id_inne=548&id_kategoria=79
I jeszcze jeden mój dylemat - słyszałem ostatnio o technologii 4/3, gdzie ogniskowa liczy się x2. Tak. Tele w tym zestawie ma właśnie 40-150mm. To 2x.
-- Mariusz M.
Dnia 27 Apr 2006 01:16:49 -0700, II{ar napisał(a):
powietrznych (pokazy lotnicze, lotniska itp.). Dlatego zależy mi na długim zoomie. Muszę jednak ograniczyć się do kwoty (jeśli kupowałbym lustro, to nie chiałbym przekroczyć 3,5 tys, a dodatkowy
Ja również polecam Olympusa E-500 z podwójnym kitem.
Pamiętaj też, że nawet jak 300 mm podepniesz do cyfry, to nie znaczy, że masz obiektyw z przybliżeniem, jakie daje 450 mm, a jedynie z kątem, jaki daje 450 mm. Przybliżenie przy 300mm, niezależnie od tego, czy obiektyw jest podpięty do cyfry czy analoga, jest takie samo.
-- Łukasz Grabuń, http://www.grabun.com/
Łukasz Grabuń napisał(a):
Pamiętaj też, że nawet jak 300 mm podepniesz do cyfry, to nie znaczy, że masz obiektyw z przybliżeniem, jakie daje 450 mm
co to jest przybliżenie?
-- Chroń oczy przed olśnieniem
Paweł Kośmicki
Dnia Thu, 27 Apr 2006 20:45:40 +0200, Paweł Kośmicki napisał(a):
Pamiętaj też, że nawet jak 300 mm podepniesz do cyfry, to nie znaczy, że masz obiektyw z przybliżeniem, jakie daje 450 mm co to jest przybliżenie?
"Przybliż mi ten temat" albo "Przybliż się tu do mnie, proszę".
No przecież nie powiększenie, nie? :-)
-- Łukasz Grabuń, http://www.grabun.com/
Łukasz Grabuń napisał(a):
No przecież nie powiększenie, nie? :-)
Serio pytam. Bo wiem co to jest ogniskowa i wiem co to jest kąt widzenia, ale co rozumiesz przez "przybliżenie" za cholerę nie mogę zgadnąć. Więc przybliż to pojęcie :-)
-- Chroń oczy przed olśnieniem
Paweł Kośmicki
Pamiętaj też, że nawet jak 300 mm podepniesz do cyfry, to nie znaczy, że masz obiektyw z przybliżeniem, jakie daje 450 mm, a jedynie z kątem, jaki daje 450 mm. Przybliżenie przy 300mm, niezależnie od tego, czy obiektyw jest podpięty do cyfry czy analoga, jest takie samo.
Hmm, nie wiem czy dobrze rozumuję. Czyli np. obiektyw 300mm zamontowany w lustrzance cyfrowej tak na prawdę nie daje prawdziwego 450 tylko zmienia się kąt widzenia na mniejszy a obiekt pozostaje w takiej odległosći jak był. Jak dobrze rozumiem obiekt fotografowany np przez canona s2 is przy maksymalnej ogniskowej będzie znajdował się bliżej (będzie większy w kadrze) niż obiekt fotografowany przez lustrzankę cyfrową z obiektywem 300 przy max ogniskowej?
Idź do strony 1, 2 Następny